Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułki słodkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułki słodkie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 marca 2016

Buchty z powidłami

Lekko słodkie bułeczki połączone ze sobą bokami wypiekane z ciasta drożdżowego, najczęściej z nadzieniem (marmolada, dżem..), choć można je piec również bez nadzienia, a potem smarować masłem, dżemem lub miodem. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie i delikatne, a bułki najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe :)

    Składniki na 15 szt:
  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 250 ml ciepłego mleka(1 szkl.)
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • 70 g cukru (ok. 1/3 szkl. lub 4 łyżki)
  • 60 g masła
  • szczypta soli  
  • powidła śliwkowe na nadzienie
  • 1 łyżeczka masła 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3 łyżki mleka
Masło rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Do ciepłego mleka wrzucić pokruszone drożdże, łyżkę mąki i łyżkę cukru, wymieszać i zostawić na 10 minut, żeby zaczyn ruszył.
Mąkę przesiać do naczynia, wsypać cukier, dodać jajko, szczyptę soli, wlać zaczyn drożdżowy i wyrabiać ciasto mikserem ze spiralnymi końcówkami (haki), dodając rozpuszczone masło. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne. Przygotowane ciasto przykryć ściereczką i zostawić w misce do wyrośnięcia na około 1-1,5 godziny.
Gdy ciasto podwoi swą objętość, podzielić je na 15 części (każda o wadze ok.60 g), z każdej części uformować placuszek i na jego środek nakładać po łyżeczce powideł, po czym skleić brzegi, żeby zakryć powidła i kłaść zawinięta stroną do dołu. Układać na blaszkę o wym.24x35cm wyłożoną papierem do pieczenia. Zostawić na pół godziny do ponownego wyrośnięcia. Przed włożeniem do piekarnika posmarować bułki mlekiem wymieszanym z cukrem i rozpuszczonym masłem.
Piec w temp. 175-180°C przez 25-27 minut.
Jeszcze ciepłe oprószyć cukrem pudrem.
Źródło: Domowe Wypieki

środa, 24 lutego 2016

Rożki drożdżowe z budyniem i marmoladą

  Robiłam je już kilka razy i gorąco zachęcam do wypróbowania znakomitych mięciutkich rożków z ciasta drożdżowego, którego przepis znalazłam na stronie Zjem to! i tylko rodzynki pominęłam. Zastąpiłam je dodatkiem marmolady i w połączeniu z delikatnym  budyniem
wyszły prze-pysz-ne. ..
Z przepisu wychodzi około 20 takich  trójkątnych "bułeczek" :)

         Składniki:
Ciasto:
  • 35 dag mąki pszennej
  • 2 żółtka (białka będą potrzebne do smarowania)
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 8 dag  masła 
  • 2 dag świeżych drożdży
  • 3/4 szkl. ciepłego mleka
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • szczypta soli
Budyń:
  • 300 ml mleka
  • 100 ml słodkiej śmietany 30%
  • budyń śmietankowy bez cukru
  • 2 łyżki cukru
  •  marmolada wieloowocowa
Budyń:
 Z przygotowanego mleka i śmietanki odlać pół szklanki i wymieszać je z proszkiem budyniowym i cukrem, resztę zagotować w garnku. Do gotującego mleka (połączonego ze śmietanką) wlewać wymieszany proszek budyniowy i ciągle mieszając gotować kilka minut. Odstawić do wystygnięcia.

