Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty z masą cukrową. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty z masą cukrową. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 września 2016

Tort Harry Potter


Tort na jasnym biszkopcie przełożony masą truskawkową.

         Składniki:
Biszkopt:
  • 6  jajek
  • niepełna szklanka cukru
  • czubata szklanka mąki tortowej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej,wtedy najlepiej się go kroi.
Oddzielić żółtka od białek, białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę dodając pod koniec ubijania cukier. Ubijać, aż cukier nie będzie wyczuwalny (ja dodaje dla ułatwienia cukier puder). Dodawać po jednym żółtku. Przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, dodawać partiami mieszając delikatnie masę łyżką. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto do formy 25-26 cm. Piec w temp. ok.175°C przez około 30-35 minut.
Zimny biszkopt przekroić na trzy blaty,każdy blat nasączyć wodą z dodatkiem wody i cytryny.

Masa truskawkowa:
  • 300 g truskawek
  • 5 łyżeczek żelatyny
  • 3-4 łyżki cukru
  • 250 g słodkiej śmietanki 30%
  • 200 g serka naturalnego (użyłam twarogu z wiaderka)
 Żelatynę zalać niewielką ilością wody, żeby napęczniała. Truskawki rozdrobnić, zagotować z cukrem w garnku, odstawić z ognia, wrzucić napęczniałą żelatynę i dokładnie wymieszać, żeby się rozpuściła. zostawić do całkowitego wystygnięcia.
Gdy masa truskawkowa będą zimna, ubić śmietankę na sztywną masę, wymieszać z serkiem. Dodać truskawki i połączyć składniki. Na początku masa będzie luźna, ale po kilku minutach zacznie się ścinać.
Gdy masa truskawkowa będzie gotowa, przekładać nią blaty biszkopta. Wstawić do lodówki.

Krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej (na wierzch pod masę cukrową):
  • 50 g białek (około 2 jajek)
  • 100 g cukru 
  • szczypta soli
  • 150 g miękkiego masła (82%  tłuszczu)
  • odrobina aromatu np. waniliowego
Białka przelać do miski, dodać szczyptę soli. Umieścić miskę nad garnkiem z wrzącą wodą (kąpiel wodna) i lekko roztrzepać białka. Wsypać cukier i ubijać do momentu, aż cukier nie będzie wyczuwalny (można sprawdzić palcami).
Zdjąć miskę  z garnka i jeśli białka są za ciepłe, zostawić je do przestudzenia. Ubijać końcówką do ubijania białek  do momentu, aż białka będą bardzo gęste (ok. 10 minut). Następnie wymienić końcówkę na ucierającą, dodawać po kawałku miękkiego tłuszczu cały czas miksując. na koniec dodać odrobinę aromatu. Miksować do czasu (kilka minut), aż masa będzie jednolita i  będzie wydawała charakterystyczny dźwięk "mlaskania" kremu.
Przygotowanym kremem maślanym obłożyć biszkopt, wyrównać i wstawić do lodówki, żeby krem zastygł.
Przygotowaną masę cukrową (można zakupić w internecie lub przygotować stąd ) rozwałkować i nakładać na przygotowany biszkopt. Poodcinać nadmiar masy. Zdobić według uznania.

środa, 14 września 2016

Tort 50 twarzy Greya

  Poproszono mnie o zrobienie tortu nawiązującego do książki "50 twarzy Greya". Według życzenia miał to być czarny garnitur z białą koszulą, koniecznie miał być krawat i maska. Nie czytałam książki, ani nie oglądałam filmu, więc posiłkowałam się różnymi zdjęciami z internetu. Dodałam do całości jeszcze kajdanki i wyszło całkiem całkiem. Czy tort nawiązywał do wybranego tematu? Nie wiem, ale solenizantka była zachwycona efektem :) 

