Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 maja 2017

Tarta czekoladowa z gruszkami

Przygotowałam ostatnio czekoladową tartę z ciemnym spodem i gruszkami. Po upieczeniu ma ciekawą konsystencję, trochę przypomina mus. Tartę można udekorować dodatkowo bitą śmietaną lub zjeść np. z lodami. Jestem pewna, że będzie smakowało wyśmienicie :) Ja swoją zapakowałam w pudełko i zaniosłam do pracy i podzieliłam się ze znajomymi z pracy (to moi "testerzy" 😀 ).

                  Składniki:
Ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g masła
  • 50 g cukru pudru
  •  1 łyżka ciemnego kakao
  • 1 jajko
Masa czekoladowa:
  • 1 tabliczka czekolady deserowej
  • 0,5 tabliczki czekolady mlecznej
  • 200 ml słodkiej śmietany 30%
  • 2 jajka 
 Dodatkowo:
  • 4 gruszki 
  • 0,5 szkl.cukru
  • 1 szkl.wody
  • goździki (2-3szt)
  • 1 łyżka soku z cytryny
Masło posiekać, dodać mąkę wymieszaną z  kakao, cukier puder i jajko. Zagnieść kruche ciasto i włożyć do lodówki na godzinę, żeby się schłodziło. Jeśli ciasto będzie się kruszyło (będzie za suche), można  dodać łyżkę wody.
Gruszki obrać, przekroić na pół i wydrążyć gniazda nasienne.Wodę zagotować z cukrem, cytryną i goździkami. Do gotującej wody włożyć połówki gruszek, przykryć garnek pokrywką i gotować przez około 5 minut na niedużym ogniu (do momentu, aż będą lekko szkliste). Przygotowane gruszki wyjąć i odstawić do wystudzenia.
 Nagrzać piekarnik do 190°C. Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty (ok.26 cm) wraz z bokami, przykryć folią aluminiową, na wierzch położyć obciążenie (fasola,groch,ceramiczne kulki do pieczenia..) i piec około 12 minut, po czym zdjąć folię z obciążeniem i piec jeszcze ok.5 minut. Upieczony spód wyjąć z piekarnika.
 Do garnka wlać śmietankę i wrzucić do niej połamaną czekoladę. Podgrzać całość (nie zagotować), zestawić z ognia i mieszać do momentu, aż czekolada się całkowicie rozpuści i połączy ze śmietanką. Zostawić do wystudzenia. Gdy czekolada już będzie dobrze wystudzona, oddzielić białko od żółtek i ubić białka na sztywno, po czym zmiksować czekoladę. Następnie dodać żółtka, również wymieszać mikserem. Dodać ubitą piane z białek, wymieszać łyżką.
Masę przełożyć na przygotowane ciasto, na masie rozłożyć gruszki
Piec w temp.180°C około 30 minut. Po upieczeniu można posypać cukrem pudrem bądź udekorować uprażonymi migdałami.


środa, 30 marca 2016

Sernik z orzechami i kajmakiem

W smaku delikatny i wilgotny. Przepis na ten sernik dostałam od koleżanki z pracy. Co prawda receptura była na tortownicę, ale nie chciałam, żeby zostały mi jakieś końcówki produktów, z którymi później jest problem co zrobić, więc ilość tychże składników troszkę powiększyłam. Zresztą wolę chyba niższy sernik, można go przynajmniej chwycić w rękę i w biegu wciągnąć :) Ten wyszedł rewelacyjnie. Kalorie? Wiem, mnóstwo, ale czasem można zgrzeszyć ;)

