Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z czekoladą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z czekoladą. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 kwietnia 2018

Brownie z malinami

 Zawsze wydawało mi się, że brownie to mokre,zakalcowate ciasto mające ciężki, gorzki smak ze względu na dodaną ilość czekolady. No i okazało się, że owszem, wygląda jak zakalec, trochę ciężkie w smaku (to przecież nie drożdżówka 😊) , ale wcale nie jest gorzkie. Jest w sam raz, a już przynajmniej te upieczone przeze mnie z przepisu wykorzystanego z książki Leiths Cookery Bible. Dorzuciłam od siebie garść malin, które bardzo smakują  w takim zestawieniu. Dla wielbicieli czekolady to ciasto idealne, poprawia humor i dodaje energii (przynajmniej na chwilę 😄 ). Brownie piekłam w formie o wym.28x23 cm, ale może być mniejsza np.23 x 23 cm.

          Składniki:
  • 200 g czekolady gorzkiej
  • 140 g masła
  • 225 g cukru
  • kilka kropli aromatu waniliowego ( w oryginale 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego)
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 85 g mąki
  • garść malin 
Czekoladę połamać na małe kawałki. Masło rozpuścić w garnku, zestawić z palnika, dodać połamaną czekoladę, zostawić na dwie minutki, po czym wymieszać, aż czekolada się rozpuści i odstawić masę do ostygnięcia.
Jajka o temp. pokojowej zmiksować z cukrem, aromatem waniliowym i szczyptą soli do uzyskania jasnej masy. Wlać do jajek ostudzoną masę czekoladową i wymieszać trzepaczką, następnie wsypać przesiana mąkę i całość wymieszać do połączenia składników.
Formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia, wlać przygotowane ciasto, a na wierzchu położyć maliny. Piec w rozgrzanym piekarniku o temp. 175-180°C około 25-35 minut.
Ciasto jest upieczone wtedy, gdy na patyczku przy sprawdzaniu stopnia wypieczenia są grudki ciasta, a nie mokra masa.
Upieczone ciasto zostawić do całkowitego wystudzenia.
Wierzch można udekorować cukrem pudrem lub np. gorzkim kakao.

wtorek, 30 maja 2017

Tarta czekoladowa z gruszkami

Przygotowałam ostatnio czekoladową tartę z ciemnym spodem i gruszkami. Po upieczeniu ma ciekawą konsystencję, trochę przypomina mus. Tartę można udekorować dodatkowo bitą śmietaną lub zjeść np. z lodami. Jestem pewna, że będzie smakowało wyśmienicie :) Ja swoją zapakowałam w pudełko i zaniosłam do pracy i podzieliłam się ze znajomymi z pracy (to moi "testerzy" 😀 ).

                  Składniki:
Ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g masła
  • 50 g cukru pudru
  •  1 łyżka ciemnego kakao
  • 1 jajko
Masa czekoladowa:
  • 1 tabliczka czekolady deserowej
  • 0,5 tabliczki czekolady mlecznej
  • 200 ml słodkiej śmietany 30%
  • 2 jajka 
 Dodatkowo:
  • 4 gruszki 
  • 0,5 szkl.cukru
  • 1 szkl.wody
  • goździki (2-3szt)
  • 1 łyżka soku z cytryny
Masło posiekać, dodać mąkę wymieszaną z  kakao, cukier puder i jajko. Zagnieść kruche ciasto i włożyć do lodówki na godzinę, żeby się schłodziło. Jeśli ciasto będzie się kruszyło (będzie za suche), można  dodać łyżkę wody.
Gruszki obrać, przekroić na pół i wydrążyć gniazda nasienne.Wodę zagotować z cukrem, cytryną i goździkami. Do gotującej wody włożyć połówki gruszek, przykryć garnek pokrywką i gotować przez około 5 minut na niedużym ogniu (do momentu, aż będą lekko szkliste). Przygotowane gruszki wyjąć i odstawić do wystudzenia.
 Nagrzać piekarnik do 190°C. Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty (ok.26 cm) wraz z bokami, przykryć folią aluminiową, na wierzch położyć obciążenie (fasola,groch,ceramiczne kulki do pieczenia..) i piec około 12 minut, po czym zdjąć folię z obciążeniem i piec jeszcze ok.5 minut. Upieczony spód wyjąć z piekarnika.
 Do garnka wlać śmietankę i wrzucić do niej połamaną czekoladę. Podgrzać całość (nie zagotować), zestawić z ognia i mieszać do momentu, aż czekolada się całkowicie rozpuści i połączy ze śmietanką. Zostawić do wystudzenia. Gdy czekolada już będzie dobrze wystudzona, oddzielić białko od żółtek i ubić białka na sztywno, po czym zmiksować czekoladę. Następnie dodać żółtka, również wymieszać mikserem. Dodać ubitą piane z białek, wymieszać łyżką.
Masę przełożyć na przygotowane ciasto, na masie rozłożyć gruszki
Piec w temp.180°C około 30 minut. Po upieczeniu można posypać cukrem pudrem bądź udekorować uprażonymi migdałami.