piątek, 1 lipca 2016

Tort z kosmetykami

Urodzinowy tort z masy cukrowej z kosmetykami i koroną przygotowałam specjalnie dla córki, gdyż moja najmłodsza moja latorośl obchodziła już swoje osiemnaste urodziny. Z tej okazji odbyła się również taneczna zabawa. Osiemnaście lat....jak ten czas szybko leci...dopiero była taka malutka, a dziś już pannica jak się patrzy :)
Kosmetyki i koronę przygotowałam tydzień wcześniej, aby masa cukrowa wyschła. Z koroną miałam kilka problemów, ale w końcu dałam radę :) Żeby zrobić koronę, najpierw naszukałam się w internecie w poszukiwaniu jakiegoś szablonu, ale nie mogłam znaleźć i zrobiłam ją po swojemu i nawet byłam zadowolona z uzyskanego efektu. Zrobiłam tylko ten błąd, że nałożyłam masę cukrową bezpośrednio na metalową doniczkę posmarowaną plantą (tłuszczem) i próbując ściągnąć koronę poodpadały mi części, więc tym razem na doniczkę nałożyłam najpierw folię spożywczą, a na folii ponownie kładłam i kleiłam części korony zostawiając znowu do wysuszenia (za pierwszym razem nakładałam na węższą stronę "formy", ale potem przeniosłam ją na szerszą, tak jak powinno być) . Z folią korona zeszła łatwiej. Po wyschnięciu korona została pomalowana na srebrny kolor.
Tort miał dwa smaki: okrągły był śmietankowy na jasnym biszkopcie, a prostokątny miał smak czekoladowy na biszkopcie kakaowym. Bałam się, że biszkopt na górze może się zapaść, więc przed nałożeniem górnej części tortu, najpierw wbiłam w dolny biszkopt 4 sztywne słomki do napojów, skróciłam je do wysokości ciasta i dopiero ułożyłam na górę okrągły biszkopt z podkładką na spodzie (miała taki sam rozmiar co biszkopt).
Podczas transportu tortu z samochodu do pomieszczenia padał deszcz,więc musieliśmy chronić go przed zmoknięciem, żeby masa od wody się nie rozpuściła i prawie nam się udało :)


poniedziałek, 6 czerwca 2016

Tort Legia Warszawa

Tort  Legia Warszawa z kremem budyniowym i brzoskwiniami na jasnym biszkopcie.
Tym razem poszłam na łatwiznę i kupiłam masę cukrową. Przyznam szczerze, że z gotową masą lepiej mi się pracowało, jest bardziej elastyczna.Chyba skorzystam niebawem znowu z takiego ułatwienia, córka niebawem stanie się pełnoletnia..


czwartek, 19 maja 2016

Tort Minecraft

Tort śmietankowy z brzoskwiniami. Miał być Minecraft, nie ma sprawy :)
Masę cukrową robiłam sama z tego przepisu. Czasem zastanawiam się, czy po prostu nie kupić gotowej masy cukrowej, mniej czasu zajęłoby przygotowywanie tortu, ale zawsze potem powtarzam sobie:oj tam, no dobra, następnym razem kupię na pewno :)


poniedziałek, 30 listopada 2015

Tort Auta

Już jakiś czas nie bawiłam się  masą cukrową, ale na prośbę dobrej koleżanki uległam i zrobiłam dla jej syna tort z bajki Auta. Znajoma chciała jednak, żeby na torcie znalazło się auto-zabawka ( żeby potomek miał czym się później bawić), więc nie spróbowałam swoich sił w lepieniu samochodu. Zresztą, jak się później dowiedziałam, ten samochód stał na torcie dosłownie chwilę :)
Masę cukrową robię sama, ale cały czas mam z nią problemy, zwłaszcza z "zakładkami", których po prostu nie umiem się pozbyć (czyt.nauczyć się, jak robić, żeby ich nie było) . Chociaż nie powiem, że zabawa z masą jest ciekawa i zajmująca. Do przygotowania masy cukrowej zużyłam półtorej porcji składników na masę, a małe elementy przytwierdzałam na lukier królewski (białko z cukrem pudrem).
W sumie efekt końcowy wyszedł całkiem, całkiem :)

                  Składniki:
 Biszkopt 26 cm: 
  • 6 jaj
  • niepełna szklanka cukru
  • 8 łyżek mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •  dżem z czarnej porzeczki do przełożenia biszkopta
 Biszkopt do tortu najlepiej jest przygotować dzień wcześniej. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać przez sitko.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywna pianę, pod koniec ubijania wsypywać partiami cukier. Ubijać do momentu, aż cukier nie będzie wyczuwalny.
 Do ubitych białek dodać żółtka i wymieszać mikserem na wolnych obrotach. Wsypywać powoli mąkę z proszkiem do pieczenia i całość mieszać łyżką. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wlać do formy ciasto, wyrównać. Piec 40 minut w temp. 180°C. Zostawić do wystudzenia. Zimny biszkopt przekroić na 3 blaty. Każdy krążek nasączyć ponczem z herbaty.

