Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z kremem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z kremem. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lutego 2017

Profiterolki z kremem wiśniowym

                Ciasto parzone daje nam różnorodność wypieków. Wykonanie ciasta praktycznie wciąż to samo, a możliwości tak wiele:eklerki, ptysie, ciasto Karpatka, Croquembuche ...
wykonanie nie musi być tylko na słodko. W wersji wytrawnej jako malutkie kuleczki mogą służyć jako dodatek do zup itp.
U mnie tym razem czas na profiterolki nadziane kremem wiśniowym i oblane czekoladą.
Z jednej porcji wychodzi sporo takich profiterolek, mi wyszło ich 60 szt.
Takich na jeden kęs, no może na dwa :)

Składniki:
Ciasto parzone:
  • 1 szklanka mąki 
  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła
  • szczypta soli
  • 4 jajka
  Zagotować wodę z masłem (masło powinno się całkowicie rozpuścić), wsypać od razu całą mąkę i energicznie mieszać, aż ciasto będzie odchodzić od ścianek i będzie jednolite. Zdjąć naczynie z palnika, zostawić ciasto do całkowitego wystygnięcia.
Zimne ciasto miksować do uzyskania gładkiej masy dodając po jednym jajku.
Gotowym ciastem napełnić worek cukierniczy z dość szeroką końcówką i wyciskać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce nieduże "kleksy"  w odległości ok. 2-3 cm od siebie ( sporo urosną ). Można również ciasto kłaść łyżką. Piec w rozgrzanym piekarniku o temp.200°C przez około 25 minut. Upieczone zdjąć z blaszki i zostawić do całkowitego wystudzenia.
Krem wiśniowy:
  • 300 ml naturalnego soku z wiśni
  • 200 ml słodkiej śmietanki 30%
  • 4-5 łyżek cukru
  • 1 łyżka z czubkiem mąki pszennej
  • 1 łyżka czubkiem mąki ziemniaczanej
  • 200 g miękkiego masła 
Sok wymieszać ze śmietanką,odlać 3/4 szklanki, resztę zagotować z cukrem.  Do 3/4 szklanki płynu dodać obie mąki i dokładnie wymieszać.  Do gotującego się "soku" wlać płyn z mąką, całość mieszać, aż masa zgęstnieje. Naczynie z przygotowanym budyniem przykryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego wystudzenia.
Miękkie masło zmiksować, następnie dodawać po jednej łyżce zimnego budyniu wiśniowego ciągle miksując do uzyskania jednolitej konsystencji.
Wystudzone ciastka nadziewać od spodu wciskając do środka krem z napełnionego worka cukierniczego z okrągłą końcówką (tylką)  lub "strzykawką" cukierniczą.
PS.Jeśli nie macie możliwości, żeby nadziewać ciastka kremem od środka, możecie przekroić je w pół, łyżeczką nałożyć na dolną część krem i przykryć górą.

Dodatkowo:
  •  czekolada (deserowa lub gorzka wg uznania)
Rozpuścić czekoladę i ozdobić nią ciastka tworząc zygzaki.


poniedziałek, 9 maja 2016

Rolada czekoladowa z kremem waniliowym

  Na tą roladę natknęłam się w książce "Encyklopedia wypieków". Przepis wyglądał zachęcająco, więc go wypróbowałam. Dokonałam kilku zmian, zmniejszyłam przede wszystkim ilość kakao w biszkopcie, ponieważ dla mnie 4 łyżki jak w oryginale to stanowczo zbyt dużo. Dodałam również od siebie mascarpone do kremu. Rolada jest przepyszna, a najlepiej smakuje na drugi dzień, gdy biszkopt nabierze wilgotności. 

            Składniki:
Ciasto:
  • 5 średnich jaj lub 4 duże (dałam 5)
  • 150 g cukru (2/3 szkl.)
  • 150 g mąki pszennej (1 szkl.)
  • 2 łyżki kakao (dałam 1 czubatą)
  • 50 g startej gorzkiej czekolady 
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę dodając pod koniec ubijania cukier. Miksować, aż cukier nie będzie wyczuwalny. Dodawać po jednym żółtku i łyżkę oleju ciągle miksując, jednak już na najniższych obrotach.  Mąkę połączyć z kakao, proszkiem do pieczenia i starta czekoladą. Dodawać stopniowo do ciasta, łącząc produkty łyżką do momentu połączenia się składników. Ciasto wylać na wyłożoną papierem do pieczenia dużą formę 39x35 cm. Wyrównać. Piec w temp. 175-180°C około 13-15 minut.
Po upieczeniu biszkopt odwrócić, zdjąć delikatnie z ciasta papier. Biszkopt położyć na ściereczkę i jeszcze ciepły delikatnie, pomału zawinąć w rulon (stroną dłuższą). Tak zostawić do wystygnięcia.

