Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 września 2016

Placek drożdżowy ze śliwkami i cynamonową kruszonką

Placki drożdżowe, ciasta ucierane, bułki słodkie ze śliwkami zawsze dobrze smakują, a już z dodatkiem cynamonu to pychotka. Wcześniej wydawało mi się, że wszystkie gatunki śliwek  nadają się do ciast, lecz chyba nie do końca tak jest. Któregoś dnia dostałam dojrzałe owoce śliwek (gatunku nie znam niestety) i przygotowałam z nimi drożdżówki. Upieczone bułki ze śliwkami wyglądały wspaniale, jednak śliwki w cieście były gorzko-kwaśne i miały bardzo twardą skórkę. O dziwo w nieprzetworzonej postaci smakowały znakomicie.  Od tej pory w sezonie śliwkowym preferuję węgierki w cieście :)
Ten placek jest więc z odpowiednimi dla mnie śliwkami, ciasto jest ładnie wyrośnięte i miękkie, a kruszonka z dodatkiem cynamonu dodaje ciastu ciekawego smaku.

             Składniki:
Ciasto: 
  • 3 szkl.mąki pszennej
  • 1 szkl. ciepłego mleka
  • 1 szkl. cukru pudru (odjąć 1 łyżkę i dodać 1 łyżkę cukru waniliowego)
  • 3 żółtka
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 125 g  masła lub masła roślinnego 
  • szczypta soli
  • ok. 40 dag wypestkowanych śliwek węgierek (połówki)
Kruszonka:
  •  150 g mąki pszennej
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 90 g masła  
Masło rozpuścić i zostawić do przestudzenia.
Do ciepłego mleka dodać pokruszone drożdże, łyżeczkę cukru i łyżeczkę mąki. Wymieszać, żeby drożdże się rozpuściły i zostawić na kilka minut, żeby drożdże zaczęły pracować.
Mąkę przesiać do miski, dodać cukry, żółtka, szczyptę soli i przygotowany zaczyn z drożdży. Wyrobić ciasto mikserem ze spiralnymi końcówkami dodając rozpuszczony tłuszcz, aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Odstawić pod przykryciem w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę.
Śliwki umyć, przekroić na pół, wypestkować.
Składniki na kruszonkę wyrobić palcami, żeby powstały grudki i wstawić do lodówki na czas rośnięcia ciasta.
Wyrośnięte ciasto przekładamy do formy 24x35 cm wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem. Układamy ściśle połówki śliwek (stroną przekrojoną ku górze, lekko owoce docisnąć dłonią) i zostawiamy na 20 minut do wyrośnięcia, po czym posypać kruszonką i piec w piekarniku w temp.ok. 175°C przez około 30-40 minut.

niedziela, 5 czerwca 2016

Drożdżowe babeczki leniwej gospodyni z truskawkami i kruszonką

Ciasto drożdżowe dla leniwych (albo zabieganych?).
 Tym razem w postaci babeczek. Można je zapakować w pudełko i jazda na rower, na plażę
czy piknik  :) Są tak proste w przygotowaniu, że nie ma, że się nie uda...

                     Składniki:
Ciasto drożdżowe:
  • 25g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 0,5szklanki ciepłego mleka
  • 0,5 szklanki cukru
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki oleju
  • truskawki ok.200-300 g  
 Kruszonka:
  • 50 g masła
  • 50g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • opcjonalnie garść podprażonych migdałów w płatkach (można pominąć)
Pokruszyć drożdże.Wlać ciepłe mleko, dodać cukier, rozmącone jajka. Następnie wlać olej, wsypać przesianą mąkę i odstawić całość na 2 godziny. Po tym czasie zamieszać ciasto drewnianą łyżką i zostawić na godzinę.
W międzyczasie przygotować kruszonkę: masło,cukier i mąkę  wyrabiać palcami do uzyskania grudek. Włożyć do lodówki.
Po trzech godzinach ponownie zamieszać ciasto łyżką i przełożyć do foremek na muffinki do 3/4 wysokości foremki.
Truskawki umyć, pokroić w kawałki i układać na ciasto w foremkach. Posypać kruszonką i migdałami. Lekko docisnąć owoce i kruszonkę do ciasta.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 25-30 minut w 180°C.