                       Składniki:
           Spód:
  • 150 g herbatników lub suchego biszkopta
  • 80 g orzechów włoskich
  • 90 g roztopionego masła
Masa sernikowa:
  • 1 kg twarogu 3-krotnie mielonego (użyłam sera w wiaderku)
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 szkl. cukru pudru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 10 dag białej czekolady 
  • 200 g słodkiej śmietany 30%
  • 5 jaj
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej 
Wierzch ciasta:
  • 3-4 łyżki masy kajmakowej
  • ok. 100 g orzechów włoskich rozdrobnionych
 Herbatniki i orzechy zmiksować razem, połączyć z roztopionym masłem. Ciasto na spód przełożyć do blaszki o wym. 24x35 cm wyłożonej papierem do pieczenia.
W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę. W misce wymieszać twaróg i serek mascarpone, dodać cukry, obie mąki, jajka, śmietanę i rozpuszczoną czekoladę. Całość wymieszać krótko mikserem. Gotową masę serowa przelać do formy z przygotowanym spodem. Piec w temp. 175-180°C przez około 1 godzinę. Po upieczeniu zostawić ciasto przez jakieś pół godziny uchylając drzwiczki piekarnika.
Wyłożyć masę kajmakową na wierzchu sernika, rozsmarować. Rozdrobnione orzechy uprażyć na papierze do pieczenia w piekarniku przez ok.5-7 minut w temp. 180°C. Posypać wierzch sernika. Przechowywać w lodówce.

piątek, 12 lutego 2016

Ciasto Bounty

Batoniki Bounty już robiłam i wg mnie były pyszne. Teraz przyszła pora na ciasto Bounty. Przepis znalazłam na stronie  Moje Gotowanie. Skład na masę kokosową i polewę wykorzystałam z podanej strony, ale ciasto na spód upiekłam według siebie. Zmniejszyłam również troszkę ilość margaryny do polewy. Biszkopta lekko nasączyłam ponczem z herbaty i rumu, choć wydaje mi się, że nie jest to konieczne. Ciasto może jest troszkę mało wyraziste w smaku, ale wielbicielom kokosa powinno być smakować. 

             Składniki:
Ciasto:
  • 4 jajka
  • 8 łyżek cukru
  • 2/3 szkl. mąki pszennej
  • 2 łyżki ciemnego kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
  • opcjonalnie kwaskowy dżem do posmarowania biszkopta
Białka oddzielić od żółtek i ze szczyptą soli ubić sztywną pianę dodając pod koniec ubijania cukier. Miksować, aż cukier się rozpuści. Dodawać po jednym żółtku, zmiksować. Dodać 2 łyżki oleju, krótko zmiksować. Mąkę połączyć z kakao i proszkiem do pieczenia, przesiać i dodawać partiami, połączyć ciasto łyżką. Blaszkę o wym.24x35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto. Piec w temp.175-180°C ok. 25-30 minut. Zostawić do wystudzenia. Ściąć górę ciasta. Biszkopta można delikatnie nasączyć ponczem na bazie herbaty i rumu.Wierzch posmarować cieniutko kwaskowym dżemem (można pominąć ten krok).
Masa kokosowa:
  • 250 g wiórków kokosowych
  • 0,5 l mleka 
  • 0,5 szkl. cukru
  • 200 g masła
  • 1 łyżka rumu (można pominąć)
  •  1 łyżka cukru waniliowego
Mleko zagotować z masłem i cukrem oraz cukrem waniliowym. Do gotującego mleka wsypać wiórki kokosowe i dodać rum. Gotować na małym ogniu często mieszając, aż masa zgęstnieje (ok.15 minut). Zostawić do wystudzenia.
Zimną masę kokosową wyłożyć na biszkopt, wyrównać.

 Polewa:
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 100 g margaryny
Do naczynia wrzucić połamaną czekoladę i margarynę, rozpuścić w kąpieli wodnej. Dokładnie wymieszać ze sobą składniki, zestawić z ognia. Ciepłą, ale nie gorąca polewą polać ciasto i wstawić do lodówki.
Ciasto podawać w temp. pokojowej ( wyjąć z lodówki na około 20 minut przed podaniem)


poniedziałek, 20 lipca 2015

Bułki słodkie z truskawkami i kruszonką

Dopóki sezon trwa....truskawki są już coraz droższe,a to oznacza, że sezon na nie zbliża się ku końcowi. Wykorzystałam jeszcze ten moment, kiedy są jeszcze wszędzie dostępne i upiekłam pyszne drożdżowe bułeczki z dodatkiem owoców i kruszonki. Ich zapach roznosił się po całym mieszkaniu. Czekolady użyłam jako polewy ( nie przesadzając w ilości ) na owoce dla poprawienia smaczku, aczkolwiek można pominąć ten krok.
Co prawda truskawki można później kupić w marketach prawie przez cały rok, ale to nie są te same truskawki. Teraz właśnie w sezonie owoce mają ten zapach i smak... :)