Krem:
  • 300 g słodkiej śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-3 łyżki cukru z wanilią (lub zwykły cukier i kilka kropel aromatu waniliowego)
  • 1 płaska łyżka cukru
Śmietankę ubić dodając pod koniec cukier. Ubijać, aż składniki się połączą. Serek mascarpone chwilę zmiksować, dodawać partiami bitą śmietanę, miksować do uzyskania jednolitej masy.
Biszkopt rozwinąć, posmarować blat kremem, kładąc większą ilość na początku, zmniejszając ją pod koniec. Zostawić 2 łyżki masy na wierzch. Ciasto z kremem zrolować, wierzch posmarować resztą masy.

Dekoracja:
  • 60 g startej czekolady
  • 3 łyżki zmielonych orzechów
 Czekoladę wymieszać z orzechami i obsypać mieszanką przygotowaną roladę. Wstawić ciasto do lodówki.

środa, 27 kwietnia 2016

Rurki z ciasta francuskiego

Kolejny pyszny, prosty sposób na słodką przekąskę. Kruche rurki z ciasta francuskiego możecie nadziewać dowolnym ulubionym kremem :) U mnie nadziane kremem śmietankowym o smaku truskawkowym.

            Składniki:
  • 1 płat ciasta francuskiego
  • łyżka cukru (do posypania)
  • 1 jajko (do smarowania)
  • ulubiony krem do nadziewania rurek (np.bita śmietana,krem karpatkowy itp. )
 Ciasto podzielić na paski o szerokości ok.2 cm (ciąć z szerokości). Każdy pasek nawijać na formę do pieczenia rurek tak, żeby ciasto trochę nakładało się na siebie, a końcówkę ciasta lekko docisnąć. Kłaść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia tak, aby końcówka ciasta znalazła się na spodzie. Rurki posmarować rozmąconym jajkiem i obsypać cukrem. Piec w temp.200 °C około 13-15 minut.
Wystudzone rurki nadziewać ulubionym kremem.
Ps. Jeśli nie macie foremek do rurek, można je zrobić samemu :) Zajrzyjcie tutaj

sobota, 5 marca 2016

Tort chałwowy

"Przyjemność z pieczenia" ma już trzy lata :) I różnie z tym pieczeniem bywało: raz lepiej, raz gorzej,... Oj zleciało... i żeby to skromnie uczcić, wykonałam torcik chałwowy. Małżonek-wielbiciel wszelkich kremów stwierdził, że nareszcie trafiło się coś dla niego i sam zje cały tort, ale niestety musiał się podzielić z innymi ;)

            Składniki na tort o średnicy 21 cm:
Biszkopt:
  • 4 jaja
  • 8 łyżek cukru
  • 7 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa chałwowa:
  • 150 g chałwy (u mnie waniliowa)
  • 600 g słodkiej śmietanki 30%
  • 2 śmietan-fixy
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 łyżki cukru pudru 
Poza tym:
  • 1 łyżka nutelli
  • 2 łyżki kwasowego dżemu
Poncz do nasączenia biszkopta:
  • 0,5 szkl. mocnej herbaty
  • sok z cytryny (1-2 łyżki)
  • 1 łyżeczka cukru
Upiec biszkopt:
Żółtka oddzielić od białek.Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać.
Białka ubić na sztywną pianę dodając sukcesywnie pod koniec ubijania cukier. Miksować, aż cukier nie będzie wyczuwalny. Dodawać żółtka, przez chwilę zmiksować. Wsypywać partiami mąkę i łyżką połączyć składniki. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wlać do formy ciasto i piec w piekarniku o temp.175-180° przez około 25-30 minut. Gdy biszkopt wystygnie, przekroić go na 3 blaty.

Chałwę pokruszyć i wymieszać z serkiem mascarpone. Ubić śmietankę ze śmietan- fixem i cukrem pudrem. Dwie łyżki ubitej śmietany dodać do serka mascarpone, krótko zmiksować w celu rozluźnienia masy, następnie dodawać bitą śmietanę cały czas miksując na wolnych obrotach, aż masa będzie jednolita. Gotową masę wstawić na chwilę do lodówki.

Blat biszkopta nasączyć ponczem. Nutellę wymieszać z dżemem i posmarować nią jeden krążek ciasta, potem nałożyć część masy chałwowej. Przykryć drugim krążkiem, nasączyć go i posmarować częścią masy. Położyć ostatni krążek ciasta, również go nasączyć. Całość obłożyć masą chałwową, ozdobić wg uznania.
Ja użyłam do ozdobienia płatków czekoladowych i rozdrobnionych orzechów.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Tort Auta