Ciasto:
Do szklanki z ciepłym mlekiem wkruszyć drożdże, wsypać łyżeczkę cukru pudru i łyżeczkę mąki. Wymieszać dokładnie i zostawić na kilka-kilkanaście minut, żeby drożdże zaczęły pracować. Rozpuścić masło (lub margarynę) i zostawić do wystygnięcia.
Mąkę przesiać do naczynia, dodać żółtka, cukier puder, cukier waniliowy i szczyptę soli oraz zaczyn drożdżowy. Wyrobić miękkie, elastyczne ciasto ręcznie lub mikserem dodając wystudzony tłuszcz.
Przykryć ciasto czystą ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi swa objętość, podzielić je na dwie części. Pierwszą część ciasta rozwałkować i podzielić na kwadraty o wym. 10-11 cm.
Na środek każdego kwadratu nakładać łyżeczkę budyniu i marmoladę. złożyć kwadrat  na pół, żeby wyszedł rożek i skleić brzegi np. dociskając widelcem. Z drugą częścią ciasta postąpić tak  samo. Przygotowane rożki zostawić na 20 minut do napuszenia, następnie posmarować je białkiem i piec w temp. 175-180 °C przez 17-19 minut.
Gdy ostygną- posypać cukrem pudrem.

środa, 10 lutego 2016

Pączki bardzo dobre

Uwielbiam pączki przygotowywane w domu. Kolejny przepis do zapisania i powtórzenia. Wykorzystałam recepturę z książki "Jak gotować" z 1988 r., której autorką jest Maria Disslowa, z moimi drobnymi zmianami. Z przepisu wyszły mi 22 wspaniałe, pyszne pączusie

             Składniki: 
  • 0,5 kg mąki pszennej +- 1 łyżka
  • 3 dag świeżych drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 8 dag cukru (1/3 szkl.)
  • 5 żółtek
  • 7 dag masła (rozpuścić)
  • 1 łyżeczka śmietany 18%
  • 1 łyżka rumu
  • szczypta soli
  • powidła śliwkowe, konfitura 
  • tłuszcz do smażenia (u mnie olej)
  Drożdże rozprowadzić z 1 łyżką cukru i 1 łyżką mąki w 4 łyżkach ciepłego mleka. Zostawić zaczyn do wyrośnięcia.
Rozpuścić margarynę w rondelku i zostawić do ostudzenia.
Mąkę przesiać. Do mąki wlać resztę ciepłego mleka, dodać cukier, żółtka, śmietanę i zaczyn drożdżowy.  Przez chwilę wyrobić ciasto mikserem o spiralnych końcówkach, po czym dodać rozpuszczony, wystudzony tłuszcz, rum oraz szczyptę soli i dalej wyrabiać, aż ciasto  będzie jednolite i gładkie. Przykryć naczynie z ciastem ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę w ciepłym miejscu.
Gdy ciasto podwoi swą objętość, nabierać łyżką porcje ciasta ( ok. 50 g każda) i formować cienki  placuszek, na środku łyżeczką kłaść powidła, zlepić ciasto, żeby utworzyła się okrągła bułeczka. Układać pączki stroną zlepioną do dołu na blacie roboczym obsypanym mąką, przykryć ściereczką i zostawić do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut.
 Smażyć pączki w głębokim tłuszczu w temp.°C z obu stron na złoty kolor( ok.1,5-2 minuty z każdej strony). Wyjąć, odsączyć na papierowym ręczniku.
Pączki dekorować lukrem lub cukrem pudrem.

Ps. Pączki można też piec bez nadzienia, a nadziewać konfiturą  po usmażeniu, chociaż ja wolę jak smażą się już "nadziane" :)



niedziela, 18 października 2015

Drożdżowe spiralki serowe

  Słodkie, drożdżowe, kręcone paluchy serowe przygotowane z myślą o szwagrze, który co prawda liczył na rogaliki drożdżowe, ale tyle razy już próbował, że tym razem chciałam go poczęstować czymś innym. Przepis na ciasto drożdżowe wykorzystałam ze strony Kuchnia Lidla, ale masę  twarożkową zrobiłam po swojemu.  Serowe spiralki spotkały się z aprobatą raczej wybrednego męskiego grona, więc chyba mogę je polecić i Wam ;)