Składniki na około 6 bułek:
  • 300 g mąki pszennej ( użyłam ok.320 g )
  • niecałe pół szklanki ciepłego mleka
  • 75 g cukru ( 1/3 szklanki ) 
  • mały cukier wanilinowy
  • 70 g masła lub margaryny
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka jogurtu naturalnego
  • 20 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • truskawki  ( około 1 większa lub 2 małe truskawki na bułkę )
  • bułka tarta lub kasza manna do posypania pod owoce (opcjonalnie )
Kruszonka:
  • 60 g mąki pszennej ( lub 80 g mąki pomijając wiórki kokosowe )
  • 20 g wiórków kokosowych
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
Dodatkowo ( można pominąć ):
  • 50 g białej czekolady
  • 1 łyżka słodkiej śmietanki 30% 
Masło lub margarynę rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Mąkę przesiać do miski, zrobić w mące dołek, wlać do niego połowę ciepłego mleka, pokruszone drożdże i 2 łyżeczki cukru oraz zasypać łyżka mąki. Wymieszać i zostawić do wyrośnięcia. Gdy zaczyn ruszy, dodać pozostałe składniki na ciasto i dobrze wyrobić, żeby miało miękką, gładką konsystencję( gdy ciasto będzie się za bardzo kleiło, dodać odrobinę więcej mąki ), przykryć ciasto ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około godzinę.
Z mąki, tłuszczu i cukru wyrobić palcami kruszonkę i wstawić do lodówki.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 6 równych części ( około 100 g każda ), zrobić z nich kulki i rozłożyć je na wysmarowanej tłuszczem dużej blasze. Każdą kulkę rozpłaszczyć ręką na okrągły placuszek. Szklanką można zrobić wgłębienie. Na każdy placek  posypać na środku po pół łyżeczki bułki tartej lub kaszy manny, żeby sok z owoców nie spływał na ciasto i nie zrobiło się zakalcowate.
Truskawki umyć, pokroić na części i rozłożyć na środku każdego placka drożdżowego. Owoce obficie posypać przygotowaną kruszonką. Zostawić przygotowane bułki na 20 minut do napuszenia ciasta.
 Piec w temp. 180° około 20 - 25 minut, do zrumienienia.
Czekoladę pokruszyć do garnuszka, dodać łyżkę słodkiej śmietanki i wstawić na chwile na palnik, wymieszać dokładnie, aż do rozpuszczenia czekolady. Rozpuszczona czekoladą polać owoce na bułkach. Zostawić do wystygnięcia.

piątek, 22 maja 2015

Jabłecznik orzechowy z bitą śmietaną

Ciasto orzechowe z jabłkami i bitą śmietaną....ciekawe i smakowite połączenie smaków. Jestem zadowolona z efektu jaki uzyskałam, a i moi "jurorzy" również docenili wypiek :)
Biszkopt jest wilgotny, jabłka kwaskowo-słodkie a bita śmietana delikatna, do tego jeszcze polewa czekoladowa... mniam... Sami musicie spróbować ;)

                             Składniki:

Biszkopt orzechowy:
  • 6 jaj
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 1 szklanka orzechów (100 g )
  • 3 łyżki bułki tartej 
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę wsypując pod koniec cukier puder. Dodawać po jednym żółtku miksując na najniższych obrotach. Dodać rozdrobnione orzechy i bułkę tartą, wymieszać łyżką. Formę do pieczenia o wym. 24 x 35cm wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto i piec w temp.160°C około 30-35 minut. Po upieczeniu biszkopta wyjąć go z formy i delikatnie zdjąć z niego papier. Zostawić do wystudzenia.
Po wystygnięciu biszkopta przekroić wzdłuż na pół.