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Placek drożdżowy z jagodami i malinami

Dawno nie było ciasta drożdżowego, pora więc to nadrobić. Wiosnę w końcu mamy, więc stopniowo trzeba opróżniać zamrażarkę i zacząć robić miejsce na świeże letnie owoce. Do ciasta użyłam mrożonych owoców. Na brak jagód i malin na razie nie mogę narzekać, więc wykorzystałam je do ciasta. W domu nie przepadają za takimi ciastami, ale ja tam placka nie odmówię  :)

          Składniki:
Ciasto:
  • 0,5 kg mąki pszennej
  •  1 szkl. ciepłego mleka
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 120 g masła 
  • 2 żółtka
  • 2/3 szkl. cukru
  • szczypta soli
  • 400 g jagód (świeże lub mrożone)
  • 100 g malin (świeże lub mrożone)
Kruszonka:
  • 100 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 200 g mąki pszennej
 Masło rozpuścić i zostawić, żeby wystygło. W połowie szklanki ciepłego mleka rozprowadzić drożdże z łyżeczka cukru i łyżeczką mąki. Zostawić do wyrośnięcia na kilka minut. Gdy zaczyn ruszy przelać go do naczynia z przesiana mąką , cukrem, żółtkami i resztą ciepłego mleka. Wyrobić mikserem ze spiralnymi końcówkami (haki)  ciasto dodając rozpuszczone masło. Ciasto będzie miękkie i trochę klejące. Zostawić do wyrośnięcia na około godzinę. Gdy ciasto podwoi swą objętość, przełożyć je do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wym 39x35 cm.
Owoce rozłożyć na cieście i zostawić ciasto do wyrośnięcia na 20-25 minut. Przygotować kruszonkę: wszystkie składniki na kruszonkę zagnieść  palcami do momentu, aż masło nie będzie wyczuwalne, a całość będzie miało konsystencję piasku z grudkami pożądanej wielkości. Kruszonkę posypać na owocach. Piec w temp.175-180° około 35-40 minut.
Gdy ciasto wystygnie, można je posypać cukrem pudrem.

PS.Żeby wyrównać ciasto na blasze pomagam sobie zwilżonymi wodą dłońmi, wtedy ciasto nie klei się do rąk. Często przed położeniem owoców miękkich (maliny,jagody itp) lekko posypuję ciasto na wierzchu bułka tartą, a dopiero potem kładę owoce, wtedy sok powstały z owoców nie wsiąka w ciasto.

wtorek, 15 marca 2016

Buchty z powidłami

Lekko słodkie bułeczki połączone ze sobą bokami wypiekane z ciasta drożdżowego, najczęściej z nadzieniem (marmolada, dżem..), choć można je piec również bez nadzienia, a potem smarować masłem, dżemem lub miodem. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie i delikatne, a bułki najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe :)

    Składniki na 15 szt:
  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 250 ml ciepłego mleka(1 szkl.)
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • 70 g cukru (ok. 1/3 szkl. lub 4 łyżki)
  • 60 g masła
  • szczypta soli  
  • powidła śliwkowe na nadzienie
  • 1 łyżeczka masła 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3 łyżki mleka
Masło rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Do ciepłego mleka wrzucić pokruszone drożdże, łyżkę mąki i łyżkę cukru, wymieszać i zostawić na 10 minut, żeby zaczyn ruszył.
Mąkę przesiać do naczynia, wsypać cukier, dodać jajko, szczyptę soli, wlać zaczyn drożdżowy i wyrabiać ciasto mikserem ze spiralnymi końcówkami (haki), dodając rozpuszczone masło. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne. Przygotowane ciasto przykryć ściereczką i zostawić w misce do wyrośnięcia na około 1-1,5 godziny.
Gdy ciasto podwoi swą objętość, podzielić je na 15 części (każda o wadze ok.60 g), z każdej części uformować placuszek i na jego środek nakładać po łyżeczce powideł, po czym skleić brzegi, żeby zakryć powidła i kłaść zawinięta stroną do dołu. Układać na blaszkę o wym.24x35cm wyłożoną papierem do pieczenia. Zostawić na pół godziny do ponownego wyrośnięcia. Przed włożeniem do piekarnika posmarować bułki mlekiem wymieszanym z cukrem i rozpuszczonym masłem.
Piec w temp. 175-180°C przez 25-27 minut.
Jeszcze ciepłe oprószyć cukrem pudrem.
Źródło: Domowe Wypieki

środa, 24 lutego 2016

Rożki drożdżowe z budyniem i marmoladą

  Robiłam je już kilka razy i gorąco zachęcam do wypróbowania znakomitych mięciutkich rożków z ciasta drożdżowego, którego przepis znalazłam na stronie Zjem to! i tylko rodzynki pominęłam. Zastąpiłam je dodatkiem marmolady i w połączeniu z delikatnym  budyniem
wyszły prze-pysz-ne. ..
Z przepisu wychodzi około 20 takich  trójkątnych "bułeczek" :)