czwartek, 25 sierpnia 2016

Tarta z malinami i białą czekoladą

 Słodki krem z mascarpone i białej czekolady oraz kwaskowy smak malin.......poezja smaku, a wszystko to  przez znakomite połączenie składników. Tu nic nie trzeba więcej....no może kawy, kawusi :)

          Składniki:
Ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g masła
  • 50 g cukru
  • 1 żółtko
  • 1-2 łyżki zimnej wody
Z podanych składników zagnieść ciasto, zawinąć je w folię spożywczą i wstawić do lodówki na godzinę. Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć do formy na tartę, spód ponakłuwać widelcem, wstawić do lodówki. Piekarnik nagrzać do temp. 200°C. Schłodzone ciasto przykryć folią aluminiową, na wierzch położyć obciążenie (fasola,groch,ceramiczne kulki do pieczenia..) i piec około 12 minut, po czym zdjąć folię z obciążeniem i piec jeszcze ok.5-7 minut. Wyjąć upieczony spód i zostawić do wystygnięcia.

Krem do tarty:
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g słodkiej śmietanki 30 %
  • 2 białe czekolady (200 g)
  • ok.300-350 g świeżych malin
 Czekoladę połamać na kawałki, wrzucić do naczynia i rozpuścić w kąpieli wodnej (wstawić mniejsze naczynie do większego naczynia z wodą tak, żeby nie dotykało dnem wody. Połamaną czekoladę wrzucić do mniejszego naczynia i poczekać, aż zacznie się rozpuszczać, wymieszać dokładnie, żeby nie było grudek i odstawić do wystudzenia.)
Zmiksować śmietankę razem z mascarpone na gęstą masę, na koniec dodawać rozpuszczoną, wystudzoną, ale jeszcze lejącą czekoladę cały czas mieszając łyżką. Połączyć ze sobą składniki, tak przygotowaną masę kremową wyłożyć na upieczone wcześniej ciasto, wyrównać. Na wierzch kłaść maliny. Przechowywać w lodówce. Wyjąć 10 minut przed podaniem.

poniedziałek, 16 maja 2016

Sernik w kropki

Lubię serniki, które nie mają bardzo zbitej konsystencji. Na stronie zoomyummy znalazłam ciekawie wyglądający sernik z czekoladowymi kropkami, więc  skorzystałam z tego przepisu i piekłam go w kąpieli wodnej. Jest on po prostu rewelacyjny w smaku: delikatny, kremowy...może dlatego, że w przepisie brak dodatku zagęszczaczy typu mąka czy budyń? Jestem pewna, że jeszcze wykorzystam ten przepis nieraz :)

      Składniki na tortownicę 22 cm:

Spód:
  •  200 g herbatników 
  • 1 łyżka kakao
  • 70 g masła lub margaryny
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Herbatniki rozdrobnić (zmiksować), masło rozpuścić. Do rozdrobnionych herbatników dodać kakao i wystudzone masło. Połączyć składniki i wyłożyć dno tortownicy. Docisnąć szklanką lub łyżką. Wstawić do lodówki.

