Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 października 2017

Puree z dyni

 Sezon na dynię trwa. Pora, żebym i ja wypróbowała jeszcze kilka przepisów z jej udziałem. Do tej pory piekłam tylko sernik dyniowy. Do przepisów najczęściej potrzebne jest wcześniej przygotowane puree z dyni. Można w sklepie zakupić gotowe mrożone puree, ale jego przygotowanie w domu wcale nie jest trudne.
  •  Dynię przekrawamy w pół, wydrążamy pestki. Dzielimy dynię na paski ok.1-2 cm. Układamy je w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku do miękkości około godziny w temp. 180°C. Podczas pieczenia sprawdzić miękkość widelcem. Długość pieczenia zależy od gatunku dyni i grubości plastrów. Po upieczeniu i wystudzeniu ściągamy skórkę z dyni (łatwo odchodzi). Upieczoną dynię miksujemy blenderem na puree.
  • W zależności od gatunku dyni puree może być gęste (czasem trzeba dodać do niego wody, żeby masa nie była zbyt sucha) lub wodnista (najlepiej przecedzić ją przez gazę lub gęste sitko, żeby pozbyć się nadmiaru wody).
  • Przygotowane puree można przechować przez kilka dni w lodówce lub  popakować w woreczki i zamrozić.
  • Wersja dla leniwych: Kupić gotowe mrożone puree :)



poniedziałek, 13 czerwca 2016

Cukier waniliowy domowy

Domowy cukier waniliowy ma delikatniejszy smak i zapach niż ten zakupiony w sklepie, ponieważ nie zawiera sztucznych wzmacniaczy smaku i zapachu, który zresztą nosi nazwę "wanilinowy". 
Cukier własnej roboty jest naturalny. Używam go już od dłuższego czasu i gdy tylko się kończy, zaraz robię następny. Zwykły cukier mieszam z wanilią, mielę dosłownie przez kilka sekund w młynku i zostawiam w słoiczku na jakiś czas. Dziś świeża porcja do odstania :)

         Składniki:
  • 1,5 szkl. drobnego cukru do wypieków
  • 2 laski wanilii
  • słoiczek do przechowywania ;)
Laski wanilii przekroić wzdłuż na pół i nożem zeskrobać ziarenka, wrzucić do cukru. Zeskrobanych lasek nie wyrzucać, tez wrzucić je do cukru. Cukier wymieszać z wanilią i przesypać do słoiczka, zamknąć szczelnie i zostawić na około dwa tygodnie. Co kilka dni potrząsnąć słoiczkiem, żeby cukier się nie zbrylał, a wanilia wysychając podzieli się na drobne "kropeczki".

poniedziałek, 19 października 2015

Domowe placuszki z jabłkiem

Na szybko...Na śniadanie...Na deser... Może by tak placuszki?
 Starte jabłko jako dodatek sprawia, że są one wilgotne i bardzo smaczne. 
Z porcji wyszło mi 15 placuszków (ich liczba zależy od ilości dodanego ciasta na porcję ).

               Składniki:
  • 170 g mąki pszennej ( 1 szkl.+ 1łyżka )
  • 2 jajka
  • 200 g gęstej śmietany 18%
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 płaska łyżeczka do pieczenia
  • 1 jabłko
  • olej do smażenia
Jajka zmiksować z cukrem, dodać śmietanę, mąkę i proszek do pieczenia. Zmiksować całość do połączenia składników. Jabłko obrać, zetrzeć na tarce o dużych oczkach, dodać do ciasta i wymieszać.
Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju, łyżką nakładać porcje ciasta i na niedużym ogniu smażyć placki.
Przed podaniem placuszki w zależności od upodobań posypać cukrem pudrem lub polać np. miodem.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Ciasto "Styropian"

            Pewnie już wszyscy piekli styropian....Tylko nie ja :)
 Był to mój pierwszy raz, ale zapewniam, że na pewno nie ostatni.
 Śmietana 18-ka w roli głównej u mnie na blogu po raz drugi...
 Mąż na początku był przekonany, iż jest to sernik.Tak mu smakowało, że prawie pół blaszki wypieku zniknęło.Moja młodzież również pomagała przy "sprzątaniu"  ciasta .
Jeśli nie mamy twarogu na podorędziu, a chce nam się czegoś słodkiego w stylu sernika, to polecam ciacho z czystym sumieniem.  Kruchy spód, na nim lekko kwaskowy dżem i delikatna, puszysta masa przykryta kruchym ciastem.
To naprawdę smaczny wypiek.

                              Składniki:
   Ciasto:
  • 2 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 kostki miękkiej margaryny (oryginalnie w przepisie była 1 kostka, ale u mnie akurat była wystarczająca ilość)
  • 4 żółtka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
   Masa:
  • 1 l gęstej śmietany 18 %
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 małe budynie śmietankowe lub jeden duży
  • 4 ubite białka
  • cukier wanilinowy
  • szczypta soli do białek
Dodatkowo:
  • pół słoiczka dżemu ( ja miałam akurat malinowo-jeżynowy)
Z mąki, cukru, margaryny, żółtek i proszku do pieczenia zagnieść kruche ciasto, podzielić na pół  i włożyć do zamrażalnika, żeby się oziębiło ( będzie łatwiej tarkować ).
Ubić białka ze szczyptą soli. Zmiksować śmietanę z cukrem, budyniem i cukrem wanilinowym. Wyłożyć do śmietany ubitą pianę z białek i delikatnie wymieszać, żeby składniki się połączyły.
Wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia ( u mnie blaszka o wym. 24 x 35 cm ), połową kruchego ciasta wylepić dno, następnie wyłożyć na ciasto dżem i wlać na to masę ze śmietaną.
Drugą połowę ciasta kruchego starkować na górę.
Piec w temp. 175-180° C przez około godzinę.