Już jakiś czas nie bawiłam się  masą cukrową, ale na prośbę dobrej koleżanki uległam i zrobiłam dla jej syna tort z bajki Auta. Znajoma chciała jednak, żeby na torcie znalazło się auto-zabawka ( żeby potomek miał czym się później bawić), więc nie spróbowałam swoich sił w lepieniu samochodu. Zresztą, jak się później dowiedziałam, ten samochód stał na torcie dosłownie chwilę :)
Masę cukrową robię sama, ale cały czas mam z nią problemy, zwłaszcza z "zakładkami", których po prostu nie umiem się pozbyć (czyt.nauczyć się, jak robić, żeby ich nie było) . Chociaż nie powiem, że zabawa z masą jest ciekawa i zajmująca. Do przygotowania masy cukrowej zużyłam półtorej porcji składników na masę, a małe elementy przytwierdzałam na lukier królewski (białko z cukrem pudrem).
W sumie efekt końcowy wyszedł całkiem, całkiem :)

                  Składniki:
 Biszkopt 26 cm: 
  • 6 jaj
  • niepełna szklanka cukru
  • 8 łyżek mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •  dżem z czarnej porzeczki do przełożenia biszkopta
 Biszkopt do tortu najlepiej jest przygotować dzień wcześniej. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać przez sitko.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywna pianę, pod koniec ubijania wsypywać partiami cukier. Ubijać do momentu, aż cukier nie będzie wyczuwalny.
 Do ubitych białek dodać żółtka i wymieszać mikserem na wolnych obrotach. Wsypywać powoli mąkę z proszkiem do pieczenia i całość mieszać łyżką. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wlać do formy ciasto, wyrównać. Piec 40 minut w temp. 180°C. Zostawić do wystudzenia. Zimny biszkopt przekroić na 3 blaty. Każdy krążek nasączyć ponczem z herbaty.

Masa straciatella:
  • 500g słodkiej śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 śmietan fix
  • 4-5 łyżek cukru pudru
  • czekolada gorzka (około 5 kostek )-zetrzeć na tarce
Słodką śmietankę ubić mikserem na najwyższych obrotach dodając śmietan-fix i przesiany cukier puder.
Serek mascarpone zmiksować przez chwilę, po czym łyżkami dodawać bitą śmietanę do serka cały czas miksując masy. Na końcu wsypać startą czekoladę i wymieszać łyżką.
Krążek biszkopta nasączony ponczem cienko posmarować dżemem, po czym wyłożyć na niego połowę masy z czekoladą, przykryć drugim krążkiem biszkopta. Powtórzyć czynność z dżemem i masą, przykryć trzecim kawałkiem ciasta. Wstawić do lodówki.

Krem do tortów waniliowy (gotowy z torebki) przygotować wg przepisu z opakowania nie zapominając o dodatku masła, co jest koniecznością przy przygotowywaniu tortów z masą cukrową.
Przygotowanym kremem ( wystarczy pół porcji do obłożenia) obłożyć boki i górę biszkopta. Wstawić ciasto do lodówki.

Masa cukrowa:
  • 700 g cukru pudru
  • 100 g glukozy
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 70 ml wody
  • 2-3 łyżeczki planty (to jest tłuszcz, który nie ma smaku ani zapachu )
  • ew. barwniki spożywcze
 Żelatynę zalać 70 ml wody i zostawić do napęcznienia.
Zagrzać wodę w dużym naczyniu. Do mniejszego dodać napęczniałą żelatynę i rozpuścić w kąpieli wodnej   ( włożyć mniejsze naczynie metalowe do większego z gorącą wodą ). Żelatyna nie może się zagotować, jeśli tak się stanie powtórzyć czynność od początku. Do rozpuszczonej żelatyny dodać glukozę i zamieszać. Glukoza również musi się rozpuścić. Następnie dodać plantę. Jeśli będzie potrzebna kolorowa masa to dodać również odrobinę barwnika. Gdy tłuszcz zacznie się rozpuszczać, wyjąć miskę z naczynia z wodą i wsypać do niej część cukru pudru ciągle mieszając. Blat obsypać pudrem i  wyłożyć masę z naczynia. Ugniatać masę cały czas posypując pudrem, aż masa będzie miękka i elastyczna. Cukier puder przesiewać przez sitko, wtedy nie będzie grudek.
 Przed wałkowaniem masy cukrowej posypać blat cukrem pudrem, żeby ta się nie przyklejała do podłoża.
Trzeba pamiętać że, masa będzie na początku wydawała się intensywna w barwie i zmieni się to podczas dosypywania pudru i zagniatania. Kolor będzie coraz bledszy.


Ciasto z Prince Polo i pomarańczą


 Widziałam je na kilku blogach. Wyglądało bardzo apetycznie i zachęcająco.
Chciałam również wypróbować ciasto z wafelkami Prince Polo.Poczytałam tu i ówdzie, jakie składniki są potrzebne do zrobienia i wzięłam się za robotę. Myślałam, że ciasto dzięki wafelkom wyjdzie bardzo słodkie, ale gdzie tam, wcale takie nie było.