Masa serowa:
  • 700 g twarogu w wiaderku (dobrej jakości, bez ulepszaczy)
  • 150 g cukru
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 3 jajka
  • 300 g gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • kilka kropel aromatu waniliowego (dałam śmietankowy, waniliowego akurat nie miałam)
  • 60 g gorzkiej czekolady 
Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Odstawić do wystygnięcia. Piekarnik nagrzać do temp.175-180°C.
Twaróg zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym (u mnie cukier puder, ponieważ dla ułatwienia zawsze mielę cukier w młynku),dodawać po jednym jajku, krótko miksować. Dodać kilka kropel aromatu i śmietanę. Wymieszać, żeby połączyć składniki. Z tak przygotowanej masy odłożyć pół szklanki masy i dodać ją do rozpuszczonej czekolady, dokładnie wymieszać ze sobą. Przełożyć do worka cukierniczego z tylką o okrągłej końcówce.
Masę serową wylać do przygotowanej tortownicy. Tylką (końcówką) wyciskać czekoladową masę tworząc kropki w pewnej odległości od siebie.Wstawić ciasto do piekarnika
Do dużej blaszki (takiej z piekarnika) wlać wodę i wstawić piętro niżej, pod formą z sernikiem.
Piec około 55-60 minut, wyłączyć piekarnik i zostawić sernik w piekarniku jeszcze przez  15-20 minut, po czym wyciągnąć ciasto i zostawić do wystudzenia. Zimne wstawić do lodówki na kilka godzin.
 My próbowaliśmy sernik już po dwóch godzinach w lodówce, nie byliśmy zbyt cierpliwi z czekaniu ;)

poniedziałek, 9 maja 2016

Rolada czekoladowa z kremem waniliowym

  Na tą roladę natknęłam się w książce "Encyklopedia wypieków". Przepis wyglądał zachęcająco, więc go wypróbowałam. Dokonałam kilku zmian, zmniejszyłam przede wszystkim ilość kakao w biszkopcie, ponieważ dla mnie 4 łyżki jak w oryginale to stanowczo zbyt dużo. Dodałam również od siebie mascarpone do kremu. Rolada jest przepyszna, a najlepiej smakuje na drugi dzień, gdy biszkopt nabierze wilgotności. 

            Składniki:
Ciasto:
  • 5 średnich jaj lub 4 duże (dałam 5)
  • 150 g cukru (2/3 szkl.)
  • 150 g mąki pszennej (1 szkl.)
  • 2 łyżki kakao (dałam 1 czubatą)
  • 50 g startej gorzkiej czekolady 
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę dodając pod koniec ubijania cukier. Miksować, aż cukier nie będzie wyczuwalny. Dodawać po jednym żółtku i łyżkę oleju ciągle miksując, jednak już na najniższych obrotach.  Mąkę połączyć z kakao, proszkiem do pieczenia i starta czekoladą. Dodawać stopniowo do ciasta, łącząc produkty łyżką do momentu połączenia się składników. Ciasto wylać na wyłożoną papierem do pieczenia dużą formę 39x35 cm. Wyrównać. Piec w temp. 175-180°C około 13-15 minut.
Po upieczeniu biszkopt odwrócić, zdjąć delikatnie z ciasta papier. Biszkopt położyć na ściereczkę i jeszcze ciepły delikatnie, pomału zawinąć w rulon (stroną dłuższą). Tak zostawić do wystygnięcia.

Krem:
  • 300 g słodkiej śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 2-3 łyżki cukru z wanilią (lub zwykły cukier i kilka kropel aromatu waniliowego)
  • 1 płaska łyżka cukru
Śmietankę ubić dodając pod koniec cukier. Ubijać, aż składniki się połączą. Serek mascarpone chwilę zmiksować, dodawać partiami bitą śmietanę, miksować do uzyskania jednolitej masy.
Biszkopt rozwinąć, posmarować blat kremem, kładąc większą ilość na początku, zmniejszając ją pod koniec. Zostawić 2 łyżki masy na wierzch. Ciasto z kremem zrolować, wierzch posmarować resztą masy.

Dekoracja:
  • 60 g startej czekolady
  • 3 łyżki zmielonych orzechów
 Czekoladę wymieszać z orzechami i obsypać mieszanką przygotowaną roladę. Wstawić ciasto do lodówki.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Tort Auta

Już jakiś czas nie bawiłam się  masą cukrową, ale na prośbę dobrej koleżanki uległam i zrobiłam dla jej syna tort z bajki Auta. Znajoma chciała jednak, żeby na torcie znalazło się auto-zabawka ( żeby potomek miał czym się później bawić), więc nie spróbowałam swoich sił w lepieniu samochodu. Zresztą, jak się później dowiedziałam, ten samochód stał na torcie dosłownie chwilę :)
Masę cukrową robię sama, ale cały czas mam z nią problemy, zwłaszcza z "zakładkami", których po prostu nie umiem się pozbyć (czyt.nauczyć się, jak robić, żeby ich nie było) . Chociaż nie powiem, że zabawa z masą jest ciekawa i zajmująca. Do przygotowania masy cukrowej zużyłam półtorej porcji składników na masę, a małe elementy przytwierdzałam na lukier królewski (białko z cukrem pudrem).
W sumie efekt końcowy wyszedł całkiem, całkiem :)