Masa straciatella:
  • 500g słodkiej śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 śmietan fix
  • 4-5 łyżek cukru pudru
  • czekolada gorzka (około 5 kostek )-zetrzeć na tarce
Słodką śmietankę ubić mikserem na najwyższych obrotach dodając śmietan-fix i przesiany cukier puder.
Serek mascarpone zmiksować przez chwilę, po czym łyżkami dodawać bitą śmietanę do serka cały czas miksując masy. Na końcu wsypać startą czekoladę i wymieszać łyżką.
Krążek biszkopta nasączony ponczem cienko posmarować dżemem, po czym wyłożyć na niego połowę masy z czekoladą, przykryć drugim krążkiem biszkopta. Powtórzyć czynność z dżemem i masą, przykryć trzecim kawałkiem ciasta. Wstawić do lodówki.

Krem do tortów waniliowy (gotowy z torebki) przygotować wg przepisu z opakowania nie zapominając o dodatku masła, co jest koniecznością przy przygotowywaniu tortów z masą cukrową.
Przygotowanym kremem ( wystarczy pół porcji do obłożenia) obłożyć boki i górę biszkopta. Wstawić ciasto do lodówki.

Masa cukrowa:
  • 700 g cukru pudru
  • 100 g glukozy
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 70 ml wody
  • 2-3 łyżeczki planty (to jest tłuszcz, który nie ma smaku ani zapachu )
  • ew. barwniki spożywcze
 Żelatynę zalać 70 ml wody i zostawić do napęcznienia.
Zagrzać wodę w dużym naczyniu. Do mniejszego dodać napęczniałą żelatynę i rozpuścić w kąpieli wodnej   ( włożyć mniejsze naczynie metalowe do większego z gorącą wodą ). Żelatyna nie może się zagotować, jeśli tak się stanie powtórzyć czynność od początku. Do rozpuszczonej żelatyny dodać glukozę i zamieszać. Glukoza również musi się rozpuścić. Następnie dodać plantę. Jeśli będzie potrzebna kolorowa masa to dodać również odrobinę barwnika. Gdy tłuszcz zacznie się rozpuszczać, wyjąć miskę z naczynia z wodą i wsypać do niej część cukru pudru ciągle mieszając. Blat obsypać pudrem i  wyłożyć masę z naczynia. Ugniatać masę cały czas posypując pudrem, aż masa będzie miękka i elastyczna. Cukier puder przesiewać przez sitko, wtedy nie będzie grudek.
 Przed wałkowaniem masy cukrowej posypać blat cukrem pudrem, żeby ta się nie przyklejała do podłoża.
Trzeba pamiętać że, masa będzie na początku wydawała się intensywna w barwie i zmieni się to podczas dosypywania pudru i zagniatania. Kolor będzie coraz bledszy.


wtorek, 31 marca 2015

Tort z masy cukrowej z kokardą

                 Długo nie robiłam tortów z masy cukrowej.
Na początku myślałam, że taka kokarda jest łatwa do zrobienia, ale okazało się, że nie dla mnie :) , ale podołałam wyzwaniu, choć trochę to trwało. Zazdroszczę tym, którym takie wyzwania przychodzą z łatwością. Chociaż tak sobie myślę, że kończąc taki tort odczuwam satysfakcję z tego co zrobiłam... Inspiracja pochodzi gdzieś z internetu.

piątek, 13 czerwca 2014

Tort w kształcie butelki

              
                  No i niedawno mojej połówce stuknęła 40-ka...już wcześniej zaznaczał, że chciałby mieć tort urodzinowy  w kształcie butelki.
 No więc wypadałoby spełnić życzenie, żeby go uszczęśliwić :)
Nie wiedziałam jak się do tego zabrać, ponieważ jeszcze nigdy nie próbowałam zrobić tortu-butelki...
W końcu po ciężkich trudach jakoś tort powstał, chociaż nie byłam zbytnio zadowolona z całokształtu. 
Ale co tam, gdzieś przecież trzeba praktykować, a imprezy domowe to najlepsza okazja ku temu.
Gościom smakował, został zjedzony w całości. I to mnie najbardziej cieszy.

