Największy ze wszystkich, które dotychczas robiłam, bo o średnicy 28 cm. Śmietankowy. Pomysł wykonania pochodzi z internetu.
piątek, 3 marca 2017
Tort Roszpunka
Śmietankowy z truskawkami na jasnym biszkopcie.
Babcia (ciocia moja) wymyśliła tort urodzinowy dla swoich wnuczek-bliźniaczek, które przyjechały do niej w odwiedziny z daleka. Najpierw wydawało się, że to w miarę proste, ale po tym jak podczas schnięcia rozpadł mi się dach (dosłownie) i biegałam po sklepach, żeby dostać coś odpowiedniego, żeby ten dach powstał, straciłam cały zapał do pracy.
W końcu, gdy znalazłam już to co chciałam, a mianowicie dostałam w lodziarni wafla do lodów,okazało się, że ten jest za mały i potrzebuję większy (za dużą wieżę chyba zrobiłam 😀 ). I znowu "bieg" do lodziarni i z powrotem, potem klejenie dachówek. Jakoś poszło. Największym problemem dla mnie są jednak postacie i ich twarze, zupełnie brakuje mi zdolności plastycznych, no więc Roszpunka wyszła jaka wyszła...Potem przy odbiorze torta okazało się, że imię jednej z solenizantek jest źle (tak to jest jak się z rodziną tak rzadko widuje 😊), wiec szybka zmiana z Inez na Ines i ufff...gotowe..
Podobno dziewczynkom bardzo podobał się tort i smakował, a to najważniejsze..wywołać uśmiech radości na twarzy dziecka :)
PS.zdjęcia zrobione przed zmianą imienia :)
Podobno dziewczynkom bardzo podobał się tort i smakował, a to najważniejsze..wywołać uśmiech radości na twarzy dziecka :)
PS.zdjęcia zrobione przed zmianą imienia :)
środa, 22 lutego 2017
Lane chrusty
Tłusty czwartek to pretekst do wypróbowania przepisu na lane chrusty znalezionego w książce "Cukiernia Lidla". Tak przygotowane chrusty wyglądają bardzo dekoracyjnie. O ile samo zrobienie ciasta to dosłownie chwila, to już smażenie trochę trwa. Chrusty lepiej jest smażyć pojedynczo, ponieważ szybko się smażą i trzeba je szybko przewracać. Im cieńsze tym szybciej, ale nie mogą tez być zbyt cienkie. Do wyciskania ciasta użyłam tylki z wąska końcówkę służącej do dekorowania tortów i chrusty wyszły mi dość cienkie, ale za to jakie kruchutkie...:)
- 3 jajka (oddzielić żółtka od białek)
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 220 g mąki pszennej tortowej (około 1,5 szklanki)
- 150 ml mleka
- 20 ml whisky (może być inny alkohol)
- szczypta soli
- olek do smażenia
- cukier puder do dekoracji
Ubić na sztywno białka ze szczypta soli. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Ucierając żółtka dodać mleko, mąkę i alkohol. Na końcu dodać ubitą piane z białek i całość wymieszać. W garnku rozgrzać olej.
Ciasto przełożyć do worka cukierniczego, obciąć końcówkę worka lub użyć odpowiedniej tylki i wyciskać na rozgrzanym tłuszczu esy-floresy, smażyć na złoty kolor. Usmażone chrusty kłaść na ręcznik papierowy, żeby odsączyć nadmiar oleju. Udekorować cukrem pudrem.
poniedziałek, 20 lutego 2017
Ciasto z jabłkami, kremem śmietankowym i kokosową posypką
Ciasto które dość często robię wykorzystując renety. Starte jabłka połączone z galaretką, bita śmietana i na wierzch prażone wiórki kokosowe.
Biszkopt:
- 4 jajka
- 8 łyżek cukru
- 6 łyżek mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
Blaszkę o wym. 24x35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, do formy wyłożyć ciasto, wyrównać. Piec około 25-30 minut w temp.175-180°C. Wyjąć z piekarnika, zostawić do całkowitego wystygnięcia.
Ściąć wierzch ciasta, lekko nasączyć biszkopt przegotowaną wodą z cukrem i cytryną.
- 1 kg jabłek
- 2 galaretki cytrynowe
- 1/2 szklanki wody
- 500 g słodkiej śmietanki 30%
- 250 g serka mascarpone
- 2 śmietan-fixy
- 5-6 łyżek cukru pudru
- 120 g wiórków kokosowych
- 1 łyżka masła
- niecałe 1/3 szklanki cukru
Ciasto przechowywać w lodówce. Wyjmować kilkanaście minut przed podaniem.
piątek, 17 lutego 2017
Szarlotka tatrzańska
Bardzo jabłkowa :)
Szarlotka warstwowa, która najlepiej wygląda i smakuje z renetą. Wykorzystałam przepis ChilliBite.