         Składniki:
Ciasto:
  • 35 dag mąki pszennej
  • 2 żółtka (białka będą potrzebne do smarowania)
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 8 dag  masła 
  • 2 dag świeżych drożdży
  • 3/4 szkl. ciepłego mleka
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • szczypta soli
Budyń:
  • 300 ml mleka
  • 100 ml słodkiej śmietany 30%
  • budyń śmietankowy bez cukru
  • 2 łyżki cukru
  •  marmolada wieloowocowa
Budyń:
 Z przygotowanego mleka i śmietanki odlać pół szklanki i wymieszać je z proszkiem budyniowym i cukrem, resztę zagotować w garnku. Do gotującego mleka (połączonego ze śmietanką) wlewać wymieszany proszek budyniowy i ciągle mieszając gotować kilka minut. Odstawić do wystygnięcia.

Ciasto:
Do szklanki z ciepłym mlekiem wkruszyć drożdże, wsypać łyżeczkę cukru pudru i łyżeczkę mąki. Wymieszać dokładnie i zostawić na kilka-kilkanaście minut, żeby drożdże zaczęły pracować. Rozpuścić masło (lub margarynę) i zostawić do wystygnięcia.
Mąkę przesiać do naczynia, dodać żółtka, cukier puder, cukier waniliowy i szczyptę soli oraz zaczyn drożdżowy. Wyrobić miękkie, elastyczne ciasto ręcznie lub mikserem dodając wystudzony tłuszcz.
Przykryć ciasto czystą ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi swa objętość, podzielić je na dwie części. Pierwszą część ciasta rozwałkować i podzielić na kwadraty o wym. 10-11 cm.
Na środek każdego kwadratu nakładać łyżeczkę budyniu i marmoladę. złożyć kwadrat  na pół, żeby wyszedł rożek i skleić brzegi np. dociskając widelcem. Z drugą częścią ciasta postąpić tak  samo. Przygotowane rożki zostawić na 20 minut do napuszenia, następnie posmarować je białkiem i piec w temp. 175-180 °C przez 17-19 minut.
Gdy ostygną- posypać cukrem pudrem.

niedziela, 17 stycznia 2016

Wieniec drożdżowy z makiem

Warkocze czy wieńce drożdżowe, bardzo ciekawie się prezentują, dlatego zachęcam do wypróbowania. Taki "makowiec" w wersji zawijanej.
  Przypomina mi trochę bułki z makiem, tylko przy nim jest dużo mniej pracy. Nawet forma nam nie jest potrzebna do ciasta, wystarczy zwykła blacha z piekarnika :)
 Bardzo mi smakował, więc na pewno będę go robić częściej.

              Składniki:
Ciasto:
  • 500g mąki pszennej
  • niepełna szklanka ciepłego mleka
  • pół szklanki cukru
  • 1 jajko + 1 żółtko
  • 100 g masła
  • 30 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 500 g masy makowej
  • 25 g kandyzowanych owoców lub skórki pomarańczowej 
Lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2-3 łyżki ciepłej wody
 Do połowy szklanki ciepłego mleka wkruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru, łyżkę mąki,wymieszać i zostawić, żeby zaczyn zaczął pracować.
Masło rozpuścić i zostawić do przestudzenia. Mąkę przesiać do miski, do mąki wsypać cukier, wlać pozostałe ciepłe mleko, dodać jajko, żółtko, szczyptę soli. Gdy zaczyn ruszy-przełożyć go do miski z przygotowanymi produktami. Wlać rozpuszczone masło i zagnieść ze składników gładkie, miękkie ciasto (lub wyrobić mikserem ). Przygotowane ciasto przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na około godzinę, półtorej do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na kształt prostokąta. Na ciasto wyłożyć masę makową i rozprowadzić na cieście zostawiając nie smarowane brzegi  ok. 1-2 cm. Posypać wierzch kandyzowanymi owocami i zawinąć wzdłuż ciasto z masą w rulon, następnie nożem przekroić rulon na pół na długości zostawiając nie przeciętą końcówkę ciasta. Powstałe dwie części ciasta ze wspólnym końcem zawinąć ze sobą tworząc spiralę.
Dużą blachę do pieczenia wyłożyć papierem pergaminowym. Na blachę wyłożyć przygotowane zwinięte ciasto tworząc okrąg. Końcówki połączyć ze sobą. Zostawić ciasto do ponownego wyrośnięcia na około 20 minut.
Piec około 30-35 minut w temp. 175°C.
Wystudzone ciasto można polukrować i posypać kandyzowanymi owocami lub skórką pomarańczową ( mi się to nie udało, goście się zjechali, zjedli ponad połowę, więc nie było już do czego  :) )