                Składniki:
Ciasto:
  • 300 g mąki pszennej
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 2 żółtka
  • 22 g świeżych drożdży
  • 30 g cukru (ok.2 łyżki)
  • 40 g masła lub margaryny
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • szczypta soli
Masa serowa:
  • 200 g twarogu śmietankowego
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny 
Lukier:
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2-3 łyżeczki wody lub sok z cytryny
Masło lub margarynę rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Mąkę przesiać do miski, zrobić w niej dołek, wkruszyć do niego drożdże.Wlać kilka łyżek ciepłego mleka i łyżeczkę cukru, zasypać łyżeczką mąki, wymieszać łyżeczką i zostawić na około 5-10 minut do wyrośnięcia. Gdy zaczyn już "ruszy" wlać resztę ciepłego mleka, dodać cukier, cukier waniliowy, żółtka, sól i rozpuszczone masło (margarynę). Wyrobić miękkie i  gładkie ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na godzinę w ciepłym miejscu.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na blacie nadając mu kształt prostokąta o wym. około  40 x 50 cm.
Żółtko zmiksować z cukrem pudrem, masłem i sokiem z cytryny. Twaróg utrzeć widelcem i połączyć
z masą jajeczną. Przygotowaną masę serową rozprowadzić na połowie rozwałkowanego ciasta. Drugą część ciasta złożyć w pół, żeby przykryć masę twarogową i delikatnie przycisnąć dłońmi. Zaczynając od krótszego boki kroić paski o szerokości ok. 2 cm, każdy skręcić kilka razy i kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Zostawić na 15 minut do napuszenia. Przed pieczeniem paluchy posmarować białkiem, wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec około 15-20 minut w temp. 180°C.
Upieczone wystudzone paluchy posypać cukrem pudrem lub jeszcze ciepłe posmarować lukrem.

niedziela, 2 sierpnia 2015

Jagodzianki


Ech, lato i jego owocowe dobrodziejstwa ...
W końcu mam świeże jagody i mogę upiec jagodzianki :)
 Nie zbierałam owoców sama, ponieważ nie umiem zbierać jagód ( w sumie więcej też zjadam, niż wrzucam do pojemnika ), ale tez boję się kleszczy, więc daję innym zarobić. Takim sposobem obie strony są zadowolone. Przepis wyszukałam na stronie Margarytki, która aktualnie jest w posiadaniu kilku przepisów na jagodzianki. Wykorzystałam więc jeden z nich zamieniając w przepisie jedynie jajko na dwa żółtka i zmniejszyłam odrobinę ilość drożdży. Bułeczki wyszły mięciutkie i bardzo smaczne. Polecam :)

           Składniki na 16 bułeczek:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1/4 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 300 g jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka jagód
Lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2-3 łyżki ciepłej wody
 Składniki na nadzienie wymieszać i odstawić.
Mąkę przesiać, zrobić w niej dołek, wkruszyć do niego drożdże, zalać 4 łyżkami ciepłego mleka i dodać 1 łyżeczkę cukru. Wymieszać zaczyn łyżeczką i odstawić na 10 minut do wyrośnięcia. Gdy zaczyn ruszy, dodać resztę składników i zagnieść miękkie, gładkie ciasto. Zostawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na około godzinę.
Gdy ciasto podwoi objętość, zagnieść je ponownie, podzielić na 16 części, uformować okrągłe bułeczki i zostawić do napuszenia pod przykryciem na około 15 minut, po czym z każdej kulki zrobić ręką placek, położyć na środek łyżkę jagód, sklejając ze sobą brzegi i formując owalną bułeczkę kłaść stroną zlepianą do dołu. Przygotowane drożdżówki zostawić na około 20 minut do ponownego wyrośnięcia.
Piec w temp. 180°C około 20 minut.
Upieczone jagodzianki pozostawić do wystygnięcia.
Składniki na lukier utrzeć lub zmiksować na gładką masę. Niezbyt gęstym lukrem posmarować bułki  pędzelkiem.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Bułki słodkie z truskawkami i kruszonką

