Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 grudnia 2016

Keks

 Keks to ciasto nadziane mnóstwem kandyzowanych owoców i bakalii, takie świąteczne ciasto. Jednak nie wszyscy je lubią, choć nie mam pojęcia dlaczego ☺.

                   Składniki:
Ciasto:
  • 300 g mąki pszennej ( 2 szklanki czubate )
  • 200 g miękkiej margaryny
  • 150 g cukru pudru (1 i 1/4 szklanki )
  • 4 jajka 
  • 2 łyżki soku z pomarańczy
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 200 g kandyzowanych owoców np. mieszanka bakaliowa, skórka pomarańczowa ( może być również żurawina suszona, rodzynki, orzechy itp. ) 
 Lukier:
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka wody
Białka jajek oddzielić od żółtek. Miękką margarynę utrzeć na puch, dodać cukier puder, następnie po jednym żółtku ciągle miksując. Wsypać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, zmiksować. Wsypać kandyzowane owoce do ciasta. Białka ubić na sztywno i dodać do ciasta. Łyżką połączyć pianę i bakalie z ciastem.
Boki keksówki o wym. 12 x 25 cm nasmarować margaryną, obsypać kaszą manną i przełożyć ciasto do formy. Wyrównać.
Piec w nagrzanym piekarniku o temp. 180°C przez ok. godzinę-godzinę i 10 minut (do suchego patyczka ).
Wyjąć z formy- przestudzić. Można oprószyć cukrem pudrem lub ozdobić lukrem i owocami kandyzowanymi.

niedziela, 17 stycznia 2016

Wieniec drożdżowy z makiem

Warkocze czy wieńce drożdżowe, bardzo ciekawie się prezentują, dlatego zachęcam do wypróbowania. Taki "makowiec" w wersji zawijanej.
  Przypomina mi trochę bułki z makiem, tylko przy nim jest dużo mniej pracy. Nawet forma nam nie jest potrzebna do ciasta, wystarczy zwykła blacha z piekarnika :)
 Bardzo mi smakował, więc na pewno będę go robić częściej.

              Składniki:
Ciasto:
  • 500g mąki pszennej
  • niepełna szklanka ciepłego mleka
  • pół szklanki cukru
  • 1 jajko + 1 żółtko
  • 100 g masła
  • 30 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 500 g masy makowej
  • 25 g kandyzowanych owoców lub skórki pomarańczowej 
Lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2-3 łyżki ciepłej wody
 Do połowy szklanki ciepłego mleka wkruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru, łyżkę mąki,wymieszać i zostawić, żeby zaczyn zaczął pracować.
Masło rozpuścić i zostawić do przestudzenia. Mąkę przesiać do miski, do mąki wsypać cukier, wlać pozostałe ciepłe mleko, dodać jajko, żółtko, szczyptę soli. Gdy zaczyn ruszy-przełożyć go do miski z przygotowanymi produktami. Wlać rozpuszczone masło i zagnieść ze składników gładkie, miękkie ciasto (lub wyrobić mikserem ). Przygotowane ciasto przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na około godzinę, półtorej do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na kształt prostokąta. Na ciasto wyłożyć masę makową i rozprowadzić na cieście zostawiając nie smarowane brzegi  ok. 1-2 cm. Posypać wierzch kandyzowanymi owocami i zawinąć wzdłuż ciasto z masą w rulon, następnie nożem przekroić rulon na pół na długości zostawiając nie przeciętą końcówkę ciasta. Powstałe dwie części ciasta ze wspólnym końcem zawinąć ze sobą tworząc spiralę.
Dużą blachę do pieczenia wyłożyć papierem pergaminowym. Na blachę wyłożyć przygotowane zwinięte ciasto tworząc okrąg. Końcówki połączyć ze sobą. Zostawić ciasto do ponownego wyrośnięcia na około 20 minut.
Piec około 30-35 minut w temp. 175°C.
Wystudzone ciasto można polukrować i posypać kandyzowanymi owocami lub skórką pomarańczową ( mi się to nie udało, goście się zjechali, zjedli ponad połowę, więc nie było już do czego  :) )

środa, 1 kwietnia 2015

Bułki wielkanocne-zajączki

Wielkanoc tuż, tuż...
Drożdżowe bułeczki w kształcie zajączków powinny spodobać się nie tylko gościom, ale i domownikom. Może są bardziej pracochłonne niż zwykłe bułki, ale są urocze i na pewno również znalazłyby swoje miejsce przy stole wielkanocnym. Baranek nie powinien się obrazić :) ;)
Z podanych składników wyszło mi 11 średniej wielkości zajączków.