sobota, 13 lipca 2013

Kopiec kreta

              Takie niby niedbale rozsypane okruchy, a jako całość wygląda interesująco i zachęca do spróbowania, co kryje w środku.Kilka razy  piekłam to ciasto z paczki i zawsze nam smakowało.W końcu pomyślałam sobie, "no coś Ty - może spróbowałabyś samodzielnie je zrobić, bez żadnych gotowych kupnych proszków...Inni pieką to Ty też dasz radę".
Akurat jestem na urlopie i niestety nigdzie nie wyjeżdżam,więc mam sporo czasu wolnego. Pogrzebałam trochę w internecie w poszukiwaniu przepisu i znalazłam .Zmieniłam troszkę kilka proporcji.
Wygląda ciekawie i jest delikatne, wszędzie zostawia za sobą ślady pobytu przez okruszki -rewelacja. Lepsze niż z paczki, bo swoje :)
Jeśli ktoś nie przepada za bananami, może ten owoc zastąpić innym.Truskawki akurat się skończyły, wiec może brzoskwinie albo maliny...?
Tortownica 25 cm.

                          Składniki:
        Ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • 100 g masła lub margaryny (użyłam margaryny)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 1/2 szklanki maślanki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao (zależy od jakości kakao-jak bardzo jest ciemne)
         Masa:
  • 500 ml śmietanki 30%
  • 300 g serka waniliowego (dałam 2 małe po 150g)
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 3-4 banany (u mnie 3) 
  • sok z cytryny

   Masło lub margarynę rozpuścić w garnuszku i ostudzić.
  Wszystkie suche składniki wymieszać ze sobą. Wlać maślankę,wymieszać, dodawać pomału rozpuszczone masło (margarynę), cały czas miksować, aby ciasto uzyskało gładką masę.
  Wlać ciasto do tortownicy wysmarowanej tłuszczem. Piec w temp. 180° około 40-45 minut.
   Nie wyjmować ciasta od razu z piekarnika, żeby za bardzo nie opadło. Zostawić do wystygnięcia.
   Z wystudzonego ciasta odciąć i wydrążyć łyżeczką środek ciasta tak aby został spód i brzegi, następnie wydrążone ciasto drobno pokruszyć i zostawić do obsypania.
   Banany obrać, przekroić wzdłuż i ułożyć wewnątrz ciasta. Skropić owoce delikatnie sokiem z cytryny.

   Śmietankę 30% ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodać cukier puder oraz serek waniliowy i wymieszać na mikserem wolnych obrotach.
   Czekoladę zetrzeć na tarce i wymieszać z masą śmietankową.
   Żelatynę rozpuścić w 3 łyżkach gorącej wody (dokładnie wymieszać). Zanim wymieszamy żelatynę, zdąży ona trochę ostygnąć, więc można ją wlewać od razu  pomału cały czas mieszając, żeby nie zrobiły się grudki.
   Gotową masę wyłożyć na ciasto formując "górkę" i obsypać ją dokładnie rozkruszonym ciastem, delikatnie dociskając.



   Ciasto włożyć do lodówki na około 2 godziny.
Przechowywać również w lodówce.

niedziela, 28 kwietnia 2013

Magiczne ciasto czekoladowe

              
                Kto je wymyślił...Wszystko razem mieszamy i powstają warstwy po upieczeniu? Budyń i ciasto... Niemożliwe...
             Na początku w ogóle nie miałam pojęcia, że taki przepis istnieje. Przypadkiem znalazłam go w internecie i zdałam sobie sobie sprawę, że jest ono teraz bardzo popularne, a ja dotychczas jeszcze go nie spróbowałam.Więc do dzieła.. Co ciekawe, co "kucharz" to inaczej ciasto wygląda :) W smaku deserowe i intensywnie czekoladowe. Jak dla mnie za mało słodkie. Mimo to następnym razem spróbuję jasnej wersji.
                 Wiem jedno, już z doświadczenia - na pewno trzeba się zaopatrzyć w wysokie naczynie przy mieszaniu składników, albo używać łyżki zamiast miksera, ponieważ ciasto ma bardzo rzadką konsystencję. Ja przy mieszaniu zachlapałam sobie prawie pół kuchni :)
Jest to przepis na blaszkę 20x20. Podobno ciasto najlepiej wychodzi w szklanym naczyniu, ale ja niestety na razie nie posiadam takiego.

                 Składniki:
  • 4 jajka
  • 150g cukru
  • 125 masła lub margaryny
  • 65g mąki pszennej
  • 50g kakao
  • 0,5 l letniego mleka
  • esencja waniliowa
  • szczypta soli
       Oddzielić białka od żółtek.
Rozpuścić margarynę. Zostawić do ostygnięcia.
Podgrzać lekko mleko.
     Żółtka zmiksować z cukrem, dodawać stopniowo rozpuszczona margarynę.Wsypać przesiana mąkę i kakao oraz esencję waniliową (ja nie dodałam, ponieważ nie miałam). Wymieszać. Wlewać powoli mleko i najlepiej połączyć składniki np. łyżką, żeby nie rozchlapywać dookoła przy użyciu miksera :)
    Ubić na sztywno białko ze szczyptą soli. Dodawać łyżką stopniowo do ciasta i delikatnie połączyć ze sobą.Wlać całą masę na wysmarowana blaszkę.
Piec ok. 1 godziny (do momentu , aż ciasto przestanie się "trząść") w temp. 160°C.
Po ostygnięciu obsypać obficie cukrem pudrem.