Dopóki sezon trwa....truskawki są już coraz droższe,a to oznacza, że sezon na nie zbliża się ku końcowi. Wykorzystałam jeszcze ten moment, kiedy są jeszcze wszędzie dostępne i upiekłam pyszne drożdżowe bułeczki z dodatkiem owoców i kruszonki. Ich zapach roznosił się po całym mieszkaniu. Czekolady użyłam jako polewy ( nie przesadzając w ilości ) na owoce dla poprawienia smaczku, aczkolwiek można pominąć ten krok.
Co prawda truskawki można później kupić w marketach prawie przez cały rok, ale to nie są te same truskawki. Teraz właśnie w sezonie owoce mają ten zapach i smak... :)


Składniki na około 6 bułek:
  • 300 g mąki pszennej ( użyłam ok.320 g )
  • niecałe pół szklanki ciepłego mleka
  • 75 g cukru ( 1/3 szklanki ) 
  • mały cukier wanilinowy
  • 70 g masła lub margaryny
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka jogurtu naturalnego
  • 20 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • truskawki  ( około 1 większa lub 2 małe truskawki na bułkę )
  • bułka tarta lub kasza manna do posypania pod owoce (opcjonalnie )
Kruszonka:
  • 60 g mąki pszennej ( lub 80 g mąki pomijając wiórki kokosowe )
  • 20 g wiórków kokosowych
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
Dodatkowo ( można pominąć ):
  • 50 g białej czekolady
  • 1 łyżka słodkiej śmietanki 30% 
Masło lub margarynę rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Mąkę przesiać do miski, zrobić w mące dołek, wlać do niego połowę ciepłego mleka, pokruszone drożdże i 2 łyżeczki cukru oraz zasypać łyżka mąki. Wymieszać i zostawić do wyrośnięcia. Gdy zaczyn ruszy, dodać pozostałe składniki na ciasto i dobrze wyrobić, żeby miało miękką, gładką konsystencję( gdy ciasto będzie się za bardzo kleiło, dodać odrobinę więcej mąki ), przykryć ciasto ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około godzinę.
Z mąki, tłuszczu i cukru wyrobić palcami kruszonkę i wstawić do lodówki.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 6 równych części ( około 100 g każda ), zrobić z nich kulki i rozłożyć je na wysmarowanej tłuszczem dużej blasze. Każdą kulkę rozpłaszczyć ręką na okrągły placuszek. Szklanką można zrobić wgłębienie. Na każdy placek  posypać na środku po pół łyżeczki bułki tartej lub kaszy manny, żeby sok z owoców nie spływał na ciasto i nie zrobiło się zakalcowate.
Truskawki umyć, pokroić na części i rozłożyć na środku każdego placka drożdżowego. Owoce obficie posypać przygotowaną kruszonką. Zostawić przygotowane bułki na 20 minut do napuszenia ciasta.
 Piec w temp. 180° około 20 - 25 minut, do zrumienienia.
Czekoladę pokruszyć do garnuszka, dodać łyżkę słodkiej śmietanki i wstawić na chwile na palnik, wymieszać dokładnie, aż do rozpuszczenia czekolady. Rozpuszczona czekoladą polać owoce na bułkach. Zostawić do wystygnięcia.

sobota, 20 czerwca 2015

Rogaliki drożdżowe z budyniem

 U nas w domu rogaliki zawsze są na topie. Tym razem z budyniem. Przepis na te mięciutkie zawijańce znalazłam i wykorzystałam ze strony Margarytki.  Zmniejszyłam tylko nieznacznie ilość cukru, a i tak były słodkie. Następnym razem robiąc rogaliki z budyniem dodam też troszkę dżemu do środka. Robiłam już test w celu sprawdzenia jak smakują i wyszło bardzo smacznie. Z podanych składników upiekłam 32 rogaliki.

                       Składniki:

Ciasto drożdżowe:
  • 500 g mąki pszennej
  • 35 g drożdży świeżych
  •  4 żółtka
  • 170 ml ciepłego mleka
  • niecałe pół szklanki cukru ( w oryg. widnieje 160 g- więcej niż pół szklanki )
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • 30 ml jogurtu naturalnego ( ok. 2 łyżki )
  • szczypta soli
Budyń waniliowy:
  • 1,5 szklanki mleka
  • 1 budyń waniliowy bez cukru
  • 1 żółtko
  • 1 płaska łyżka mąki pszennej
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżka masła
Oraz:1 białko do posmarowania rogalików przed pieczeniem, cukier perłowy lub cukier puder.
Ugotować budyń:
  1 szklankę mleka zagotować z masłem i cukrem. Pozostałą część mleka dokładnie wymieszać z budyniem w proszku, mąką i żółtkiem. Do gotującego mleka wlać przygotowaną masę budyniową i  energicznie wymieszać. Ugotować gęsty budyń, zostawić do wystygnięcia.