Warstwa jabłkowa:
  • 1 kg jabłek ( polecam renety )
  • 1 galaretka cytrynowa 
  • 1/4 szklanki wody
  •  2 łyżki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
Jabłka obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w kostkę. Wrzucić na patelnię, wlać 1/4 szklanki wody, dodać 2 łyżki cukru, sok z cytryny i uprażyć jabłka na małym ogniu do miękkości mieszając co jakiś czas (pod przykryciem szybciej będą miękkie ). Gdy jabłka będą miękkie, wsypać galaretkę cytrynową, dokładnie wymieszać i zostawić do wystygnięcia.

Warstwa śmietankowa:
  • 500 ml słodkiej śmietanki 30%
  • 2 śmietan-fixy
  • 3 łyżki cukru pudru
Śmietankę ubić ze śmietan-fixami i cukrem pudrem.

 Polewa czekoladowa:
  • 200 g czekolady mlecznej
  • 30 g masła
  • 70 g słodkiej śmietanki 30% 
Zagrzać śmietankę ( nie gotować ). Wrzucić połamaną czekoladę i masło. Mieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.

 Jedną część biszkopta przełożyć do blaszki w której był wcześniej pieczony, wyłożyć wystudzone jabłka ( powinny być całkiem zimne ), na jabłka dać ubitą śmietanę, przykryć drugą częścią biszkopta orzechowego. Górę ciasta polać polewą czekoladową. Wstawić ciasto do lodówki do schłodzenia.

    wtorek, 10 marca 2015

    Kremowe kokosowe ciasto z migdałami

    Delikatne kremowe przekładane kokosowe ciasto. Prażone migdały i starta biała czekolada jako dodatek. Przepis wyczytałam w ulotce "cukierni Lidla". Więc upiekłam biszkopt, przygotowałam krem i gotowe :) Ciasto nie jest zbyt słodkie, wiec wielbicielom słodyczy doradzam do masy kokosowej dodać łyżkę cukru pudru. Przepis na blaszkę 35 x 24cm.

                Składniki:

    Biszkopt kokosowy:
    • 5 jaj
    • 100 g cukru
    • 100 g mąki pszennej
    • 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru (40g )
    • 60 g wiórków kokosowych
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 2 łyżki oleju słonecznikowego ( dałam zwykły rzepakowy )
    Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę dodając pod koniec cukier. Do ubitych na sztywno białek dodać po jednym żółtku miksując na najniższych obrotach. Do ubitej masy wsypywać partiami przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i budyniem. Mieszać delikatnie łyżką. Wsypać wiórki kokosowe i olej. Połączyć składniki. Do formy wyłożonej papierem pergaminowym wlać ciasto biszkoptowe, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec na termoobiegu w temp. 170°C  przez około przez około 20-25 minut lub "góra-dół" w temp. 180°C przez około 30 minut. (można sprawdzić patyczkiem czy biszkopt jest upieczony ). 
    Upieczony biszkopt wyjąć i zostawić do ostudzenia.

    Mus kokosowy:
    • 1 puszka mleczka kokosowego
    • 14 g żelatyny spożywczej (2 łyżki ) + 40 ml zimnej wody
    • 200g czekolady białej
    •  800 ml słodkiej śmietanki 30%
    • 1 łyżka cukru pudru ( w oryginalnym przepisie nie było )
    Żelatynę wsypać do zimnej wody i zostawić do napęcznienia. Mleczko kokosowe zagotować w rondelku, odstawić z ognia, wrzucić napęczniałą żelatynę i dokładnie wymieszać, żeby się dobrze rozpuściła. Wrzucić pokruszoną czekoladę i cukier puder, również dobrze wymieszać, żeby rozpuścić całą wrzuconą czekoladę. Połączone składniki zostawić do ostygnięcia.
    Śmietankę ubić na sztywną masę, dodać 3 łyżki do garnuszka z mlekiem kokosowym i wymieszać. Tak przygotowana masę kokosową przelać do ubitej śmietany i dokładnie połączyć całość.