Biszkopt:
  • 5 jajek
  • 10 łyżek cukru
  •  8 łyżek mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki wyciśniętego soku z pomarańczy
  • starta skórka z 1 pomarańczy
Białka oddzielić od żółtek. Obydwie mąki wymieszać razem z proszkiem do pieczenia i przesiać przez sitko. Zetrzeć na tarce o drobnych oczkach skórkę z pomarańczy. Ubić białka na sztywną pianę pod koniec dodając stopniowo cukier. Miksować, aż cukier nie będzie wyczuwalny. Dodawać po jednym żółtku dalej miksując. Partiami dodawać mąkę, wymieszać łyżką. Dodać sok i startą skórkę z pomarańczy. Połączyć z masą biszkoptową. Wyłożyć formę o wym.42x31 cm do pieczenia papierem pergaminowym, Wlać ciasto do formy, wyrównać. Piec około 25 minut w temp.180°C.

Masa śmietankowa:
    • 600 g słodkiej śmietanki 30% 
    • 1 śmietan-fix
    • 250 g serka mascarpone
    • 5 łyżek cukru pudru
    • 3 szt.  Prince Polo po 36 g (rozdrobnić)
    • 15 g startej czekolady gorzkiej 
     Poza tym:
    • 3 galaretki pomarańczowe + 6 niepełnych szklanek wody
    • 1,5 obranej pomarańczy w kawałkach (filetowana-bez błonki)
    • 1/2 szklanki ponczu z herbaty z sokiem z pomarańczy do nasączenia biszkoptów (można pominąć)
    Galaretki rozpuścić w 6 niepełnych szklankach gorącej wody i zostawic do wystudzenia.
    Śmietankę ubić ze śmietan-fixem, dodając pod koniec cukier puder. Serek mascarpone zmiksować, dodawać partiami ubitą śmietanę. Wrzucić rozdrobnione Prince Polo i startą czekoladę,  połączyć łyżką składniki.

    Biszkopt przekroić wzdłuż na 2 części. Nasączyć je ponczem z herbaty z dodatkiem soku z pomarańczy (można pominąć).
    3-4 łyżki masy śmietankowej odłożyć. Większą część masy nałożyć na biszkopt, przykryć drugim biszkoptem, górę posmarować pozostałą częścią masy. Poukładać kawałki pomarańczy, całość zalać tężejąca galaretką, Wstawić do lodówki.

    niedziela, 10 maja 2015

    Łabędzi puch

    Przepis na to ciasto znalazłam przypadkiem. Nawet nie wiedziałam, że z bułek można zrobić masę do ciasta :) Trochę czasu jednak potrzebowałam, żeby się zdecydować na wypróbowanie tego przepisu znalezionego u Arabeski. Smak użytego pieczywa do masy w ogóle nie był wyczuwalny. Ciasto wyszło bardzo smaczne i delikatne, a posypka kokosowa chrupiąca, choć dla mnie mogłoby być bardziej wyraziste w smaku.
                       Składniki:
    Biszkopt:
    • 5 jaj 
    • 1 szklanka cukru
    • 1 niepełna szklanka mąki tortowej
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 1 łyżka oleju
    • 1 łyżka gorącej wody
    • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • mały cukier wanilinowy
    Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę dodając pod koniec ubijania cukier i cukier wanilinowy, następnie po jednym żółtku. Dodać wodę i olej, wsypywać przesiane przez sitko mąki wymieszane z proszkiem dopieczenia  i całość delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wym. 35 x 24 cm i piec w temp. 175°C przez około 30 minut.

    Masa:
    • 2 małe czerstwe bułki pszenne
    • 3 szklanki mleka
    • 0,5 szklanki cukru
    • 100 g wiórków kokosowych
    • 250 g masła lub masła roślinnego (o zaw. 80% tłuszczu)
    • mały cukier wanilinowy
    Bułki zalać 2 szklankami mleka i zostawić, żeby całkowicie zmiękły, rozdrobnić widelcem. Trzecią szklankę mleka zagotować z cukrami, dodać przygotowane bułki, wsypać wiórki kokosowe i gotować na małym ogniu około 5 minut co chwilę mieszając. Odstawić do wystygnięcia.
    Miękkie masło mikserem utrzeć na puch, dodawać po łyżce masy z bułką cały czas miksując do momentu połączenia się składników.

    Posypka kokosowa:
    • 1 łyżka masła lub masła roślinnego
    • 100 g wiórków kokosowych
    • 3/4 szklanki cukru pudru
    Masło rozpuścić na patelni, wiórki wymieszać z cukrem pudrem, wrzucić na patelnie i mieszać cały czas, do momentu zezłocenia się wiórków. Odstawić, żeby trochę ostygły.