 Masło rozpuścić i zostawić do wystudzenia. Mąkę przesiać do miski i zrobić w niej dołek. Wkruszyć do niego drożdże, dodać łyżeczkę cukru, 3 łyżki ciepłego mleka i 1 łyżeczkę mąki ( zebrać z brzegu miski). Wymieszać drożdże i zostawić do wyrośnięcia. Jak zaczyn "ruszy" - dodać żółtka, jogurt, resztę mleka, cukru, sól oraz wystudzone, rozpuszczone masło. Wyrobić gładkie ciasto. Jeśli ciasto będzie się za bardzo "lepić" dodać odrobinę mąki, ale nie za dużo.
Dobrze wyrobione ciasto zostawić w misce z natłuszczonym dnem, przykryte ściereczką do chwili podwojenia objętości.
Gdy ciasto podwoi swą objętość podzielić je na cztery części.Każdą część ciasta po kolei rozwałkować i podzielić na 8 trójkątów. Na szerszej części trójkąta nakładać budyń i zwijać do najwęższej. Wywinąć na kształt księżyca. Tak przygotowane rogaliki zostawić do wyrośnięcia na 20 minut. Kłaść na blaszkę, posmarować rozbitym białkiem i posypać cukrem perłowym ( z braku cukru posypać po upieczeniu cukrem pudrem ). Piec w temp. 180°C około 15-17 minut do zrumienienia.




środa, 11 lutego 2015

Pączki z ziemniakami

Tłusty Czwartek to dzień w którym można poszaleć z kaloriami. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło. 
Tak więc jedzmy - żeby nam się...  :)
Wcześniej nie próbowałam pączków z ziemniakami, a ten przepis znalazłam na stronie MW. Pączki wyszły delikatne i mięciutkie.

                      Składniki na ok. 22 pączki:
  • 500g mąki pszennej
  • 200 g ugotowanych ziemniaków (najlepiej sypkich)
  • 50 ml ciepłego mleka
  • 3 jajka
  • 1 żółtko
  • 80 g rozpuszczonego masła
  • 60g cukru
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka alkoholu lub soku z cytryny
  • szczypta soli
Masło rozpuścić w garnuszku i odstawić do wystudzenia. Przesiać mąkę do miski, zrobić w niej dołek, wkruszyć do niego drożdże, wsypać łyżeczkę cukru oraz łyżeczkę mąki i zalać ciepłym mlekiem. Wymieszać zaczyn łyżeczką i zostawić do wyrośnięcia.
Gdy zaczyn podwoi objętość, dodać resztę składników ( masło zostawić na koniec ) i wyrobić na gładkie ciasto- najlepiej mikserem z mieszadłami - dodając pod koniec rozpuszczone, wystudzone masło. Ciasto może się troszkę kleić, ale nie dosypywać więcej mąki. Przykryć naczynie z ciastem czystą ściereczką i pozostawić na ok. 1,5-2 godziny w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na oprószonym mąką blacie na grubość ok. 1 cm. i np. szklanką o średnicy ok.7 cm wycinać pączki. Każdy wykrojony placuszek lekko spłaszczyć palcami, położyć na środek powidła, skleić brzegi i kłaść zawiniętą stroną do dołu na oprószonym mąką blacie roboczym. Zostawić pączki na około 20 minut do wyrośnięcia.
Smażyć na tłuszczu (u mnie olej ) w temp. 175°C około jedną- do półtorej minuty z każdej strony. Usmażone pączki kłaść na papierowy ręcznik w celu odsączenia tłuszczu. Ostudzone oprószyć cukrem pudrem.