niedziela, 18 października 2015

Drożdżowe spiralki serowe

  Słodkie, drożdżowe, kręcone paluchy serowe przygotowane z myślą o szwagrze, który co prawda liczył na rogaliki drożdżowe, ale tyle razy już próbował, że tym razem chciałam go poczęstować czymś innym. Przepis na ciasto drożdżowe wykorzystałam ze strony Kuchnia Lidla, ale masę  twarożkową zrobiłam po swojemu.  Serowe spiralki spotkały się z aprobatą raczej wybrednego męskiego grona, więc chyba mogę je polecić i Wam ;)

                Składniki:
Ciasto:
  • 300 g mąki pszennej
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 2 żółtka
  • 22 g świeżych drożdży
  • 30 g cukru (ok.2 łyżki)
  • 40 g masła lub margaryny
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • szczypta soli
Masa serowa:
  • 200 g twarogu śmietankowego
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny 
Lukier:
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2-3 łyżeczki wody lub sok z cytryny
Masło lub margarynę rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Mąkę przesiać do miski, zrobić w niej dołek, wkruszyć do niego drożdże.Wlać kilka łyżek ciepłego mleka i łyżeczkę cukru, zasypać łyżeczką mąki, wymieszać łyżeczką i zostawić na około 5-10 minut do wyrośnięcia. Gdy zaczyn już "ruszy" wlać resztę ciepłego mleka, dodać cukier, cukier waniliowy, żółtka, sól i rozpuszczone masło (margarynę). Wyrobić miękkie i  gładkie ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na godzinę w ciepłym miejscu.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na blacie nadając mu kształt prostokąta o wym. około  40 x 50 cm.
Żółtko zmiksować z cukrem pudrem, masłem i sokiem z cytryny. Twaróg utrzeć widelcem i połączyć
z masą jajeczną. Przygotowaną masę serową rozprowadzić na połowie rozwałkowanego ciasta. Drugą część ciasta złożyć w pół, żeby przykryć masę twarogową i delikatnie przycisnąć dłońmi. Zaczynając od krótszego boki kroić paski o szerokości ok. 2 cm, każdy skręcić kilka razy i kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Zostawić na 15 minut do napuszenia. Przed pieczeniem paluchy posmarować białkiem, wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec około 15-20 minut w temp. 180°C.
Upieczone wystudzone paluchy posypać cukrem pudrem lub jeszcze ciepłe posmarować lukrem.

niedziela, 2 sierpnia 2015

Jagodzianki


Ech, lato i jego owocowe dobrodziejstwa ...
W końcu mam świeże jagody i mogę upiec jagodzianki :)
 Nie zbierałam owoców sama, ponieważ nie umiem zbierać jagód ( w sumie więcej też zjadam, niż wrzucam do pojemnika ), ale tez boję się kleszczy, więc daję innym zarobić. Takim sposobem obie strony są zadowolone. Przepis wyszukałam na stronie Margarytki, która aktualnie jest w posiadaniu kilku przepisów na jagodzianki. Wykorzystałam więc jeden z nich zamieniając w przepisie jedynie jajko na dwa żółtka i zmniejszyłam odrobinę ilość drożdży. Bułeczki wyszły mięciutkie i bardzo smaczne. Polecam :)

           Składniki na 16 bułeczek:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1/4 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 300 g jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka jagód
Lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2-3 łyżki ciepłej wody
 Składniki na nadzienie wymieszać i odstawić.
Mąkę przesiać, zrobić w niej dołek, wkruszyć do niego drożdże, zalać 4 łyżkami ciepłego mleka i dodać 1 łyżeczkę cukru. Wymieszać zaczyn łyżeczką i odstawić na 10 minut do wyrośnięcia. Gdy zaczyn ruszy, dodać resztę składników i zagnieść miękkie, gładkie ciasto. Zostawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na około godzinę.
Gdy ciasto podwoi objętość, zagnieść je ponownie, podzielić na 16 części, uformować okrągłe bułeczki i zostawić do napuszenia pod przykryciem na około 15 minut, po czym z każdej kulki zrobić ręką placek, położyć na środek łyżkę jagód, sklejając ze sobą brzegi i formując owalną bułeczkę kłaść stroną zlepianą do dołu. Przygotowane drożdżówki zostawić na około 20 minut do ponownego wyrośnięcia.
Piec w temp. 180°C około 20 minut.
Upieczone jagodzianki pozostawić do wystygnięcia.
Składniki na lukier utrzeć lub zmiksować na gładką masę. Niezbyt gęstym lukrem posmarować bułki  pędzelkiem.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Bułki słodkie z truskawkami i kruszonką

