Coraz bardziej lubię ciasta przekładane. Co prawda jest przy nich trochę więcej pracy, ale są rewelacyjne w smaku. To ciasto może jest trochę słodkie, ale takie musi być. Wielbicielom słodkości na pewno będzie odpowiadać :) A smak orzeszków ziemnych z miodem to dla mnie rozkosz dla podniebienia.
Brakuje mi tu tylko czekolady....ale to już następnym razem...Przepis na blaszkę 24 x 35 cm.
Składniki:
Ciasto:
- 600 g mąki pszennej
- 2 jajka
- 3 łyżki miodu
- 1/2 szklanki cukru
- 200 g masła
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 budyń śmietankowy bez cukru
- 350 ml mleka
- 2 łyżki cukru
- 125 g miękkiego masła
- 100g masła
- 3 łyżki miodu
- 4 łyżki cukru
- 250 g orzeszków ziemnych bez soli
- puszka masy kajmakowej
Ugotować budyń, zostawić do ostygnięcia ( garnek z budyniem można przykryć folia spożywczą, wtedy na budyniu nie wytworzy się kożuch )
Masło ( 200 g ) rozpuścić w garnku z miodem i cukrem (cukier musi się rozpuścić ). Mąkę i sodę wymieszać razem. Wbić dwa jajka. Wlać rozpuszczone ( nie gorące ) masło z miodem i cukrem. Wyrobić ciasto, podzielić na trzy części.Włożyć na pół godziny do lodówki.
Dwie części ciasta - każdą osobno upiec na blaszce wyłożonej papierem dopieczenia w temp. 180° C przez ok. 10 minut.
Masło ( 100 g ) rozpuścić z 3 łyżkami miodu i 4 łyżkami cukru. Wrzucić orzeszki ziemne i jeszcze chwilę pogotować mieszając.
Trzecią cześć ciasta wyłożyć na blaszkę, na ciasto wyłożyć przygotowaną warstwę orzechową, równomiernie rozprowadzić. Piec ok. 12 minut w temp.180° C.
Masło utrzeć na pulchną masę, następnie dodawać po łyżce budyniu cały czas mieszając do uzyskania jednolitej masy.
Blaszkę wyłożyć papierem. Położyć pierwszą warstwę ciasta, na nie wyłożyć dobrze wymieszana masę kajmakową, potem znowu warstwę ciasta. Na ciasto położyć masę budyniową, wyrównać i delikatnie położyć trzeci placek z orzechami.
Wstawić do lodówki na przynajmniej dobę.
Ciasto najpyszniejsze jest na trzeci dzień, kiedy już ciasto miodowe dobrze wchłonie wilgoć i zmięknie.