                  Składniki:
 Biszkopt 26 cm: 
  • 6 jaj
  • niepełna szklanka cukru
  • 8 łyżek mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •  dżem z czarnej porzeczki do przełożenia biszkopta
 Biszkopt do tortu najlepiej jest przygotować dzień wcześniej. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać przez sitko.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywna pianę, pod koniec ubijania wsypywać partiami cukier. Ubijać do momentu, aż cukier nie będzie wyczuwalny.
 Do ubitych białek dodać żółtka i wymieszać mikserem na wolnych obrotach. Wsypywać powoli mąkę z proszkiem do pieczenia i całość mieszać łyżką. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wlać do formy ciasto, wyrównać. Piec 40 minut w temp. 180°C. Zostawić do wystudzenia. Zimny biszkopt przekroić na 3 blaty. Każdy krążek nasączyć ponczem z herbaty.

Masa straciatella:
  • 500g słodkiej śmietanki 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 śmietan fix
  • 4-5 łyżek cukru pudru
  • czekolada gorzka (około 5 kostek )-zetrzeć na tarce
Słodką śmietankę ubić mikserem na najwyższych obrotach dodając śmietan-fix i przesiany cukier puder.
Serek mascarpone zmiksować przez chwilę, po czym łyżkami dodawać bitą śmietanę do serka cały czas miksując masy. Na końcu wsypać startą czekoladę i wymieszać łyżką.
Krążek biszkopta nasączony ponczem cienko posmarować dżemem, po czym wyłożyć na niego połowę masy z czekoladą, przykryć drugim krążkiem biszkopta. Powtórzyć czynność z dżemem i masą, przykryć trzecim kawałkiem ciasta. Wstawić do lodówki.

Krem do tortów waniliowy (gotowy z torebki) przygotować wg przepisu z opakowania nie zapominając o dodatku masła, co jest koniecznością przy przygotowywaniu tortów z masą cukrową.
Przygotowanym kremem ( wystarczy pół porcji do obłożenia) obłożyć boki i górę biszkopta. Wstawić ciasto do lodówki.

Masa cukrowa:
  • 700 g cukru pudru
  • 100 g glukozy
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 70 ml wody
  • 2-3 łyżeczki planty (to jest tłuszcz, który nie ma smaku ani zapachu )
  • ew. barwniki spożywcze
 Żelatynę zalać 70 ml wody i zostawić do napęcznienia.
Zagrzać wodę w dużym naczyniu. Do mniejszego dodać napęczniałą żelatynę i rozpuścić w kąpieli wodnej   ( włożyć mniejsze naczynie metalowe do większego z gorącą wodą ). Żelatyna nie może się zagotować, jeśli tak się stanie powtórzyć czynność od początku. Do rozpuszczonej żelatyny dodać glukozę i zamieszać. Glukoza również musi się rozpuścić. Następnie dodać plantę. Jeśli będzie potrzebna kolorowa masa to dodać również odrobinę barwnika. Gdy tłuszcz zacznie się rozpuszczać, wyjąć miskę z naczynia z wodą i wsypać do niej część cukru pudru ciągle mieszając. Blat obsypać pudrem i  wyłożyć masę z naczynia. Ugniatać masę cały czas posypując pudrem, aż masa będzie miękka i elastyczna. Cukier puder przesiewać przez sitko, wtedy nie będzie grudek.
 Przed wałkowaniem masy cukrowej posypać blat cukrem pudrem, żeby ta się nie przyklejała do podłoża.
Trzeba pamiętać że, masa będzie na początku wydawała się intensywna w barwie i zmieni się to podczas dosypywania pudru i zagniatania. Kolor będzie coraz bledszy.


niedziela, 31 maja 2015

Czekoladowa tarta z dżemem z czarnej porzeczki

Przeglądając książkę "Cukiernia Lidla" natknęłam się na przepis tarty czekoladowej.  Do tej pory tarty piekłam sporadycznie. Poczytałam i książkę odłożyłam z powrotem na półkę, ale na drugi dzień powróciłam jeszcze raz do tego przepisu i postanowiłam go przetestować. Zmieniłam w przepisie kilka "drobiazgów", mianowicie ciasto kruche jest z zupełnie innego przepisu, ponieważ dla mnie w oryginalnym było stanowczo za dużo kakao, a ja powinnam właściwie go unikać ( no tak, ale jak tu się obejść całkiem np. bez choćby kawałeczka czekolady :) ) Jako dekoracji użyłam bitej śmietany. Ciasto jest deserowe w smaku, nie za słodkie i znakomicie smakuje z lodami :)

