Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa jogurtowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa jogurtowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 marca 2014

Inspiracje - tort z masą jogurtową

          Ten tort został zrobiony na 6-te urodziny koleżanki córki. 
Koniecznie miały być różyczki, więc zrobiłam je kilka dni wcześniej z masy cukrowej, ponieważ z kremu jeszcze nie umiem (jakoś mi nie wychodzą ).
 Tort był przełożony dżemem malinowym i masą jogurtowo-śmietankową, a wierzch ze względu na cukrowe różyczki ( żeby się nie rozpuściły ) pokryłam go śmietankową masą maślaną i przybrałam wiórkami kokosowymi.
Z relacji wiem, że podobał się solenizantce i wszystkim smakował, co mnie cieszyło oczywiście.

Masa jogurtowa:
  • 400 g jogurtu typu grecki
  • 300g śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 4 czubate łyżeczki żelatyny
Jogurt połączyć z cukrem pudrem.
Ubić śmietanę 30-kę na sztywną masę.
Wymieszać łyżką z jogurtem.
Żelatynę dokładnie rozpuścić w  4 łyżkach ciepłej wody i wymieszać z masą. Przekładać biszkopt.


środa, 19 lutego 2014

Inspiracje - Tort z musem malinowym II

                      Ten torcik  zrobiłam dla koleżanki męża na 58-me urodziny. Podobno bardzo szybko zniknął, co mnie bardzo cieszy :)
Tort był z musem malinowym i masą jogurtowo - śmietankową, a wykończony bitą śmietaną z 30-ki ze śmietan - fixem. Cyferki powstały z galaretki.

Ps.Mus malinowy powstał z 500 g  mrożonych malin. Przetarłam je przez sito, dopełniłam do wagi 500 g wodą, dodałam cukier puder i 4 łyżeczki żelatyny. ( do poprzedniego tortu z musem nie dodawałam wody do malin )

piątek, 14 lutego 2014

Makowy przekładaniec z pomarańczami

           Jak tylko mam dzień wolny to zaraz od rana myślę, co by tu na słodko upitrasić.
 Dostałam przepis w pracy na biszkopt makowy bez udziału mąki, więc może go czymś przełożyć? 
Chyba zaczynam popadać w jakieś uzależnienie....? Rany boskie, a pamiętam jak jeszcze całkiem niedawno piekłam ciasto z owocami i połowę trzeba było zeskrobać, żeby w ogóle móc spróbować wypieku....:)
Zerknęłam na pomarańcze, które jakby leżały w koszyczku i na coś czekały.

                         Składniki:
Ciasto:
  • 250g maku
  • 1 szklanka bułki tartej
  •  1 szklanka cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 7 jaj
  • 6 łyżek oleju
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olejek migdałowy ( dałam kilka kropli pomarańczowego )
Mak zalać wrzątkiem i gotować 10 minut. Odsączyć z wody, ostudzić i zmielić w dwukrotnie.
Oddzielić białka od żółtek .
Żółtka ubić z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą jasną masę.Cukier można uprzednio zmielić lub zastąpić cukrem pudrem , żeby ciasto móc szybciej utrzeć. Dodać zmielony mak, proszek do pieczenia, olej, i bułkę tartą oraz aromat. Wszystkie składniki dobrze wymieszać.
Ubić na sztywną pianę białka ze szczyptą soli. Dodawać pianę do masy makowej i delikatnie wymieszać łyżką.
Formę do ciasta ( moja miała wymiary 39 x 23 cm ) wysmarować margaryną i przełożyć ciasto, wyrównać.
Piec w temp. 180°C ok. 30-35 minut (do suchego patyczka ).
Wystudzić. Zimny biszkopt przekroić wzdłuż na pół. Biszkopt jest wilgotny. Myślę ,że to za sprawą maku, więc nie trzeba go nasączać.

Masa pomarańczowa:
  • 1 kg pomarańczy bez pestek
  • 2 galaretki pomarańczowe
  • 1/2 szklanki cukru
Pomarańcze obrać z wierzchniej skórki, podzielić na cząstki i zblendować. Wrzucić do garnuszka , dopełnić do pełnego litra wodą (ok. pół szklanki ) i gotować przez 5 minut. Do gotującego się musu pomarańczowego wsypać cukier i dwie galaretki i mieszać,aż się rozpuszczą. odstawić do wystygnięcia, żeby masa zgęstniała.
Do formy przełożyć jedną część biszkopta, wlać gęstniejącą masę pomarańczową i wstawić do lodówki, żeby szybciej stężała.