    Ściąć lekko górę przygotowanego biszkopta, przekroić go na dwa blaty. Pierwszy placek posmarować dżemem porzeczkowym, nałożyć 3/4 części masy, położyć drugi placek. Wyłożyć resztę kremu i położyć całą posypkę kokosową. Wyrównać. Schłodzić ciasto w lodówce.

    piątek, 20 lutego 2015

    Poduszeczki francuskie z kremem porzeczkowym

    Ciasto francuskie ma bardzo bogaty repertuar, jest bardzo uniwersalne powiedziałabym. Można je robić na słodko i na słono,z owocami i z mięsem....co kucharz to pomysł. U mnie dziś proste kwadratowe poduszeczki z pysznym kremem porzeczkowym. Oczywiście można je przełożyć innymi kremami np. budyniowym, który również niebawem wypróbuję z ciastem francuskim.
                        Składniki:
    • 1 płat ciasta francuskiego
    • 1 jajko do smarowania
    Krem porzeczkowy:
    • 125 g czerwonych porzeczek (bądź mieszanych )
    • 1/4 szklanki cukru
    • 0,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej wymieszana z 2 łyżeczkami wody
    • płaska łyżeczka żelatyny
    • 125 g serka mascarpone
    • 50 g słodkiej śmietanki 30%
    Porzeczki z cukrem zagotować w garnuszku, żeby puściły sok. Zmniejszyć ogień, dodać wodę z mąką-wymieszać, zagotować. Przetrzeć całość przez sitko, żeby pozbyć się pestek. Żelatynę rozpuszczoną z niewielką ilością ciepłej wody dodać do papki owocowej energicznie mieszając, żeby nie zrobiły się grudki. Wystudzić i wstawić do lodówki na około 3 godziny, żeby masa zgęstniała.
    Schłodzony sos porzeczkowy i mascarpone zmiksować na gładką masę. Śmietankę ubić i dodać do kremu porzeczkowego, zmiksować.
    Ciasto francuskie pokroić na nieduże prostokąty ( u mnie 5x6 cm ), posmarować rozmąconym jajkiem i piec w temp 200-220°C przez około 12 minut.
    Wystudzone poduszeczki przekładać kremem porzeczkowym, na koniec obsypać je cukrem pudrem.

    poniedziałek, 1 grudnia 2014

    Pani Walewska

                            Piszą o nim inaczej Pychotka. Prawda, że jest pyszne.
    Smakosze wiedzą co "mówią" w tym internecie :)
    Trochę zwlekałam z  upieczeniem tego warstwowego przekładańca. Przepis "wyczytałam" na stronie  Doroty Świątkowskiej. Wygląda na pracochłonne ciasto, ale wcale takie nie jest. Ktoś, kto połączył smaki słodkiej bezy, kwaskowego dżemu i pysznego kremu naprawdę wiedział co robi.
     Żeby dobrze rozłożyć sobie czas przy przygotowaniu tego pysznego placka, proponuję najpierw ugotować budyń, żeby sobie spokojnie stygł podczas przygotowywania i pieczenia kruchego ciasta, a przygotowanie kremu z budyniu zostawić na sam koniec.  
    Pani Walewska doskonale wpasuje się  na wszelkie uroczystości rodzinne :)


                          Składniki:

    Masa budyniowa:
    • 2 szklanki mleka  ( 500 ml )
    • 3 łyżki mąki pszennej
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 2 żółtka
    • 3 łyżki cukru
    • 1 łyżka amaretto lub kilka kropel aromatu migdałowego
    • 200 g miękkiego masła lub masła roślinnego
    Przygotować budyń: Jedną szklankę mleka z cukrami zagotować w garnku, a w drugiej szklance mleka wymieszać żółtka z mąkami i wlać do gotującego się mleka. Całość zagotować, często mieszając, aż zrobi się gęsta masa budyniowa. Garnek z budyniem przykryć folią spożywczą i odstawić do ostudzenia.
    Masło utrzeć ( lub zmiksować ) na puch, następnie  dodawać po łyżce ostudzonego budyniu ciągle mieszając. Na koniec dodać amaretto i zmiksować.

      Kruche ciasto:
    • 500 g mąki pszennej (2 i 2/3 szklanki )
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 0,5 szklanki cukru pudru
    • 200 g  masła lub margaryny
    • 6 żółtek
    Ponadto:
    • 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (450 g)
    • 120 g płatków migdałowych
     Ze składników zagnieść jednolite ciasto i podzielić na pół.