Dopóki sezon trwa....truskawki są już coraz droższe,a to oznacza, że sezon na nie zbliża się ku końcowi. Wykorzystałam jeszcze ten moment, kiedy są jeszcze wszędzie dostępne i upiekłam pyszne drożdżowe bułeczki z dodatkiem owoców i kruszonki. Ich zapach roznosił się po całym mieszkaniu. Czekolady użyłam jako polewy ( nie przesadzając w ilości ) na owoce dla poprawienia smaczku, aczkolwiek można pominąć ten krok.
Co prawda truskawki można później kupić w marketach prawie przez cały rok, ale to nie są te same truskawki. Teraz właśnie w sezonie owoce mają ten zapach i smak... :)


Składniki na około 6 bułek:
  • 300 g mąki pszennej ( użyłam ok.320 g )
  • niecałe pół szklanki ciepłego mleka
  • 75 g cukru ( 1/3 szklanki ) 
  • mały cukier wanilinowy
  • 70 g masła lub margaryny
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka jogurtu naturalnego
  • 20 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • truskawki  ( około 1 większa lub 2 małe truskawki na bułkę )
  • bułka tarta lub kasza manna do posypania pod owoce (opcjonalnie )
Kruszonka:
  • 60 g mąki pszennej ( lub 80 g mąki pomijając wiórki kokosowe )
  • 20 g wiórków kokosowych
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
Dodatkowo ( można pominąć ):
  • 50 g białej czekolady
  • 1 łyżka słodkiej śmietanki 30% 
Masło lub margarynę rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Mąkę przesiać do miski, zrobić w mące dołek, wlać do niego połowę ciepłego mleka, pokruszone drożdże i 2 łyżeczki cukru oraz zasypać łyżka mąki. Wymieszać i zostawić do wyrośnięcia. Gdy zaczyn ruszy, dodać pozostałe składniki na ciasto i dobrze wyrobić, żeby miało miękką, gładką konsystencję( gdy ciasto będzie się za bardzo kleiło, dodać odrobinę więcej mąki ), przykryć ciasto ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około godzinę.
Z mąki, tłuszczu i cukru wyrobić palcami kruszonkę i wstawić do lodówki.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 6 równych części ( około 100 g każda ), zrobić z nich kulki i rozłożyć je na wysmarowanej tłuszczem dużej blasze. Każdą kulkę rozpłaszczyć ręką na okrągły placuszek. Szklanką można zrobić wgłębienie. Na każdy placek  posypać na środku po pół łyżeczki bułki tartej lub kaszy manny, żeby sok z owoców nie spływał na ciasto i nie zrobiło się zakalcowate.
Truskawki umyć, pokroić na części i rozłożyć na środku każdego placka drożdżowego. Owoce obficie posypać przygotowaną kruszonką. Zostawić przygotowane bułki na 20 minut do napuszenia ciasta.
 Piec w temp. 180° około 20 - 25 minut, do zrumienienia.
Czekoladę pokruszyć do garnuszka, dodać łyżkę słodkiej śmietanki i wstawić na chwile na palnik, wymieszać dokładnie, aż do rozpuszczenia czekolady. Rozpuszczona czekoladą polać owoce na bułkach. Zostawić do wystygnięcia.

sobota, 20 czerwca 2015

Rogaliki drożdżowe z budyniem

 U nas w domu rogaliki zawsze są na topie. Tym razem z budyniem. Przepis na te mięciutkie zawijańce znalazłam i wykorzystałam ze strony Margarytki.  Zmniejszyłam tylko nieznacznie ilość cukru, a i tak były słodkie. Następnym razem robiąc rogaliki z budyniem dodam też troszkę dżemu do środka. Robiłam już test w celu sprawdzenia jak smakują i wyszło bardzo smacznie. Z podanych składników upiekłam 32 rogaliki.

