Od kiedy pamiętam, karpatkę przygotowywał mój małżonek, z tym, że krem
zawsze był z torebki.
Teraz moja kolej. Tym razem ciasto i krem budyniowy bez żadnych konserwantów i dziwnych dodatków czyli z domowym budyniem :).
Składniki:
Krem budyniowy:
- 900 ml mleka
- 3 łyżki mąki pszennej z lekkim czubkiem
- 7 łyżek cukru
- 2 żółtka
- pół laski wanilii lub cukier wanilinowy
- 250 g miękkiego masła roślinnego o zawartości tłuszczu 80%
Ciasto parzone:
- 1 szklanka wody
- 1 szklanka mąki pszennej
- 125 g masła lub masła roślinnego o zawartości 80% tłuszczu
- 4 jajka
- ponadto: cukier puder do posypania ciasta
Zimne ciasto miksować dodając po jednym jajku do uzyskania gładkiej masy (używać do miksowania spiralnych mieszadeł, wtedy ciasto nie przykleja się do nich ).
Nagrzać piekarnik, formę do pieczenia o rozm. 24 x 35 cm wysmarować tłuszczem, rozprowadzić na blaszce połowę ciasta i upiec w temp. 200°C przez około 30 minut. Upieczone wyjąć z piekarnika, zostawić na ok. 5 minut ( na blaszce ), żeby troszkę ostygło i dopiero wyłożyć ciasto na ściereczkę.
Miękkie masło utrzeć "na puch". Do utartego masła dodawać po łyżce budyniu miksując, aż masa będzie jednolita. Masę budyniową wyłożyć na pierwszą warstwę ciasta, wyrównać i przykryć drugą warstwą ciasta. Posypać obficie cukrem pudrem.