                           Składniki:
Ciasto kruche:
  • 185 g mąki pszennej (ok. 1 i 1/3 szklanki )
  • 15 g ciemnego kakao ( 1 czubata łyżka )
  • 100 g masła
  • 50 g cukru pudru ( ok. 3 łyżki )
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany np. 12%
  • szczypta soli
Ze składników zagnieść szybko kruche ciasto ( jeśli ciasto będzie za suche dodać jeszcze odrobinę śmietany ), zawinąć w folię spożywczą  i włożyć do lodówki na godzinę
Wyjąć zimne ciasto z lodówki, rozwałkować i przenieść i wyłożyć nim natłuszczoną formę do tarty ( u mnie średn. formy ma 26 cm ). Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a na papier wyłożyć fasolę, groch lub ceramiczne kulki, żeby obciążyć ciasto. Piec w piekarniku ok. 20 minut w temp. 180°. Zdjąć obciążenie i wstawić ciasto ponownie na 3 do 5 minut.

Ganasz:
  • 250 ml słodkiej śmietanki 30%
  • 250 g czekolady deserowej 
  • 50 g miękkiego masła
  • 25 ml amaretto
Ponadto:
  • dżem z czarnej porzeczki - około 5 łyżek
  • 200 ml słodkiej śmietanki 30%
  • 1 śmietan-fix + 1 łyżeczka cukru pudru
  • kakao do dekoracji
 Dżem z czarnej porzeczki podgrzać w garnku, żeby odparować wodę. Gorący dżem wyłożyć na tartę i wstawić do lodówki.
Śmietankę zagrzać, żeby była gorąca, ale nie zagotowywać. Odstawić z ognia, wrzucić połamane kawałki czekolady i zostawić na chwilę. Śmietankę z czekoladą zmiksować  (w wysokim naczyniu ) dodając stopniowo miękkie masło i amaretto.
Na tartę z dżemem wylać ganasz i zostawić w temp. pokojowej do zastygnięcia.
200 ml śmietanki ubić ze śmietan-fixem i cukrem pudrem, ozdobić tartę. Posypać delikatnie wierzch kakao. Na środek położyć kostki czekolady.
Podawać tartę delikatnie schłodzoną. ale nie zimną ( jest smaczniejsza ).

wtorek, 10 marca 2015

Kremowe kokosowe ciasto z migdałami

Delikatne kremowe przekładane kokosowe ciasto. Prażone migdały i starta biała czekolada jako dodatek. Przepis wyczytałam w ulotce "cukierni Lidla". Więc upiekłam biszkopt, przygotowałam krem i gotowe :) Ciasto nie jest zbyt słodkie, wiec wielbicielom słodyczy doradzam do masy kokosowej dodać łyżkę cukru pudru. Przepis na blaszkę 35 x 24cm.

            Składniki:

Biszkopt kokosowy:
  • 5 jaj
  • 100 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru (40g )
  • 60 g wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego ( dałam zwykły rzepakowy )
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę dodając pod koniec cukier. Do ubitych na sztywno białek dodać po jednym żółtku miksując na najniższych obrotach. Do ubitej masy wsypywać partiami przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i budyniem. Mieszać delikatnie łyżką. Wsypać wiórki kokosowe i olej. Połączyć składniki. Do formy wyłożonej papierem pergaminowym wlać ciasto biszkoptowe, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec na termoobiegu w temp. 170°C  przez około przez około 20-25 minut lub "góra-dół" w temp. 180°C przez około 30 minut. (można sprawdzić patyczkiem czy biszkopt jest upieczony ). 
Upieczony biszkopt wyjąć i zostawić do ostudzenia.

Mus kokosowy:
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 14 g żelatyny spożywczej (2 łyżki ) + 40 ml zimnej wody
  • 200g czekolady białej
  •  800 ml słodkiej śmietanki 30%
  • 1 łyżka cukru pudru ( w oryginalnym przepisie nie było )
Żelatynę wsypać do zimnej wody i zostawić do napęcznienia. Mleczko kokosowe zagotować w rondelku, odstawić z ognia, wrzucić napęczniałą żelatynę i dokładnie wymieszać, żeby się dobrze rozpuściła. Wrzucić pokruszoną czekoladę i cukier puder, również dobrze wymieszać, żeby rozpuścić całą wrzuconą czekoladę. Połączone składniki zostawić do ostygnięcia.
Śmietankę ubić na sztywną masę, dodać 3 łyżki do garnuszka z mlekiem kokosowym i wymieszać. Tak przygotowana masę kokosową przelać do ubitej śmietany i dokładnie połączyć całość.