             Składniki:
  • 500 g mąki pszennej ( 3 czubate szklanki )
  • 3 dag świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 6 dag masła lub masła roślinnego
  • 4 łyżeczki cukru pudru
  • 1 łyżeczka soli
 Zrobić zaczyn: w ciepłym mleku rozpuścić drożdże z dodatkiem 1 łyżeczki cukru pudru i 1 łyżeczki mąki. Zostawić do wyrośnięcia. Rozpuścić w garnuszku masło i zostawić do przestygnięcia.
Do wyrośniętego zaczynu wsypać przesianą mąkę dodać jajko, żółtko resztę cukru pudru i sól. Zagnieść ciasto lub miksować przez chwilę do połączenia składników i wlać wystudzony tłuszcz. Wyrabiać ciasto, aż będzie miękkie i jednolite, następnie przykryć ściereczką i zostawić na około godzinę w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi swą objętość, podzielić ciasto na elementy: tułów, głowę, ogonek i uszy.
Na blaszkę położyć papier do pieczenia.Na pergaminie składać zajączki. Zostawić je po przykryciem na około pół godzinki do ponownego wyrośnięcia. Przed wstawieniem bułeczek do piekarnika posmarować je roztrzepanym białkiem. Piec w temp. 180°C przez 15-17 minut.
Na początku po wyjęciu z piekarnika zajączki będą miały twardą skórkę, ale podczas stygnięcia zmiękną :)
Ps.Dla własnej wygody najpierw miksuję ciasto zwykłym mikserem z mieszadłami (spirale), a później zagniatam przez chwilę ręcznie.

wtorek, 23 grudnia 2014

Piernikowe choinki

             Cudne piernikowe choineczki z lukrowym "śniegiem". Świetny pomysł 
na pierniki w postaci ozdoby świątecznej i prezentu. Z przepisu wyszło mi 9 choinek. Pomysł na nie zaczerpnęłam z internetu. Część już rozdałam znajomym i rodzince, a reszta zostanie w domu :)

                            Składniki:
Ciasto:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 kostki margaryny ( 125g )
  • 3/4 szklanki płynnego miodu
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika
  • 2 łyżeczki kako
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    Lukier:
    • 3 białka
    • 3 szklanki cukru pudru
    Oraz: takie same foremki różnej wielkości np. okrągłe, gwiazdki itp.

    Składniki na ciasto zagnieść na jednolitą masę i wstawić do lodówki na około 1 godzinę, następnie schłodzone rozwałkować na blacie oprószonym mąką. Wykrawać różnej wielkości ciastka. Piec w temperaturze 180°C przez około10 minut, najmniejsze kształty około 5-6 minut w zależności od wielkości foremek.
     W misce ubić białka z cukrem pudrem na sztywną pianę Na każdy upieczony pierniczek, zaczynając od największego kłaść łyżkę lukru królewskiego przykrywając go kolejnym, mniejszym piernikiem. Tak samo postąpić z kolejnymi ciastkami. Zostawić do wyschnięcia lukru.

    poniedziałek, 15 grudnia 2014

    Ciasto a'la piernik, czyli coś słodkiego na święta dla zapracowanych

    Jeśli nie mieliście kiedy zrobić piernika, możecie upiec takie oto proste ciasto - choć troszkę w smaku przypominające piernik. Przygotowanie go do pieczenia trwa kilka minut. Ciasto jest wilgotne i bardzo smaczne. Na pewno mogłoby znaleźć swoje miejsce przy świątecznym stole, jeśli w tej całej świątecznej bieganinie nie znajdziecie czasu na pracochłonne ciasta :)