       Dodatkowe składniki do dekoracji:
    • 80 g wiórków kokosowych
    • 80 g całych migdałów 
    • kilka kostek białej czekolady
    Wystudzony biszkopt przekroić wzdłuż na 2 części tak, żeby dolna część była troszkę grubsza od górnej. Na dno formy wyłożyć dolną część biszkopta, wlać na niego połowę masy kokosowej, wyrównać. Położyć następną część biszkopta i wlać pozostałą część musu kokosowego. Górę obsypać wiórkami kokosowymi i wstawić ciasto na około 2 godziny do lodówki do schłodzenia.

    Migdały zalać wrzątkiem i zostawić na około 10 minut. Wylać wodę, obrać migdały ze skórki, posiekać, przełożyć na papier do pieczenia i wstawić do piekarnika. Prażyć w temp. 180° przez około 5-7 minut ( najlepiej zrobić to po wyjęciu biszkopta z piekarnika, nie ma wtedy potrzeby włączania go ponownie ). Wyjąc i ostudzić.
    Schłodzone ciasto dekorować uprażonymi migdałami i startą na wiórki czekoladą.

    poniedziałek, 9 lutego 2015

    Tort z bita śmietaną i mascarpone II - inspiracje

    Tort śmietankowy z różyczką.

     Tort na jasnym biszkopcie, przełożonym dżemem z czarnej porzeczki, warstwami masy śmietankowej połączonej z mascarpone, na nich starta biała czekolada. Ozdobiony mleczną czekoladą i prażonymi migdałami. Różyczka z marcepana.
     Przepis na masę śmietankową znajdziecie tutaj.

    środa, 21 maja 2014

    Cake pops czyli ciasto na patyczkach

    Jeśli nie robiliście jeszcze cake pops-ów to koniecznie musicie spróbować :)
    Od jakiegoś czasu i u nas stają się coraz popularniejsze.
    Są to po prostu kulki ciasta na patyczkach oblane czekoladą i ozdobione wg uznania.
    Jest przy nich trochę zabawy, ale efekt murowany. Nie tylko dzieci będą zaskoczone. A cake pops owinięty w folię i zawiązany tasiemką może posłużyć jako drobny słodki upominek.W wersji dla dorosłych można dodać odrobinę rumu, co też zrobiłam.


                        Składniki:
    • 250 g suchego ciasta (  np.biszkoptowe,czekoladowe, babkowe )
    • 80-100 g kwaskowego dżemu ( w zależności od tego jak suche jest ciasto )
    • 100 g nutelli lub masła orzechowego (ja użyłam kremu orzechowego z Lidla )
    • 50 g masła
    • 2 łyżki rumu ( można pominąć )
    • 200 g czekolady
    • 1 łyżka oleju
    • patyczki ( użyłam patyczków do szaszłyków )
    • posypki do dekoracji
     Rozpuścić masło. Rozdrobnić ciasto.. Dodać do ciasta dżem i nutellę oraz rozpuszczone masło.
    Wymieszać wszystko razem, tak, żeby wszystkie składniki połączyły się w jedną całość i ciasto nie sypało. Schłodzić w zamrażarce przez 15 minut.
    Po tym czasie ciasto wyjąć, formować kulki jednakowej wielkości ( troszkę większe od orzecha włoskiego ), układać na papierze do pieczenia i wstawić do schłodzenia na 15 minut do zamrażarki.
    Rozpuścić czekoladę z łyżką oleju w kąpieli wodnej.
     Wyjąć kulki z lodówki, końcówki patyczków zanurzać w czekoladzie i wbijać pośrodku do połowy kulki. Układać kulki patyczkami do góry i wstawić do lodówki do ponownego schłodzenia.
    Jeśli czekolada wystygła, ponownie ja rozpuścić.
    Wyjąć cake pops-y z lodówki, zanurzać w rozpuszczonej czekoladzie, obracając delikatnie, żeby nadmiar czekolady spłynął ( ja pomagałam sobie pędzelkiem ).
    Dekorować, dopóki czekolada nie wystygnie całkowicie. 
    Ja wbijałam gotowe już cake pops-y na patyczkach w styropian, żeby nie przewracając się, mogły schłodzić się w lodówce.Tam też je przechowywać.