     Beza:
    • 6 białek
    • 1,5 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
    Wszystkie składniki na bezę podzielić na pół i najpierw ubić pianę z połowy białek dodając małymi partiami cukier puder ( pamiętając o podzielonych składnikach ) i na koniec mąkę  ( pół łyżki ) wymieszać łyżką. 
    Formę do pieczenia 24 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Połowę ciasta wyłożyć na blaszkę, rozwałkować i wyrównać. Ciasto wysmarować równomiernie połową dżemu z czarnej porzeczki, na dżem wyłożyć połowę piany z białek i posypać połową płatków migdałów. Piec w temp. 175°C przez około 30 minut ( pilnować, żeby płatki migdałów zbyt mocno się nie zrumieniły ). Upieczony placek wyjąć i zostawić do ostudzenia. Identycznie postąpić z drugą częścią ciasta i bezą. Również ostudzić.
    Na jeden placek  wyłożyć gotową masę budyniową, wyrównać i przykryć drugim plackiem. Wstawić do lodówki na około 3 godziny.
    Ps. Jeśli mamy dwie takie same formy do pieczenia, wówczas można przygotować 
    całą bezę, rozdzielić ją na dwa placki i upiec obydwie blachy ciasta razem na termoobiegu 
    ( temp. około 160 °C ). Ja niestety nie posiadam dwóch i piekłam placki kolejno jeden  po drugim.

    poniedziałek, 24 listopada 2014

    Karpatka

                Od kiedy pamiętam, karpatkę przygotowywał mój małżonek, z tym, że krem 
    zawsze był z torebki. 
    Teraz moja kolej. Tym razem ciasto i krem budyniowy bez żadnych konserwantów i dziwnych dodatków czyli z domowym budyniem :).

                            Składniki:

    Krem budyniowy:
    • 900 ml mleka
    • 3 łyżki mąki pszennej z lekkim czubkiem
    • 7 łyżek cukru
    • 2 żółtka
    • pół laski wanilii lub cukier wanilinowy
    • 250 g  miękkiego masła roślinnego o zawartości tłuszczu 80%
    Z 900 ml mleka odlać 1,5 szklanki, resztę zagotować w garnuszku z cukrem. Odlane mleko dokładnie wymieszać z żółtkami, mąką i wanilią. Gdy mleko w garnku zacznie się gotować - wlać  pozostałe mleko z dodatkami i mieszać, żeby nie porobiły się grudki. Gotować przez chwilę, aż zgęstnieje. Gorący budyń przykryć folią spożywczą (nie zrobi się kożuch na wierzchu ) i odstawić w chłodne miejsce do całkowitego ostudzenia.

     Ciasto parzone:
    • 1 szklanka wody
    • 1 szklanka mąki pszennej
    • 125 g masła lub masła roślinnego o zawartości 80% tłuszczu
    • 4 jajka
    • ponadto: cukier puder do posypania ciasta
      Zagotować wodę z masłem ( masło ma się rozpuścić ), wsypać od razu całą mąkę i energicznie mieszać, aż ciasto będzie odchodzić od ścianek i będzie jednolite. Pozostawić do całkowitego wystygnięcia.
    Zimne ciasto miksować dodając po jednym jajku  do uzyskania gładkiej masy (używać do miksowania spiralnych mieszadeł, wtedy ciasto nie przykleja się do nich ).
    Nagrzać piekarnik, formę do pieczenia o rozm. 24 x 35 cm wysmarować tłuszczem, rozprowadzić na blaszce połowę ciasta i upiec w temp. 200°C przez około 30 minut. Upieczone wyjąć z piekarnika, zostawić na ok. 5 minut ( na blaszce ), żeby troszkę ostygło i dopiero wyłożyć ciasto na ściereczkę.
    Upiec drugą połowę ciasta, również zostawić do wystudzenia.

    Miękkie masło utrzeć "na puch". Do utartego masła dodawać po łyżce budyniu miksując, aż masa będzie jednolita. Masę budyniową wyłożyć na pierwszą warstwę ciasta, wyrównać i przykryć drugą warstwą ciasta. Posypać obficie cukrem pudrem.

    sobota, 23 listopada 2013

    Orzechowiec czyli cud, miód i orzeszki

                 Oj...nabrałam ochoty
    na jakieś przekładany placek. Taki z orzechami.
    Znalazłam taki pysznie wyglądający u  Dorotki.
    Z doświadczenia wiem, że ma niesamowite przepisy, więc żal było znowu z któregoś nie skorzystać.
    Ciasto jest kruche, wierzch składający się z zestawu orzechy włoskie i miód odpowiednio słodki, a masa budyniowa delikatna, co równoważy smak całości. A właśnie - nie chciałam mieć takiej słodkiej masy , więc zmniejszyłam ilość cukru w masie budyniowej.
    Można by rzec - cud, miód i orzeszki :)

                          Składniki:

        Ciasto:
    •  3 szklanki mąki pszennej
    • 2/3 szklanki cukru
    • 150g masła
    • 2 jajka
    • 2 łyżki miodu
    • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
    Masa budyniowa:
    • 3 szklanki mleka
    • 2 opakowania budyniu śmietankowego 
    • 5 łyżek cukru
    • 250 miękkiego masła lub masła roślinnego
    Warstwa orzechowa:
    • 250 g orzechów włoskich
    • 75 g masła
    • 2 łyżki miodu
    • 5 łyżek cukru
    Zagnieść ciasto z podanych składników, wstawić na około pół godziny do lodówki.
    Ugotować budyń wg przepisu, ale z 3 szklankami mleka. Zostawić do wystygnięcia ( budyniu nie mieszać podczas studzenia , bo wtedy zrobi się rzadki i nie wyjdzie jak trzeba ).