Co prawda przygotowanie plasterków jabłek zajmuje trochę czasu, a nie jestem jeszcze posiadaczką malaksera i najpierw jabłka kroiłam nożem, później trochę pomagałam sobie zwykłą tarką do plasterków, żeby przyśpieszyć czas przygotowania. Szarlotka wyszła pyszna, choć to nie jest mój faworyt wśród ciast z jabłkami ;)
Ciasto:
- 500 g mąki krupczatki
- 250 g margaryny
- 90 g cukru pudru
- 2 żółtka
- 2 łyżki gęstej śmietany 18%
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 2-2,5 kg jabłek szara reneta
- 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżeczki cynamonu (wymieszać z cukrem pudrem)
Formę do pieczenia o wym.około 24x35 cm wyłożyć papierem do pieczenia. 2/3 ciasta wyłożyć na dno formy, wyrównać i wstawić blaszkę do lodówki. Drugą część ciasta (1/3) włożyć do zamrażalnika.
Jabłka obrać, poprzekrawać na pół, pozbyć się gniazd nasiennych. Owoce pokroić w cieniutkie plasterki (przy pomocy malaksera zaoszczędzimy czas,ja niestety jeszcze go nie posiadam), obsypać je cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem i wyłożyć wszystkie plasterki poziomo na przygotowane w blaszce, schłodzone ciasto ( przed wyłożeniem jabłek można ciasto obsypać kaszą manną lub bułką tartą, ciasto wtedy nie będzie "mokre"pod jabłkami) .Wyrównać ułożone plasterki i na wierzch zetrzeć na tarce o dużych oczkach pozostałą 1/3 część ciasta .
Piec w temp.175-180°C około godzinę.
Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.
sobota, 4 lutego 2017
Profiterolki z kremem wiśniowym
Ciasto parzone daje nam różnorodność wypieków. Wykonanie ciasta praktycznie wciąż to samo, a możliwości tak wiele:eklerki, ptysie, ciasto Karpatka, Croquembuche ...
wykonanie nie musi być tylko na słodko. W wersji wytrawnej jako malutkie kuleczki mogą służyć jako dodatek do zup itp.
U mnie tym razem czas na profiterolki nadziane kremem wiśniowym i oblane czekoladą.
Z jednej porcji wychodzi sporo takich profiterolek, mi wyszło ich 60 szt.
U mnie tym razem czas na profiterolki nadziane kremem wiśniowym i oblane czekoladą.
Z jednej porcji wychodzi sporo takich profiterolek, mi wyszło ich 60 szt.
Takich na jeden kęs, no może na dwa :)
Składniki:
Ciasto parzone:
- 1 szklanka mąki
- 1 szklanka wody
- 125 g masła
- szczypta soli
- 4 jajka
Zimne ciasto miksować do uzyskania gładkiej masy dodając po jednym jajku.
Gotowym ciastem napełnić worek cukierniczy z dość szeroką końcówką i wyciskać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce nieduże "kleksy" w odległości ok. 2-3 cm od siebie ( sporo urosną ). Można również ciasto kłaść łyżką. Piec w rozgrzanym piekarniku o temp.200°C przez około 25 minut. Upieczone zdjąć z blaszki i zostawić do całkowitego wystudzenia.
- 300 ml naturalnego soku z wiśni
- 200 ml słodkiej śmietanki 30%
- 4-5 łyżek cukru
- 1 łyżka z czubkiem mąki pszennej
- 1 łyżka czubkiem mąki ziemniaczanej
- 200 g miękkiego masła
Miękkie masło zmiksować, następnie dodawać po jednej łyżce zimnego budyniu wiśniowego ciągle miksując do uzyskania jednolitej konsystencji.
Wystudzone ciastka nadziewać od spodu wciskając do środka krem z napełnionego worka cukierniczego z okrągłą końcówką (tylką) lub "strzykawką" cukierniczą.
PS.Jeśli nie macie możliwości, żeby nadziewać ciastka kremem od środka, możecie przekroić je w pół, łyżeczką nałożyć na dolną część krem i przykryć górą.
Dodatkowo:
- czekolada (deserowa lub gorzka wg uznania)
czwartek, 2 lutego 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