    środa, 19 marca 2014

    Babka z orzechami laskowymi i czekoladą

     
    Przepis znalazłam w starej książeczce  "Kasia- pyszne ciasta dla każdego" opublikowanej w 97 r.
    Wszystkie produkty akurat miałam w domu, więc czemu nie upiec...
    a ja lubię mieszankę czekolady i orzechów.
    Ciasto wyszło bardzo dobre i mimo moich obaw nie czuć było dodanego rumu.

                           Składniki:
    Ciasto:
    • 200 g mąki pszennej
    • 250 g orzechów laskowych
    • 250 g miękkiej margaryny
    • 175 g cukru
    • 4 jajka
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 1 opakowanie cukru wanilinowego
    • 5 łyżek rumu
    • 100 g czekolady deserowej
    • szczypta soli
    Czekoladę drobno posiekać.150 g orzechów zemleć i lekko przyrumienić na patelni (uważać, żeby ich nie przypalić ), a pozostałe 100 g drobno posiekać.
    Miękką margarynę rozetrzeć na puszystą masę. Stale ucierając, dodawać stopniowo cukier, cukier wanilinowy i sól, a potem kolejno jajka.
    Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać. Dodawać po łyżce do masy ciągle mieszając.
    Do ciasta dodać mielone i posiekane orzechy raz czekoladę.Połączyć składniki.
     Prostokątną formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej ciasto ( nie mając wyboru użyłam formy o wymiarach 12 x 30 cm. ).
    Piec w 180°C około 60 minut.
    Jeszcze gorące ciasto ponakłuwać patyczkiem i nasączyć rumem.

    Polewa:
    • 100g gorzkiej czekolady
    • 1 łyżka miękkiej margaryny
    • 1 łyżka wody 
    Roztopić margarynę, wrzucić połamane drobne kawałki czekolady, dodać łyżkę wody i podgrzewać na małym ogniu w kąpieli wodnej.
    Gładką polewą oblać wystudzone ciasto.

    wtorek, 8 października 2013

    Mus z mlecznej czekolady z princessą kokosową

                  Najpierw w planach na poobiedni deser miała być  osiemnastka z musem, ale chciałam spróbować czegoś nowego i "wyczarowałam" w końcu mus z mlecznej czekolady z princessą jako dodatek. Nie wiedziałam jaki będzie końcowy efekt, ale deser został w pełni zaakceptowany przez członków rodziny. Mus nie jest mocno słodki, ale delikatny w smaku.
    Z podanych składników powstały 4 porcje deseru.

                        Składniki: 
    • 1 szklanka jogurtu greckiego
    • 300 ml schłodzonej śmietany 30%
    • 2 czubate łyżki cukru pudru
    • 2 łyżeczki żelatyny
    • pół tabliczki czekolady mlecznej (50g)
    • 1 łyżeczka rumu (opcjonalnie )
    • 2 sztuki princessy kokosowej
    Jogurt zmiksować z cukrem pudrem.
    Ubić na sztywno dobrze schłodzona śmietanę 30%.
    Nastawić wodę w niewysokim garnku. Do garnka z  wrzącą wodą ( gotować na małym ogniu ) wstawić metalowa miseczkę wlać łyżeczkę rumu i wrzucić czekoladę w kostkach, wymieszać, żeby się rozpuściła. Odstawić na chwilę, aby lekko ostygła, następnie powoli wlewać do jogurtu miksując cały czas.
    1,5 princessy rozdrobnić  (ja wrzuciłam do blendera) i wymieszać z trzema łyżkami ubitej śmietany. Pół zostawić do przybrania
    Resztę ubitej śmietany przełożyć do masy czekoladowo-jogurtowej i dokładnie wymieszać łyżką (jeśli ktoś lubi bardziej słodkie, można dodać cukru pudru).
    Żelatynę rozpuścić w 2 łyżkach gorącej wody i wlać do masy cały czas  ją mieszając, żeby nie było grudek.
    Mus przekładać do pucharków, wstawić na 20 minut do lodówki, następnie nakładać na wierzch masę wafelkową, ponownie wstawić do lodówki na około 2 godziny. Udekorować kawałkami wafelka.