piątek, 21 marca 2014

Tort angry birds

                      Znajoma poprosiła mnie, żebym zrobiła tort angry birds dla jej syna 
na siódme urodziny.
                            Z braku własnych pomysłów przeszukałam internet i stamtąd właśnie inspiracja.
Wiem, nie jestem oryginalna, ale cóż. 
Chociaż wykonanie jest moje :)
Masę cukrową od jesieni  robię ciągle z tego samego przepisu, ponieważ
 jestem z niego zadowolona, a i coraz lepiej mi idzie obchodzenie się z nią tzn. wyrabianie, wałkowanie,przekładanie..a Planta jest po prostu niezastąpionym tłuszczem bardzo przydatnym do masy. Figurek nie lepię, bo nie umiem i nie wiem czy będę próbować. Może kiedyś....
Przepis na masę cukrową jest tutaj

poniedziałek, 18 listopada 2013

Tort z piersiami dla czterdziestolatka

                    Ten tort postał specjalnie na czterdzieste urodziny szwagra. Dawno nic nie robiłam z masy cukrowej, ale jakiś czas temu wspomniałam, że taki tort mu zrobię. Trzeba było słowa dotrzymać.
Na takie święto potrzebny jest specjalny tort :)
Najpierw był dylemat: z czego zrobię te piersi? Ale któregoś dnia mąż mój wypatrzył w hipermarkecie metalowe miseczki, które okazały się być wprost idealne do takiego kształtu. Bałam się czy ten tort mi w ogóle wyjdzie, ale okazał się wcale nie taki trudny na jaki wyglądał. Całą pracę przy nim rozłożyłam sobie na trzy dni, ponieważ w międzyczasie trzeba niestety jeszcze pracować.: w pierwszy dzień wieczorem upiekłam biszkopty, na drugi dzień biszkopty przekładałam musem, masą śmietankową i kremem maślanym, a na trzeci dzień pozostała mi masa cukrowa.
 A potem to już tylko na urodziny....powiem tylko, że udała mi się ta niespodzianka ...Wszyscy byli zaskoczeni :)))
Składniki:

Biszkopt o wym. 24 x 35 cm:
  • 6 dużych jaj
  • 1 szklanka cukru
  • 1,5 szklanki mąki tortowej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
 Żółtka oddzielone od białek wyłożyć do naczynia i wymieszać z proszkiem do pieczenia (wyrobić łyżką jak na kogel-mogel). Mieszać do chwili, aż "zbieleją" i zostawić na 10-15 minut do wyrośnięcia.
    Białka ze szczyptą soli ubić na sztywna pianę, następnie wsypywać powoli cukier. Ubijać do momentu, aż cukier nie będzie wyczuwalny.
    Do ubitych białek dodać żółtka i wymieszać mikserem na wolnych obrotach.Wsypywać powoli mąkę i całość mieszać łyżką  (biszkopt będzie delikatniejszy i pulchny ). Natłuścić dno blaszki, wlać ciasto, wyrównać, żeby równo się upiekł.
   Piec około 25 minut w temp. 180°C.

Biszkopt na piersi:
  • 2 jajka
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 4 łyżki cukru
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Przygotować tak jak duży biszkopt. Przygotowane ciasto rozlać do dwóch wysmarowanych tłuszczem na dnie miseczek i upiec w piekarniku  w temp.180°C około 30-35 minut. (dłużej się piecze, ponieważ naczynie jest małe i wysokie ). Po 20 minutach, jeśli biszkopt za szybko będzie się rumienił, zmniejszyć temperaturę do 160°C i dopiec do suchego patyczka.