                       Składniki:
    • 2 jajka
    • 1 szklanka mleka
    • 1 szklanka cukru
    • 2 szklanki mąki
    • 1/2 szklanki oleju
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
    • 1 łyżeczka kakao
    • 4 łyżeczki dżemu ( najlepiej powidła śliwkowe )
    • 1/2  łyżeczki sody oczyszczonej
    Wszystkie składniki zmiksować ze sobą tylko do połączenia się składników. Podłużną formę "keksówkę" (moja miała wymiary  25 cm x 12 cm ) wysmarować tłuszczem i obsypać kaszą manną lub bułką tartą.Ciasto wlać do formy.
    Piec w temp.175°C około 45 - 50 minut do suchego patyczka.
    Po wystygnięciu można polać polewą czekoladową lub lukrem.
    Korzenne przysmaki

    wtorek, 11 listopada 2014

    Rogale marcińskie

                 Rogale świętomarcińskie  to rogale z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywane głównie w Poznaniu  z okazji dnia 11 listopada - to na ten dzień przypada Dzień Św. Marcina.
    Rogale są przygotowywane z ciasta półfrancuskiego, nadzienie składa się przede wszystkim z białego maku, orzechów, rodzynek, owoców kandyzowanych oraz kilku innych dodatków. Zgodnie z tradycją  trzeba się nimi podzielić.
    Od jakiegoś czasu przymierzałam się do tych rogali. Po raz pierwszy wzięłam się za ich wykonanie, ale za to z  dobrym wynikiem i myślę, że następnym razem będzie jeszcze lepiej. Ciasta półfrancuskiego nigdy wcześniej nie przygotowywałam. Jest to trochę pracochłonne, aczkolwiek wbrew pozorom nie tak bardzo skomplikowane Najlepiej rozłożyć sobie pracę na dwa dni. Jednego przygotować masę makową i ciasto, a na drugi dzień spokojnie zająć się zawijaniem i pieczeniem :)
    Wykorzystałam przepis ze strony internetowej. Minimalnie zmieniłam ilość kilku składników a oryginalną podaję obok w nawiasie. Z przepisu wyszło mi 16 rogali.

                          Składniki:

    Nadzienie makowe:
    • 25 dkg białego maku
    • 22  dkg okruchów biszkoptowych ( oryg.30dkg )
    • 1 szklanka cukru
    • 12 dkg rozdrobnionych orzechów arachidowych
    • 12 dkg rodzynek
    • 30 dkg masła ( oryg.40 dkg margaryny )
    • 7 ml aromatu migdałowego ( oryg.10ml )
    • 12 dkg skórki pomarańczowej
     Mak opłukać i zalać wrzątkiem. Zostawić na około godzinę. Następnie dokładnie odsączyć mak i przemielić dwukrotnie przez maszynkę ( sitko o jak najmniejszych oczkach ). Zmielony mak przełożyć do garnka, dodać cukier, masło i przesmażyć składniki uważając, żeby mak się nie przypalił ( często mieszać ). Do ciepłej masy wsypać rodzynki, rozdrobnione orzechy, skórkę pomarańczową, okruchy biszkoptowe, na koniec wlać aromat migdałowy. Wszystkie składniki wymieszać ze sobą, przykryć i odstawić w chłodne miejsce.

    Ciasto:
    • 4 1/2 szklanki mąki pszennej
    • 2 jaja
    • 5 dkg świeżych drożdży ( rozpuścić w ciepłym mleku )
    • 1/2 szklanki cukru
    • 1 szklanka ciepłego mleka 3,2 %
    • 1/2 szklanki oleju
    • 1 płaskie łyżeczki soli
    • 30 dkg miękkiego masła
    • 1 jajko połączone z 1 łyżką mleka do smarowania rogali przed pieczeniem 
    Ponadto:
    • lukier i posiekane orzechy włoskie do posypania rogali 
    Mąkę przesiać, wlać rozpuszczone drożdże w ciepłym mleku, cukier, jaja i sól. Wyrobić ciasto na sprężystą masę dodając pod koniec wyrabiania olej i ponownie, ale niezbyt długo zagniatać. Ciasto powinno być lekko lepiące i chłodne. Następnie uformować je w prostokąt, zawinąć w folię i schłodzić w lodówce.
    Schłodzone ciasto przełożyć na blat roboczy i rozwałkować w prostokąt używając jak najmniej mąki do podsypywania.
    30 dkg masła podzielić na trzy części. Poczynając od węższej strony- jedną część masła rozsmarować na 2/3-ich części ciasta. Ciasto złożyć na trzy części, zaczynając od zawinięcia do środka część bez masła, a na to zrobić zakładkę części z masłem. Dobrze jest skleić brzegi i rozwałkować ponownie ( tylko w przeciwną stronę niż są zrobione zakładki ciasta ) i złożyć jeszcze raz na trzy. Zawinąć w folię i schładzać w lodówce przez pół godziny. Następnie wyjąć ciasto i jeszcze dwa razy powtórzyć te same czynności z 2 częściami masła i wałkowaniem ciasta. Po zakończeniu procesu wałkowania ciasto zawinąć w folię i  schładzać w lodówce przez co najmniej 5-10 godzin ( u mnie całą noc ).
    Dobrze schłodzone ciasto przekroić wzdłuż na 2 części. Jedną rozwałkować na prostokąt (drugą zostawić jeszcze w lodówce ) i pokroić na trójkąty.
    Masę makową rozłożyć na wykrojonych trójkątach. Każdy trójkąt zawijać od najszerszej do najwęższej strony. Wywinąć w podkowę i układać niezbyt ciasno ( rogale sporo urosną ) na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Pozostawić do ponownego wyrośnięcia na 20 minut po czym posmarować rozmąconym jajkiem i piec w temp.180° C około 20 minut
    Jeszcze cieple rogale ozdobić lukrem i orzechami.