    Miękkie masło utrzeć, następnie dodawać po jednej łyżce zimnego budyniu i cały czas ucierać. Zmiksować całość na pulchną masę.

    Formę 24 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Kruche ciasto podzielić na dwie części. Jedną cześć wyłożyć do blaszki, wyrównać ( np.szklanką bez ucha ) i upiec w temp. 180°C około 10 minut. Zostawić do ostudzenia.

     Masło ( 75 g ) z cukrem i miodem gotować do momentu , aż rozpuści się cukier. Dodać posiekane orzechy, wymieszać i gotować jeszcze przez chwilkę.

    Drugą część ciasta wyłożyć na blaszkę, wyrównać i nałożyć na nią  warstwę orzechowa.Wstawić do piekarnika również na 10 minut w 180°C.

    Gotowe placki przełożyć masą budyniową, górę oczywiście przykryć plackiem z orzechami.
    Wstawić ciasto do lodówki  co najmniej na dobę, choć najlepsze jest po dwóch dniach.

    wtorek, 22 października 2013

    Niebo w gębie

                     Teraz już wiem, dlaczego pod taka nazwą widnieje to ciasto w moim zeszycie.
     Kruche ciasto, jabłka i orzechy - to naprawdę niebo w gębie :) Obczęstowałam znajomych, żeby poznać ich opinię i skoro mam się z nimi podzielić przepisem to chyba znaczyło, że ciasto jest godne polecenia...
    Fakt, że trzeba przy nim troszkę popracować, a może to tylko mi to tyle zajęło....ale, ale...zapomniałam, że ja kupiłam orzechy w łupinkach i pracochłonne było pozbywanie orzechów "ubranka", chociaż nie ukrywam, że zlitowano się nade mną i otrzymałam pomoc w tej żmudnej "orzechowej dłubaninie" :) Dobrze, że było ich tylko tyle...
     Ciasto najlepsze jest na trzeci dzień, ale my niestety nie wytrzymaliśmy i próbowaliśmy je już drugiego dnia. Mimo sporej ilości cukru w całym przepisie nie jest przesłodzony.
     Na pół godziny przed podaniem wyjąć naszą delicję z lodówki, żeby masy troszkę zmiękły.
    Smacznego :)

                                Składniki:

       Ciasto półkruche:
    • 30 dag mąki
    • 20 dag margaryny
    • 2 żółtka
    • 1/2 szklanki cukru
    • 2 łyżki kwaśnej śmietany
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać przez sitko.
    Dodać margarynę, posiekać nożem.
    Wsypać cukier, dodać żółtka i śmietanę.
     Zagnieść ciasto, wstawić na pół godziny do lodówki.
    Po schłodzeniu ciasta podzielić je na pół i upiec oddzielnie dwa placki w temp.180°C ok. 15-20 minut każdy. Pozostawić do ostudzenia.

    Ps. Żeby ułatwić sobie rozłożenie ciasta w blaszce, można przykryć wierzch folią spożywczą i na niej wałkować powierzchnię małym wałeczkiem, wtedy ciasto nie będzie się przyklejało do wałeczka, a ładnie się rozprowadzi.

       Masa jabłkowa:
    • 1 kg  kwaskowych jabłek
    • 3/4 szklanki cukru (oryginalnie była 1 szklanka cukru )
    • 1 galaretka ( u mnie cytrynowa )
    Jabłka obrać, pokroić w kostkę, wrzucić na patelnię, wsypać cukier i prażyć mieszając co jakiś czas przez około 20 minut, żeby zmiękły.
    Wsypać galaretkę w proszku,dobrze wymieszać, żeby galaretka się rozpuściła. Zostawić, żeby masa ostygła.
    Formę 24x35 cm ( lub o podobnych wymiarach ) wyłożyć papierem do pieczenia, delikatnie przełożyć jeden placek do foremki i kłaść na niego masę jabłkową.Wyrównać.

       Masa orzechowa:
    • 20 dag orzechów włoskich lub laskowych (obranych )
    • 1 szkl. śmietanki 30%
    • 2 jajka
    • 3/4 szklanki cukru ( wg przepisu była 1 szklanka cukru )
    • 300 g miękkiego masła
    Orzechy zmielić.
    Jajka ubić z cukrem na puszystą masę.
    Słodką śmietankę 30-kę wlać do garnka, podgrzać. Do gotującej śmietanki wlać masę jajeczną, zamieszać, następnie wrzucić orzechy. Gotować przez 3 minuty, potem zostawić do ostudzenia.
    Masło utrzeć, dodawać po łyżce zimnej masy orzechowej ciągle mieszając. Gotową masę rozłożyć na masę jabłkową, wyrównać. Przykryć drugim plackiem.