                       Składniki:

Ciasto drożdżowe:
  • 500 g mąki pszennej
  • 35 g drożdży świeżych
  •  4 żółtka
  • 170 ml ciepłego mleka
  • niecałe pół szklanki cukru ( w oryg. widnieje 160 g- więcej niż pół szklanki )
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • 30 ml jogurtu naturalnego ( ok. 2 łyżki )
  • szczypta soli
Budyń waniliowy:
  • 1,5 szklanki mleka
  • 1 budyń waniliowy bez cukru
  • 1 żółtko
  • 1 płaska łyżka mąki pszennej
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżka masła
Oraz:1 białko do posmarowania rogalików przed pieczeniem, cukier perłowy lub cukier puder.
Ugotować budyń:
  1 szklankę mleka zagotować z masłem i cukrem. Pozostałą część mleka dokładnie wymieszać z budyniem w proszku, mąką i żółtkiem. Do gotującego mleka wlać przygotowaną masę budyniową i  energicznie wymieszać. Ugotować gęsty budyń, zostawić do wystygnięcia.

 Masło rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Mąkę przesiać do miski i zrobić w niej dołek. Wkruszyć do niego drożdże, dodać łyżeczkę cukru, 3 łyżki ciepłego mleka i 1 łyżeczkę mąki ( zebrać z brzegu miski). Wymieszać drożdże i zostawić do wyrośnięcia. Jak zaczyn "ruszy" - dodać żółtka, jogurt, resztę mleka, cukru, sól oraz wystudzone, rozpuszczone masło. Wyrobić gładkie ciasto. Jeśli ciasto będzie się za bardzo "lepić" dodać odrobinę mąki, ale nie za dużo.
Dobrze wyrobione ciasto zostawić w misce z natłuszczonym dnem, przykryte ściereczką do chwili podwojenia objętości.
Gdy ciasto podwoi swą objętość podzielić je na cztery części.Każdą część ciasta po kolei rozwałkować i podzielić na 8 trójkątów. Na szerszej części trójkąta nakładać budyń i zwijać do najwęższej. Wywinąć na kształt księżyca. Tak przygotowane rogaliki zostawić do wyrośnięcia na 20 minut. Kłaść na blaszkę, posmarować rozbitym białkiem i posypać cukrem perłowym ( z braku cukru posypać po upieczeniu cukrem pudrem ). Piec w temp. 180°C około 15-17 minut do zrumienienia.




środa, 1 kwietnia 2015

Bułki wielkanocne-zajączki

Wielkanoc tuż, tuż...
Drożdżowe bułeczki w kształcie zajączków powinny spodobać się nie tylko gościom, ale i domownikom. Może są bardziej pracochłonne niż zwykłe bułki, ale są urocze i na pewno również znalazłyby swoje miejsce przy stole wielkanocnym. Baranek nie powinien się obrazić :) ;)
Z podanych składników wyszło mi 11 średniej wielkości zajączków.

             Składniki:
  • 500 g mąki pszennej ( 3 czubate szklanki )
  • 3 dag świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 6 dag masła lub masła roślinnego
  • 4 łyżeczki cukru pudru
  • 1 łyżeczka soli
 Zrobić zaczyn: w ciepłym mleku rozpuścić drożdże z dodatkiem 1 łyżeczki cukru pudru i 1 łyżeczki mąki. Zostawić do wyrośnięcia. Rozpuścić w garnuszku masło i zostawić do przestygnięcia.
Do wyrośniętego zaczynu wsypać przesianą mąkę dodać jajko, żółtko resztę cukru pudru i sól. Zagnieść ciasto lub miksować przez chwilę do połączenia składników i wlać wystudzony tłuszcz. Wyrabiać ciasto, aż będzie miękkie i jednolite, następnie przykryć ściereczką i zostawić na około godzinę w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi swą objętość, podzielić ciasto na elementy: tułów, głowę, ogonek i uszy.
Na blaszkę położyć papier do pieczenia.Na pergaminie składać zajączki. Zostawić je po przykryciem na około pół godzinki do ponownego wyrośnięcia. Przed wstawieniem bułeczek do piekarnika posmarować je roztrzepanym białkiem. Piec w temp. 180°C przez 15-17 minut.
Na początku po wyjęciu z piekarnika zajączki będą miały twardą skórkę, ale podczas stygnięcia zmiękną :)
Ps.Dla własnej wygody najpierw miksuję ciasto zwykłym mikserem z mieszadłami (spirale), a później zagniatam przez chwilę ręcznie.