- pączki można również smażyć bez nadzienia, jak kto lubi. Wtedy wykrojone pączki kłaść do wyrośnięcia bez nadziewania. Można również nadziewać je po usmażeniu. :)
-tłuszcz nie może być za bardzo nagrzany, bo pączki spieką się na zewnątrz,a w środku będą surowe.

wtorek, 23 września 2014

Drożdżówki z orzechowym nadzieniem

                    Przeszukując internet w poszukiwaniu słodkich bułek natknęłam się na drożdżowe serca orzechowe ze strony Moje wypieki.
 Są bardzo proste w przygotowaniu. Zmniejszyłam tylko ilość rumu. Bułeczki wyszły mięciutkie i smaczne.
Doskonale pasują na święto Walentego :)

                           Składniki ( na 10 bułek ) :
Ciasto:
  • 160 ml ciepłego mleka ( ok.3/4 szklanki )
  • 2,5 łyżeczki cukru
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki roztopionego masła (ok. 50 g )
  • 15 g świeżych drożdży
Nadzienie:
  • 200 g zmielonych orzechów włoskich
  • 100 g brązowego cukru
  •  90 ml słodkiej śmietanki 30%
  • 30 ml rumu lub zapach rumowy
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
 Dodatkowo: 1 jajko roztrzepane z jedną łyżką mleka potrzebne po smarowania przed pieczeniem.

Przesiać mąkę, przesypać do miski. W mące zrobić dołek, wrzucić do niego pokruszone drożdże, dodać 1 łyżeczkę cukru, 3 łyżki ciepłego mleka i zasypać 1 łyżeczką mąki. Wymieszać i zostawić do wyrośnięcia.
Kiedy zaczyn w mące wyrośnie, dodać do nich sól,  jajko, resztę cukru i pozostałe cieple mleko. Wymieszać i dodać na końcu płynne masło. Wyrobić gładkie i miękkie ciasto. Uformować kulę i włożyć do miski obsypanej mąką na dnie. Przykryć ciasto czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. 1-1,5 godziny )
Gdy ciasto będzie sobie spokojnie wyrastało, wszystkie składniki na nadzienie wymieszać ze sobą lekko rozcierając.
 Kiedy ciasto podwoi swą objętość, podzielić je na 10 części po ok. 60 g każda i uformować z nich kule.
Każdą  kulę kolejno rozwałkować na placuszek, rozsmarować na nim nadzienie i zwinąć w rulonik jak naleśnik. Tak zwinięty rulonik złożyć w pół i przekroić go w połowie nożem w miejscu zagięcia, zostawiając ok.1,5 - 2 cm nieprzecięte.Wywinąć na boki rozcięte części, by otrzymać kształt serca.
Przygotowane bułki układać na blaszce w dość sporych odstępach, zostawić pod przykryciem na 25-30 minut do ponownego wyrośnięcia. Przed pieczeniem posmarować rozmąconym jajkiem .
Piec w temp. 180°C ok.15-17 minut.

środa, 27 sierpnia 2014

Pączki domowe

        Przypomniało się mojej drugiej połowie, że przecież umiem już robić pączki, więc należy się powtórka, bo takie dobre były :)
Nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności, zwłaszcza, że chciałam wypróbować kolejny przepis z "Kuchni polskiej",  tylko czekałam na okazję.
 Te pączki są delikatniejsze niż pączki z zaścianka , ale póki co, zostaję zwolenniczką tych poprzednich, choć na pewno będę próbować jeszcze innych przepisów na pączki.