Masa brzoskwiniowa:
  • 1 puszka brzoskwiń
  • 2 galaretki brzoskwiniowe
Masa śmietankowa:
  • 400 g śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki cukru pudru
Ponadto:
  • krem do tortów waniliowy
  • 300 ml mleka
  • 100g miękkiego masła 
Oraz masa cukrowa do obłożenia całego tortu.
Duży biszkopt i 2 małe przekroić na pół. Na dużym biszkopcie wyciąć nożem kształt kobiety.
Dolną część dużego biszkopta i dwie dolne przeznaczone na piersi nasączyć ( 1/2 szklanki syropu z brzoskwiń + dopełnić przegotowaną  wodą do pełnej szklanki )
Brzoskwinie zmiksować i połączyć z pozostałą częścią syropu. Zagotować,odstawić, wsypać galaretki i dokładnie wymieszać.  Pozostawić, aż wystygnie. Jak zacznie gęstnieć, porozkładać na blaty biszkoptów i pozostawić w lodówce, żeby masa się szybciej "ścięła".
Dobrze schłodzoną śmietanę 30%-kę ubić na sztywną masę, dodając pod koniec ubijania cukier puder (jeśli ktoś woli słodszą masę to dodać więcej pudru ). Dodać serek mascarpone i zmiksować razem. Żelatynę rozpuścić w 4 łyżeczkach gorącej wody i wlewać powoli do masy ciągle mieszając.
Wyłożyć masę śmietankową na zastygniętą masę brzoskwiniową, nie zapominając o przełożeniu również "piersi" .Przykryć biszkoptem. Piersi również przykryć biszkoptami i ułożyć je na "ciało". Wstawić do lodówki.
Krem waniliowy zmiksować wg. podanego przepisu na opakowaniu. Obłożyć tym kremem dokładnie cały biszkopt i wstawić do lodówki (najlepiej na noc). Krem maślany jest potrzebny, żeby nam się masa cukrowa nie rozpuszczała
Przygotować odpowiednie kolory i wyrobić masę cukrową. Obkładać masą tort według uznania. Po ukończonej pracy przechowywać tort w lodówce.

 Przepis na masę cukrową:
  • 700 g cukru pudru
  • 100 g glukozy
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 70 ml wody
  • 2-3 łyżeczki planty (to jest tłuszcz, który nie ma smaku ani zapachu )
  • ew. barwniki spożywcze
 Żelatynę zalać 70 ml wody i zostawić do napęcznienia.
Zagrzać wodę w dużym naczyniu. Do mniejszego dodać napęczniałą żelatynę i rozpuścić w kąpieli wodnej   ( włożyć mniejsze naczynie metalowe do większego z gorącą wodą ). Żelatyna nie może się zagotować, jeśli tak się stanie powtórzyć czynność od początku. Do rozpuszczonej żelatyny dodać glukozę i zamieszać. Glukoza również musi się rozpuścić. Następnie dodać plantę. Jeśli będzie potrzebna kolorowa masa to dodać również odrobinę barwnika. Gdy tłuszcz zacznie się rozpuszczać, wyjąć miskę z naczynia z wodą i wsypać do niej część cukru pudru ciągle mieszając. Blat obsypać pudrem i  wyłożyć masę z naczynia. Ugniatać masę cały czas posypując pudrem, aż masa będzie miękka i elastyczna.
 Przed wałkowaniem masy cukrowej posypać blat cukrem pudrem, żeby ta się nie przyklejała do podłoża.
Trzeba pamiętać że, masa będzie na początku wydawała się intensywna w barwie i zmieni się to podczas dosypywania pudru i zagniatania. Kolor będzie coraz bledszy.

sobota, 11 maja 2013

Urodzinowy tort z masą cukrową

     Po krótkiej przerwie.  Zrobiony. 
     Dla koleżanki córki na urodziny. 
     Naprawdę nie mam zdolności do tworzenia, ale co zrobić...chyba nie jest znowu tak najgorzej. Cały czas się uczę, calutki czas.
     Ta masa to dla mnie cały czas zagadka-jak ja zrobić, żeby była taka jak trzeba...i układała się, zwłaszcza na bokach, bo u mnie za każdym razem powstają falbanki,a ja nie daję rady ich wyrównać i wyprostować.No i trzeba wtedy zakrywać te niedoskonałości. Może ta moja masa jest jeszcze za mało plastyczna... może za gruba, za cienka...pytań i gdybania całe mnóstwo.
     Obiecałam sobie, że pierwszy tort, na którym uda mi się położyć masę cukrową i obędzie się w końcu bez bocznych obowiązkowych dodatków - powieszę jego zdjęcie na ścianie w kuchni :)
Póki co, nie zanosi się na to, ale trzeba być dobrej myśli. Nic na siłę.  Podobno trening czyni mistrza.
Każdą radę przyjmę z ochotą...

czwartek, 11 kwietnia 2013

Inspiracje - Tort z różyczką


       