       Masa czekoladowa:
    • 1 1/2 tabliczki mlecznej czekolady
    • 100 g słodkiej śmietanki 30%
    Podgrzać śmietankę. Kiedy zacznie lekko wrzeć-odstawić z ognia, wrzucić kostki czekolady i wymieszać do rozpuszczenia.Jeszcze ciepłą masę rozprowadzić na cieście.
    Wstawić ciasto do lodówki na co najmniej 24 godziny.

    czwartek, 10 października 2013

    Rurki z kremem

                           To najlepsze kruche rurki jakie dotychczas jadłam zwłaszcza, że własnoręcznie je przygotowałam :)
                    Nosiłam się z tym zamiarem już od jakiegoś czasu, ale cierpiałam na brak foremek do rurek, aż do teraz. Jak je tylko zobaczyłam z sklepie, wiedziałam, że będą moje.
     Później szukałam przepisu przeszukując internet i doszłam do wniosku, że na te rurki jest tylko jedna "receptura" :) A skoro wszyscy z niej korzystają to znaczy, że jest to również przepis dla mnie. Mając jednak pewne obawy, że może coś mi przy nich nie wyjść (okazało się, że niepotrzebnie) -  zrobiłam na pierwszy raz ciasto z połowy porcji i wyszły mi 23 rurki, które zniknęły niemalże z prędkością światła. Już nie popełnię tego błędu i będę od tej chwili piec rurki z całej porcji. 
            W wykonaniu one może wydaja się być troszkę pracochłonne, ale to tylko tak jest na początku, później prawie same się robią  :)
    Przepis znalazłam tu i wiernie za Dorotą zacytuję.
    Rurki wyszły pysznie kruche.

                               Składniki:
    • 500g mąki pszennej
    • 250g masła
    • 250g gęstej śmietany
    • szczypta soli
     Szybko zagnieść ciasto, zawinąć w folię i wstawić do lodówki, żeby się schłodziło.
    Schłodzone ciasto podsypać delikatnie mąką i cienko rozwałkować.
    Kroić na długie paski szerokości ok. 1,5-2 cm.
    Metalowe foremki posmarować tłuszczem i na każdą nawijać pasek zaczynając od węższej strony do szerszej. Jedną część rurki obtoczyć w cukrze, kłaść na wyłożona papierem blaszkę.
    Piec około 15 minut w temp. 200°C.(do zrumienienia).
    Wystudzić. Napełniać kremem lub bitą śmietaną.

    Krem budyniowy:
    • 2 budynie waniliowe bez cukru
    • 800 ml mleka
    • 4 łyżki cukru
    • 250 g miękkiego masła
     Ugotować 2 budynie z 800 ml mleka, 4 łyżkami cukru i zostawić do wystygnięcia.Do zimnego budyniu wrzucić miękkie masło i zmiksować na wysokich obrotach do uzyskania puszystej, jednolitej masy.
    Wstawić do lodówki na ok. 20-30 minut w celu schłodzenia kremu.
    Napełniać rurki.

    sobota, 14 września 2013

    Ciasto 3 bit

                Jeśli macie ochotę na coś słodkiego, to musi to być 3 bit. Nie jest wcale trudne do zrobienia i nie wymaga pilnowania piekarnika, potrzebna jest tylko lodówka do przechowania i chęci do robienia. Ciasto najsmaczniejsze jest po 2 dniach stania w lodówce, wtedy herbatniki dobrze zmiękną. Smak masy krówkowej całkiem dobrze komponuje się z deserowym smakiem  masy budyniowej i ubitej śmietany. Razem smakują idealnie.
    Przepis na formę o wymiarach 39x24.

                             Składniki:
    • herbatniki Petit Beurre - około 63 szt.  ( 2,5 paczki, każda po 250g)
    • 2 puszki po 400g masy krówkowej orzechowej (oryginalnie była kajmakowa, ja wolę orzechową)
    • 2 budynie śmietankowe bez cukru
    • 800 ml mleka
    • 500 ml dobrze schłodzonej śmietany 30%
    • 2 śmietan-fixy
    • 250 g miękkiego masła
    • 1 łyżeczka cukru wanilinowego cukru pudru
    • czekolada mleczna (kilka kostek)
    Ugotować 2 budynie z 800 ml mleka, 4 łyżkami cukru i zostawić do wystygnięcia.

    Masę krówkową ubić z 50 g masła.

    Do zimnego budyniu wrzucić miękkie masło i miksować na wysokich obrotach do uzyskania puszystej, jednolitej masy.

    Schłodzoną śmietanę 30-tkę ubić na sztywno ze śmietan-fixem i łyżeczką cukru wanilinowego.

     Układać na blaszce w kolejności:

    • herbatniki
    • masa krówkowa
    • herbatniki
    • masa budyniowa
    • herbatniki
    • bita śmietana
    Na masę zetrzeć czekoladę.Wstawić do lodówki, minimum na 24 godziny.