    Lukier:
    • 1/2 szklanki cukru pudru
    • 1-2 łyżeczki soku z cytryny lub wody
    Cukier puder dokładnie wymieszać z sokiem z cytryny. Dekorować rogale.

    piątek, 25 kwietnia 2014

    Babka herbaciana

    To była moja pierwsza, udana ( czytaj: bez zakalca ) babka :)
    Przepis na nią znalazłam w starej książeczce z przepisami "Kasia-Pyszne ciasta dla każdego" i właśnie ze względu na obecność herbaty postanowiłam ją przetestować. To ciasto akurat dla mnie, nie jest sucha jak większość babek, ma ładny kolor i jest smaczna. Niestety w mojej babce można zauważyć brak rodzynek, choć w oryginalnym przepisie one widnieją. Nie dodałam ich przez wzgląd na swoją wybredną rodzinkę.
     Zamiast sody dałam dodatkową łyżeczkę proszku do pieczenia.
                            Składniki:
    • 250 g mąki ( 2 szklanki "bez czubka " )
    • 100 g cukru ( pół szklanki )
    • 80 g margaryny ( 1/3 kostki )
    • 2 żółtka
    • 1 szklanka mocnej herbaty
    • 80 g rodzynek ( pominęłam )
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia ( u mnie 2 łyżeczki proszku zamiast łyżeczki sody )
    • 1/2 otartej skórki z cytryny
    • szczypta soli
     lukier:
    • 120 g cukru pudru
    • 1 łyżka soku z cytryny
    • 1 łyżka wody
    Rodzynki przebrać, umyć, włożyć do garnuszka z herbatą i gotować 5 minut ( ja pominęłam rodzynki ze względu na swoją młodzież ). Rodzynki wyjąć. Herbatę wystudzić.
    Margarynę utrzeć z cukrem, dodać żółtka, skórkę otartą z cytryny, sól i przesianą mąkę wymieszaną z sodą i proszkiem do pieczenia. Wymieszać.
    Do ciasta wlewać stopniowo zimną herbatę i nadal je wyrabiać. Na koniec wrzucić rodzynki i wymieszać.
    Formę wysmarować margaryną i obsypać bułką tartą. Ciasto przełożyć do formy i piec ok. 50-60 minut. w temp. 170°C.
    Upieczoną wyłożyć na talerz i zostawić do wystygnięcia. 
    Zimną babkę polać lukrem.

    wtorek, 11 lutego 2014

    Faworki

    Zbliża się tłusty czwartek. Nigdy nie piekłam pączków 
    i w tym roku wezmę się za nie, choć nie obejdzie się bez stresu.
    Teraz póki co piekę faworki. Szybkie w robieniu i szybkie w jedzeniu. Mogą być dla mnie zupełnie bez żadnej okazji. Ot tak, żeby było co przekąsić.Bo lubię faworki. I już.

