Na kruchym cieście i najlepiej renety.....ale jak się nie ma co się lubi- to się lubi co się ma ...piękne jabłuszka z rewelacyjnej promocji...no i jak tu ich nie wziąć i nie wykorzystać w konkretnym celu... :)
Zapraszam na ciacho:)
Składniki:
- 3/4 szklanki cukru
- 3 jaja
- 3 szklanki mąki
- 3/4 kostki margaryny (miękkiej)
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 kg jabłek
- cynamon (według uznania)
- cukier do smaku
Połową ciasta wyłożyć formę do pieczenia ( u mnie 24 x 35 cm ). Wierzch można posypać bułka tartą , wtedy nadmiar soku z jabłek nie wsiąknie w ciasto. Zetrzeć obrane jabłka na tarce,wymieszać z cukrem i cynamonem do smaku. Jeśli jabłka maja zbyt dużo soku i są mokre-odcisnąć lekko. Rozłożyć na cieście. Przykryć drugą połową ciasta.
Ja rozwałkowuję je na blacie, nawijam je potem delikatnie na wałek i rozkładam na jabłkach, nadmiar ciasta obcinając po brzegach. Piekę na papierze, żeby boki ciasta nie czerniały od blaszki.
Piec w temp. 180°C ok. 50 minut.
Po ostygnięciu posypać cukrem pudrem.