    sobota, 5 października 2013

    Torcik ananasowy

              
      Ten torcik chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu. W końcu zdecydowałam się,żeby spróbować. Delikatny biszkopt (z przepisu od   moje wypieki ) przekładany musem ananasowym, ozdobiony bitą śmietaną, prażonymi migdałami, czekoladą i kawałkami ananasa.
    Tu nie ma co pisać, to trzeba spróbować :)

             Składniki na tortownicę 22cm:

    Biszkopt:
    • 3 jajka
    • 3 łyżki mąki pszennej
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej 
    • 6 łyżek cukru
    • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
    Żółtka oddzielić od białek. Ubić białka ze szczyptą soli na sztywna pianę, dodając pod koniec ubijania cukier. Dodawać po jednym żółtku cały czas ubijając. Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać, wsypać do masy i wymieszać łyżką (ciasto będzie pulchniejsze).
    Ciasto przełożyć do tortownicy o wym. 22 cm.wyłożonej papierem (spód)  lub wysmarowanej tłuszczem.Wyrównać.
    Piec w temp.180°C około 30-35 minut do tzw. suchego patyczka  (u mnie był upieczony po 25 minutach).
    Uwaga: nie otwierać piekarnika w ciągu pierwszych 15 minut, aby ciasto nie opadło.

    Mus ananasowy:
    • 1 puszka ananasów (565 g z zalewą)
    • 4  łyżeczki żelatyny
    • 2 czubate łyżeczki cukru pudru
    Ponadto:
    • 300ml śmietany 30%
    • 1 śmietan-fix
    • 3 łyżeczki cukru pudru
    • cukier wanilinowy
    • 4 kostki czekolady
    • garstka migdałów
    Zmiksować ananasy na mus, wlać do nich syrop z puszki, wymieszać razem. Żelatynę dokładnie rozpuścić w 4 łyżkach gorącej wody. Rozpuszczona żelatynę wlać do musu, dokładnie wymieszać. Mus wstawić do lodówki, aby trochę stężał.
    Przekroić biszkopt na dwa placki. Pierwszy placek włożyć do tortownicy, przełożyć na niego zagęszczony mus, przykryć drugim plackiem.

    Dobrze schłodzoną śmietanę 30% ubić ze śmietan-fixem, cukrem wanilinowym i cukrem pudrem.Obłożyć biszkopta. Migdały lekko podrumienić na patelni, wystudzić i posypać górę torcika. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i łyżeczką polewać torcik tworząc nierówne linie.

    sobota, 18 maja 2013

    Pieguski

                       

                Kruche ciastka z gorzką czekoladą i orzechami  to świetne połączenie. Moi domowi "testerzy" bardzo je lubią, co daje się zauważyć, bo ciastka znikają w zastraszającym 
    tempie :) Przepis dostałam jakiś czas temu od koleżanki z pracy i w miarę często z niego korzystam.
    Z jednej porcji upiekłam 40 ciastek.

                     Składniki:

    • 1 kostka miękkiego masła
    • 1 szklanka cukru
    • 1 jajko
    • 2 1/2 szklanki mąki
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
    • szczypta soli
    • 1 1/2 tabliczki gorzkiej  czekolady (min. 60% kakao)
    • 1 szklanka orzechów włoskich
    • rodzynki (niekoniecznie)
       Czekoladę pokroić w drobna kostkę.Orzechy posiekać.
    Utrzeć masło z cukrem, dodając jajko. Wsypać  mąkę, sodę,  szczyptę soli  i wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.
    Do masy  wrzucić orzechy, czekoladę i ewentualnie rodzynki,
    wymieszać łyżką łącząc składniki ( ja zrezygnowałam z  rodzynek).
    Piekarnik nagrzać do temp. 200 °C.
    Z masy uformować małe kulki (wielkości orzecha włoskiego) i ułożyć je na blasze zachowując odstępy, ponieważ ciastka się "rozpłyną".
    Piec ok. 10-12 minut. 
    Po wyjęciu z piekarnika ciastka są miękkie, ale nabierają kruchości stygnąc.