                     Składniki:
  • 3 szklanki  mąki tortowej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek
  • 1/4 kostki masła lub masła roślinnego
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 4 dag świeżych drożdży
  • otarta skórka z cytryny
  • szczypta soli
  • powidła śliwkowe lub marmolada na nadzienie
  • 1 łyżeczka octu lub spirytusu
  • 1 kg smalcu do smażenia ( u mnie  olej )
Rozpuścić masło w rondelku i pozostawić do wystudzenia. Mąkę wygrzać w piekarniku ( powinna być lekko ciepła w dotyku ). Wsypać do miski przesianą mąkę, zrobić w niej dołek. Wrzucić rozkruszone drożdże, dodać do nich 4 łyżki ciepłego mleka, 1 łyżeczkę cukru pudru oraz podebrać z boku i wsypać do drożdży 2 łyżeczki mąki. Rozprowadzić łyżeczką i zostawić do wyrośnięcia. Kiedy zaczyn ruszy dodać resztę cukru pudru, żółtka, szczyptę soli , otartą skórkę z cytryny i ocet lub spirytus.
Wyrabiać ciasto, aż ukażą się pęcherzyki powietrza, po czym dodać płynny wystudzony tłuszcz i wyrabiać całość, aż tłuszcz całkowicie się wchłonie.Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi objętość, wyłożyć na podsypaną mąka stolnicę uformować wałek i podzielić na równe części (ok. 50g każda ). Z każdej części lepić niezbyt gruby placuszek, nakładać na niego lekko podgrzane powidła, zlepiać i kłaść na stolnicę i ponownie zostawić do podwojenia objętości.
 Wyrośnięte pączki smażyć na rozgrzanym tłuszczu ( temp. ok.170°C ) do zrumienienia, potem kłaść na ręcznik papierowy, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Po wystygnięciu pączki oprószyć cukrem pudrem.

 PS. Temperatura jest ważna przy pieczeniu pączków: zbyt niska spowoduje, że pączek będzie nasiąkał tłuszczem, a jeśli będzie zbyt wysoka to pączek zrumieni sie zbyt szybko, a będzie surowy w środku.
Jeśli pączki są dobrze wyrośnięte, wtedy możemy liczyć po upieczeniu na piękną jasną obwódkę dookoła.

czwartek, 3 kwietnia 2014

Bułki drożdżowe z makiem

Były już bułki słodkie z serem i bułki z budyniem , to teraz czas było wypróbować drożdżówki z makiem. Tym razem wykorzystałam przepis Asi, która wypieka pyszności. Pomniejszyłam tylko ilość masy makowej na nadzienie.
Bułki wyszły mięciutkie, puszyste i bardzo smaczne.
Polecam wszystkim, którzy lubią nadzienie makowe.

Składniki:
  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml (1 szklanka ) ciepłego mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • 75 g masła
  • 70 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  •  500 g masy makowej na nadzienie ( w oryginalnym przepisie było 600g  ) 
  • jajko do posmarowania
Przesiać mąkę do miski i uformować w niej "dołek".
Rozkruszyć drożdże, wsypać do nich połowę cukru, dodać około pół szklanki ciepłego mleka ( do reszty mleka wrzucić masło i zamieszać, w ciepłym mleku masło rozpuści się ) i niewielką ilość mąki, wymieszać  zaczyn w dołku i zostawić do wyrośnięcia na ok.15-20 minut.
Gdy zaczyn wyrośnie, dodać resztę składników, wymieszać i wygnieść elastyczne ciasto.
Zostawić na 1 - 1,5 godziny do podwojenia objętości ciasta ( czas rośnięcia zależy od temperatury otoczenia ).
Wyrośnięte ciasto zagnieść jeszcze raz i rozwałkować na prostokąt około 55 x 35 cm.
Na rozwałkowanym cieście rozsmarować równomiernie masę makową. Tak przygotowane ciasto zwinąć w rulon ( wzdłuż krótszego boku ) i pokroić w plastry o około 3- 3,5 cm szerokości.
 Drewnianą łyżką nacisnąć wzdłuż każdego odciętego kawałka tak, aby jego boki uniosły się do góry. Zostawić na 10 minut do ponownego wyrośnięcia. Kiedy podrosną, posmarować roztrzepanym jajkiem.
Piec w temp.200° około 15 minut.
Gdy bułki wystygną, można je polukrować ( 1 białko + 1/2  szklanki cukru pudru + sok z cytryny )
Smaki dzieciństwa