Masa jogurtowa:
  • 300 g jogurtu typu grecki
  • 400 ml śmietanki 30 %
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 4 pełne łyżeczki żelatyny
Polewa czekoladowa:
  •  1 1/2 tabliczki czekolady mlecznej
  • 100 ml śmietanki 30%
 Jogurt wymieszać z cukrem pudrem.
Śmietankę 30-kę ubić na sztywną masę  i połączyć ją z jogurtem.
Żelatynę zalać 4 łyżkami ciepłej wody, wymieszać dokładnie, aż żelatyna się rozpuści. Rozpuszczoną żelatynę powoli wlewać do masy jogurtowej, cały czas ją mieszając, aby nie powstały w masie grudki.
Powstałą masę wyłożyć na masę pomarańczową, na nią położyć drugą część biszkopta  i wstawić ponownie do lodówki.
Czekoladę połamać na części. Śmietankę zagrzać. Gdy będzie gorąca, ale nie będzie się jeszcze gotować odstawić i wrzucić połamaną czekoladę. Mieszać do momentu rozpuszczenia się czekolady. Gotową polewę rozprowadzić na cieście.
Ciasto przechowywać w lodówce, wyjąć około pół godziny przed podaniem.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Tort jabłkowo-kajmakowy


Witam po krótkiej przerwie w Nowym Roku 2014r.
Nie wiem jak Wy, ale my na Sylwestra wyjątkowo nigdzie się w tym roku nie wybieraliśmy. 
Nowy Rok przywitaliśmy nie tylko szampanem, ale i tortem, żeby ten rok był jeszcze lepszy niż poprzedni. Jabłka i kajmak? Dlaczego nie....
I mimo, że piętnaście minut przed północą tak naciągnęłam sobie mięsień w nodze, że ledwo chodziłam (i bez tańców do dziś mam mam jeszcze siniaka wielkości pięści ) to nie powstrzymało mnie od przyniesienia z kuchni takich pyszności :)



                Składniki:

Biszkopt o średnicy 25 cm, najlepiej upieczony dzień wcześniej - przepis tutaj
  • 1 kg jabłek
  • 2 łyżki cukru (do jabłek )
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 200 g schłodzonej słodkiej śmietanki 30%
  • 400 g jogurtu typu grecki
  • 7-8 łyżek cukru pudru ( do jogurtu )
  • 1 puszka masy kajmakowej 400g
  • 3 czubate łyżeczki żelatyny 
  • zmielone orzechy do przybrania 
 Dodatkowo poncz do nasączenia biszkopta:
-300 ml słabej zwykłej herbaty
-sok z połowy cytryny
-1 łyżka cukru
-1 łyżka rumu

Biszkopt przekroić na trzy blaty.
Jabłka obrać, pokroić w kostkę i przesmażyć na małym gazie na patelni  z dwoma łyżkami cukru (jeśli jabłka są bardzo słodkie, nie trzeba dodawać cukru ). Gdy jabłka będą miękkie, wsypać galaretkę i dokładnie wymieszać.Ostudzić.
Pierwszy blat nasączyć ponczem, nałożyć masę z jabłek, przykryć drugim blatem.Nasączyć go ponczem.
Śmietankę 30% ubić na sztywno. Jogurt zmiksować z cukrem pudrem i połączyć łyżką z ubitą śmietanką.
Żelatynę zalać 3 łyżkami gorącej wody i dokładnie ją rozpuścić mieszając.
Wlewać powoli żelatynę do masy, ciągle ją miksując, żeby nie było grudek. Gotową masę jogurtową wyłożyć na drugi blat zostawiając niewielką ilość na obsmarowanie boków tortu (ok. 2-3 łyżki ).
Przykryć trzecim blatem.Również go nasączyć.
Boki tortu obłożyć dookoła pozostawioną częścią masy jogurtowej, następnie obsypać zmielonymi orzechami.
Masę kajmakową wyjąć z puszki, wymieszać na jednolitą masę i obłożyć całą górę przygotowanego biszkopta.