                           Składniki:
      • 2 szklanki mąki pszennej
      • 5 dag masła
      • 1 jajko
      • 2 żółtka
      • 3 łyżki cukru                                              
      • 1/2 kieliszka octu lub spirytusu 
      • szczypta soli
      • 2 łyżki gęstej śmietany
      • olej do smażenia
      Do mąki dodać tłuszcz, posiekać nożem. Dodać resztę składników i zagnieść ciasto, aby było miękkie i luźne. Jeśli będzie zbyt zwarte - dodać śmietany.Jeśli będzie zbyt miękkie -dosypać mąki.
      Blat lub stolnicę podsypać delikatnie mąką i cienko rozwałkować ciasto.Wycinać prostokąty, każdy prostokąt przeciąć na środku po skosie i wywijać jednej strony.
      Smażyć dosłownie chwilę z każdej strony na rozgrzanym oleju.Wyjąć i wkładać na duży talerz. Obsypać cukrem pudrem.


      Tłusty czwartek 2014

      niedziela, 22 grudnia 2013

      Makowiec na kruchym cieście

      Wśród wypieków świątecznych nie może zabraknąć i makowca. W tym roku nie kupiony makowy zawijaniec, tylko własnoręcznie upieczony makowiec na kruchym cieście.
       Nie mam niestety weny do pisania, biegnę do kuchni gotować dalej :)

                   Składniki:

      Ciasto:
      • 3 szklanki mąki
      • 3 żółtka
      • 1/2 szklanki cukru
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1 kostka margaryny
      • 4 łyżki kwaśnej śmietany
      Masa makowa:
      • mak gotowy w puszce
      • 2 białka
       Z podanych składników zagnieść ciasto i podzielić na dwie części.
      Jedną część ciasta wyłożyć na blaszkę i nakłuć widelcem.
      Wyjąć masę makową z puszki . Ubić pianę z 2 białek, dodać do masy makowej i wymieszać łyżką. Wyłożyć masę makową na ciasto i wyrównać. Z drugiej części ciasta zrobić ruloniki, lekko je spłaszczyć i poukładać na masę makową.
      Piec w temp. 180°C około 30-40 minut.
      Ciasto piekłam w formie 39 x 23 cm.

      wtorek, 10 grudnia 2013

      Lampion z piernika

               Jak święta to święta...Skoro upiekłam domek z piernika to i lampion się przyda  :)
      Przepis jest ten sam co na chatkę, tylko z wykorzystaniem połowy składników.
      Mam nadzieję, że Wam się spodoba.
      Będzie nam migotał delikatnym światełkiem w wigilijny wieczór.
       Taki lampion najlepiej zrobić na kilka dni przed świętami, ponieważ landrynki pod wpływem wilgoci z czasem niestety się rozpuszczają.


                                      Składniki:
      • 300 g mąki
      • 125 g margaryny
      • 100 g ciemnego cukru ( lub zwykłego cukru i 1-2 łyżeczki kakao, wtedy też będzie ciasto ciemniejsze )
      •  4 łyżki płynnego miodu
      • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
      • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
      • landrynki (opcjonalnie ) 
      Lukier:
      • 1 białko
      • ok. 1 szklanka cukru pudru
      Dodatkowo: elektryczna świeczka

      Margarynę rozpuścić w garnku razem z miodem oraz cukrem  i ostudzić.
      Do miski wsypać suche składniki i wymieszać je ze sobą.Wlać ostudzoną margarynę z cukrem i miodem ( może być ciepła ). Dokładnie wygnieść ciasto, rozwałkować na ok. 5 mm.
      Przygotować sobie szablon z kartki papieru, wyciąć 2 elementy: kwadrat ( 10 x 10 cm ) i prostokąt ( 10 x 15 cm ). Z szablonu na cieście wyciąć 1 kwadrat i 4 prostokąty. Najlepiej ciasto wałkować na papierze i bezpośredni na nim wycinać elementy w pewnej odległości jeden od drugiego, żeby się nie posklejały ze sobą. Okienka w prostokątach wycinać wykrawaczami lub np. szklanką i kieliszkiem.
      W wyciętych otworach kłaść grubo pokruszone landrynki.
       Piec w temp. 180° C ok. 10-12 minut.
      Po wystygnięciu sklejać ze sobą lukrem z białka i cukru pudru. Lukier jeszcze nam zostanie na inne dekoracje.