   Dodatkowe składniki do dekoracji:
  • 80 g wiórków kokosowych
  • 80 g całych migdałów 
  • kilka kostek białej czekolady
Wystudzony biszkopt przekroić wzdłuż na 2 części tak, żeby dolna część była troszkę grubsza od górnej. Na dno formy wyłożyć dolną część biszkopta, wlać na niego połowę masy kokosowej, wyrównać. Położyć następną część biszkopta i wlać pozostałą część musu kokosowego. Górę obsypać wiórkami kokosowymi i wstawić ciasto na około 2 godziny do lodówki do schłodzenia.

Migdały zalać wrzątkiem i zostawić na około 10 minut. Wylać wodę, obrać migdały ze skórki, posiekać, przełożyć na papier do pieczenia i wstawić do piekarnika. Prażyć w temp. 180° przez około 5-7 minut ( najlepiej zrobić to po wyjęciu biszkopta z piekarnika, nie ma wtedy potrzeby włączania go ponownie ). Wyjąc i ostudzić.
Schłodzone ciasto dekorować uprażonymi migdałami i startą na wiórki czekoladą.

poniedziałek, 16 lutego 2015

Kokosowe batoniki - bounty

Pyszne batoniki smakiem bardzo przypominające oryginalne Bounty. Na przepis przypadkiem natknęłam się na stronie Zszywka.pl, ale wgłębiając się dalej odnalazłam przepis tutaj. Przepis tani i nieskomplikowany. Z przepisu wyszło mi 12 batoników.

Składniki:
  • 200 g wiórków kokosowych
  • 100 ml słodkiej śmietanki
  •  70 g cukru pudru
  • 70 g masła
  • 200 g czekolady mlecznej ( na wierzch )
Wiórki kokosowe wymieszać z cukrem pudrem.  W garnku rozpuścić masło z dodatkiem słodkiej śmietanki - wlać do wiórków i dobrze wymieszać ze sobą. Keksówkę ( moja miała wymiary 20 cm x 10 cm od spodu ) wyłożyć papierem do pieczenia i do niej przełożyć masę kokosową, wyrównać i wstawić do lodówki na godzinę. Po godzinie wyjąć z lodówki, następnie wyjąć masę kokosową razem z papierem przekrajać nożem na mniejsze kostki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i kokosowe kostki polewać rozpuszczoną czekoladą. Gotowe batoniki wstawić do lodówki, żeby czekolada zastygła.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Śnieżynka cytrynowa

               
         Kremowo-kokosowa, puszysta konsystencja i delikatnie cytrynowe w smaku...
Przygotowałam je po raz pierwszy w tym roku. Zapomniałam jakie to ciasto jest pyszne.
Bez włączania piekarnika i niezbyt wielkiego nakładu pracy  w kuchni . Jedyne co nam wydłuży przygotowywanie to czas stygnięcia galaretki i czekolady. 
Przepis na formę o wym ok.24 x 35.


                       Składniki:
  • 600 ml śmietany 30%
  • 3 śnieżki
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 2 białe czekolady
  • wiórki kokosowe ( 200 g )
  • 2 opakowania biszkoptów

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Zagotować w garnku 4 szklanki wody. Rozpuścić w niej 2 galaretki i 2 czekolady. Dobrze wymieszać, pozostawić do wystudzenia (ok. 2-3 godziny ).
Gdy już ostygnie galaretka z czekoladą -Śmietanę 30% ubić z 3 śnieżkami.
Do ubitej śmietany wlewać powoli zimna galaretkę i cały czas miksować na wolnych obrotach. Na koniec wsypać 3/4 paczki wiórków kokosowych i wymieszać.
Na dno blaszki wyłożyć biszkopty, następnie wlać połowę przygotowanej masy. Ponownie położyć warstwę biszkoptów i zalać resztą masy,Górę obsypać pozostałymi wiórkami i włożyć blaszkę do lodówki, żeby masa stężała.(najlepiej na noc). 
Biszkopty są miękkie po ok. 24 godzinach, ale u mnie ciasto nie postało tak długo w stanie nienaruszonym :)