czwartek, 26 września 2013

Tort z musem malinowym

Już po ....jak ten czas szybko leci.
Jeszcze trochę i zostanę "ryczącą czterdziestką"...Pomyśleć, że niedawno była osiemnastka... Hej!pora wrócić do rzeczywistości.
Swoje święto urodzinowe uważam za wyjątkowo udane, zwłaszcza, że oprócz wizyty najbliższej rodzinki, późnym wieczorem miałam niespodziewanych gości, którzy po skończonej pracy postanowili  zrobić mi niespodziankę i wpaść z życzeniami. To naprawdę niesamowita ekipa i mam nadzieję, że będziemy się trzymać razem tak długo jak się da :))
        Tym razem zrobiłam tort z masą jogurtowo-śmietankową i musem malinowym w środku, na zewnątrz udekorowałam go masą malinową. Może nie wyszedł za ładny, ale za to jaki  pyszny... Mus malinowy zastąpił dżem, a masa z jogurtu  nadała mu delikatności.
Nie za słodki...
 był przepyszny...

Przepis na tortownicę 26 cm.
Najlepiej dzień wcześniej upiec biszkopt,.


                                         Składniki:
          Mus malinowy:
  • 500 g malin
  • 5-6 łyżek cukru pudru
  • 2,5-3 łyżeczki żelatyny
Tortownicę, w której był pieczony biszkopt wyłożyć folią spożywczą.
Maliny zmiksować i przetrzeć przez sitko, żeby  je prawie pozbawić pestek (zostawiłam trochę, żeby czuć było, że to jednak maliny), wymieszać z cukrem pudrem. Jeśli maliny są bardzo słodkie-dodać mniej cukru pudru.Moje takie nie były.
Żelatynę dokładnie rozpuścić w szklance z 5 łyżeczkami gorącej wody.
Dodać do malin ciągle mieszając.
Przygotowane maliny wlać do tortownicy, wstawić do lodówki najlepiej na noc.
Jeśli chcemy mieć bardziej zwarty mus  trzeba dodać więcej żelatyny, chociaż ja uważam,że taka konsystencja wystarczy, ponieważ wydaje się wtedy być delikatniejszy.

         Masa jogurtowa:
  • 400 g jogurtu greckiego
  • 300 ml śmietanki 30%
  • 5-6 płaskich łyżek cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
Jogurt połączyć z cukrem pudrem. Ubić na sztywno dobrze chłodzona śmietankę 30%.
Ubitą dodawać do jogurtu mieszając łyżką.
Żelatynę rozpuścić w 8 łyżeczkach gorącej wody (podwajamy ilość wody w stosunku do żelatyny). Rozpuszczoną wlewać powoli do masy i wymieszać dokładnie mikserem.

Biszkopt przekroić na trzy blaty i nasączyć je:
-300 ml  słabej herbaty z wyciśniętym sokiem z połowy cytryny i 2 płaskimi łyżeczkami cukru.

Wyjąć z lodówki przygotowany mus malinowy i wyciągnąć go z tortownicy razem z folią.
Dolny nasączony blat biszkopta przełożyć do tortownicy i na niego wyłożyć pomału mus malinowy ściągając z niego folię.Na musie rozprowadzić cienką warstwę masy jogurtowej, przykryć drugim blatem, wyłożyć resztę masy-wyrównać i położyć trzeci blat.

     Masa malinowa:
  • 150g przetartych malin
  • 800 ml śmietanki 30%
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 6 łyżeczek żelatyny
Ubić śmietanę 30%, dodając pod koniec ubijania cukier puder. Żelatynę dokładnie rozpuścić (tak wiem, znowu :) ) w 12 łyżeczkach gorącej wody  i dodać do malin. Połączone maliny z żelatyną wlewać do ubitej śmietany i dokładnie zmiksować.Wstawić na chwilę do lodówki, żeby zgęstniała, następnie obłożyć masą ozdobić tort.
Jeśli pomysł na ozdobienie torta jest inny, można użyć połowy składników do zrobienia masy malinowej.
Ja na razie będę trenować wykonanie "różyczek", aż zaczną mi wychodzić. Jakoś ze zdolnościami artystycznymi to u mnie jakoś kiepsko ;)