                          W marcu były imieniny mojej mamy. Chciałam zrobić jej małą niespodziankę i upiec dla niej tort z masą malinową z bitej śmietany. Oczywiście nie zapominając o masie maślanej  pod cukrową :). Swoje chęci puściłam w ruch. Szkoda tylko, że nie miałam szablonu do literek, ale jakoś wyszło. Różyczki też kleiłam po raz pierwszy.
 Mogło być lepiej, ale cóż-nie od razu Kraków zbudowano :) Całe życie się uczymy. Najważniejsze, że mama była zaskoczona, a i  goście zadowoleni. Wrzuciłam zdjęcie, żeby wszystkie torty znalazły się w jednym miejscu.To był mój trzeci tort z masy cukrowej.
       Na obecną chwilę, stwierdzam definitywnie, że z białą masą łatwiej się pracuje, chociaż ciągle wychodzą mi zakładki na bokach tortów. Może kiedyś uda mi się idealnie położyć masę bez żadnych zbędnych falbanek :)) Jeszcze tyle przede mną nauki i ćwiczeń.........

poniedziałek, 25 marca 2013

Tort Bob Budowniczy


                 Rany, to było wyzwanie dla mnie...Ta wredna masa cukrowa ciągle płata mi jakieś figle. No, ale cóż ja mogę wymagać-to mój dopiero piaty (albo już piąty ) tort z masy cukrowej, a zdolności brak - są za to szczere chęci. Najlepsze jest to, że jak się robi dla siebie do domu to wychodzi jak trzeba, ale jak robi się dla kogoś to zawsze coś się dzieje.No i oczywiście masa zbyt klejąca, potem trochę oporna... Ale w końcu dałam radę. Pomagała mi w tym wszystkim Agata-mama Wiktora, dla którego miał być tort. Najważniejsze w tej całej naszej "tyradzie" dla mnie była jej reakcja po skończeniu naszego "dzieła" :). Przy okazji załapałam się na własnoręcznie zrobione i wypieczone w międzyczasie figurki z masy solnej, za co bardzo dziękuję :)


piątek, 22 marca 2013

Tort z gotową masą malinową



Ten tort zrobiłam koleżance dla córki na urodziny. Jest to mój czwarty tort z masą cukrową.
Upiekłam biszkopt w 25 cm tortownicy, Przedzieliłam tort na trzy części, każdą nasączyłam przegotowaną wodą z cukrem i sokiem z cytryny. Między  pierwszą a druga warstwę położyłam powidła śliwkowe, a między drugą i trzecią- masę malinową śmietanową zakupioną w sklepie. Dotychczas do tortów robiłam sama masę z mrożonymi malinami, ale z braku czasu użyłam tym razem gotowych produktów z proszku. Muszę przyznać, że jest dobra, może nie tak jak moja własna, ale nadaje się jak najbardziej.
 Na wierzch do pokrycia poszła w ruch masa maślana,która niezbędna jest, żeby można było obłożyć tort masą cukrową, kolorowaną barwnikiem spożywczym.
  Jedna masa,druga, trzecia.....tort gotowy. Koleżanka  zabrała tort zadowolona. A czy jest smaczny -okaże się jutro na urodzinach.......aż się boję, bo to pierwszy tort dla kogoś .......Trzymam kciuki.

poniedziałek, 4 marca 2013

Torty z masy cukrowej


Tort I

Długo dumałam, czy brać się za masę cukrową, ale znalazłam w internecie fajny przepis i dałam upust swojej ciekawości. Trochę to trwało,ale udało się. Byłam dumna z siebie jak paw :D



Pierwsze zmagania z masą cukrową i efekt taki jak widać. Myślę, że jak na pierwszy raz to może być. Ważne, że był smaczny i rodzince się podobał :)

                                                                     Tort II


Dwa tygodnie później skleciłam następny. Pomagała mi w tym mama. Pomalowała motylki i kwiatuszki. Bardzo jej się podobał efekt końcowy. Teraz w marcu ma imieniny, więc chciałabym jej zrobić niespodziankę i sprezentować  torcik. Żeby tylko czas pozwolił.

    Mam nadzieje, że Wam się również podoba. Co prawda nie mam zdolności plastycznych, ale zawsze coś można wymyślić nieskomplikowane wzory, zwłaszcza gdy się ma wykrawacze -wtedy to nie jest trudne, trzeba mieć tylko jakiś pomysł.
    Przepis na masę cukrową podam w późniejszym terminie.