      niedziela, 1 grudnia 2013

      Domek z piernika



                         I już mamy grudzień. Tak mnie wzięło, żeby wypiec w tym roku jakiś domek na święta.
      Zaczęłam od wyszukania w internecie przepisu, bo nie posiadałam nigdzie takiego. Wymiary domku również znalazłam gdzieś w sieci.
      Taki domek można spokojnie zrobić na kilka dni przed świętami, ponieważ piernik dość szybko mięknie. Po wykrojeniu dodatków do chatki zostało mi jeszcze ciasto, więc upiekłam dodatkowo pierniki do powieszenia na choinkę. Te schowałam do pudełka i one utrzymują swoją twardość. Zmiękną na choince, a potem je zjemy :)
      Mój domek razem z "podwórkiem" miał wymiary:  wys.20cm x dł.19cm x szer.16cm.
      Jeśli chcemy zrobić tylko niewielki domek bez dodatków to na pewno wystarczy połowa składników. Szablon można zrobić samemu lub po prostu ściągnąć gotowca z sieci.



      wymiary mojego domku
                                 Składniki:

      • 600 g mąki pszennej
      • 250 g margaryny
      • 200 g ciemnego cukru
      • 7 łyżek płynnego miodu
      • 1,5-2 płaskie łyżki sody oczyszczonej
      • 5 łyżeczek przyprawy do piernika

       W garnku rozpuścić margarynę z cukrem i miodem. Lekko przestudzić. Do miski wsypać suche składniki i wymieszać. Wlać rozpuszczoną margarynę z cukrem i miodem, dokładnie wygnieść. Jeśli ciasto będzie za suche - dodać jeszcze łyżkę miodu. Masę piernikową rozwałkować najlepiej na papierze do pieczenia na grubość 4-5 mm. W pewnej odległości od siebie wycinać z szablonu elementy domku ( ciasto rośnie ). Następnie papier z przygotowanymi elementami do wypiekania przenieść i położyć na blaszce. Piec w temp. 180 °C ok. 10-12 minut. Brzegi elementów powinny zacząć brązowieć. Ściągać z blaszki jak lekko wystygną.

      Lukier do dekorowania:

      • białko 
      • 1 szklanka cukru pudru 
      Białko utrzeć z cukrem pudrem, tak długo, aby nie było grudek. Lukier ma być gęsty, nie rozlewać się. Jeśli tak będzie -dodać więcej cukru pudru. Lukier przełożyć do rękawa, woreczka z odciętym rogiem itp.
      Udekorować domek wg upodobań.

      Najpierw udekorować elementy, potem dopiero sklejać ze sobą ( również lukrem ).

      Inne dekoracje:

      • płatki migdałów
      • wiórki kokosowe
      • płatki śniadaniowe
      •  cukierki ozdobne
      • itp.

      sobota, 30 listopada 2013

      Ciasteczka korzenne

             Ten przepis na ciasteczka znalazłam na stronie  moje gotowanie
      Piekłam je w zeszłym roku na święta i w tym roku również będą gościły na moim świątecznym stole.
       Można je przechowywać w metalowej puszce.
      Są kruche i aromatyczne.
      Z całej porcji wychodzi ponad 150 ciastek.

                      Składniki:
      •  1/2 kg mąki
      •  25 dag miękkiego masła roślinnego
      • 1 szklanka cukru
      • 1 jajko
      • 1-2 łyżeczki gorącej wody
      • 1 płaska łyżeczka sody
      • 1 - 1,5 opakowania przyprawy do piernika lub przyprawy do ciasteczek korzennych
      • szczypta soli

            Mąkę przesiać, dodać sól, sodę i przyprawę do ciastek - wymieszać ze sobą.
            Utrzeć masło z cukrem i jajkiem oraz gorącą wodą. Dodawać po trochu sypkie składniki cały czas ucierając lub ugniatając, żeby uzyskać gładką masę. Przygotowane ciasto włożyć na 1 godzinę do lodówki.
             Schłodzone ciasto podzielić sobie na 2 lub 3 części, podsypać podłoże delikatnie mąką, żeby ciasto się nie przyklejało, każdą część rozwałkować na ok. 3 mm (ciastka rosną ) i foremkami wykrawać ciastka.  
           Piec na papierze do pieczenia w temp. 180°c ok. 12 minut.

      Ciastka po upieczeniu można również udekorować lukrem.