Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 kwietnia 2016

Sernik na zimno z brzoskwiniami

 Sernik na zimno, prosty i smaczny. Każdemu wyjdzie, po prostu nie ma mowy, żeby coś się nie udało  :)

               Składniki:
  • 2 galaretki o smaku brzoskwiniowym
  • 1 galaretka o smaku cytrynowym
  • 500 g serka waniliowego
  • 1 puszka brzoskwiń
  • herbatniki na spód (użyłam pełnoziarnistych)
Brzoskwinie odsączyć na sitku i pokroić w kostkę. Dno tortownicy o wym.22 cm wyłożyć herbatnikami. Dwie galaretki brzoskwiniowe rozpuścić w dwóch szklankach gorącej wody i zostawić do ostygnięcia. Gdy galaretka zacznie gęstnieć, zmiksować ją żeby zrobiła się pianka, następnie dodać serki waniliowe i całość zmiksować. W tortownicy na ciastkach rozłożyć pokrojone brzoskwinie. Gęstniejącą masą serową zalać brzoskwinie i wstawić na godzinę do lodówki. Cytrynową galaretkę rozpuścić w 2 szklankach gorącej wody i zostawić do wystudzenia, a gdy zacznie tężeć wylać ją do tortownicy na stężałą masę serową i wstawić ponownie do chłodziarki na godzinę.
Przechowywać w lodówce.

piątek, 28 sierpnia 2015

Rafaello na krakersach

Przekładane ciasto bez pieczenia z mnóstwem wiórków kokosowych. Dzięki krakersom nie jest takie mocno słodkie, aczkolwiek można je zastąpić herbatnikami, jeśli ktoś lubi. Przepis pochodzi ze strony Moje przepisy, a ciasto już kilka razy gościło na moim stole.

                 Składniki:
  • 3 szklanki mleka
  • 1 żółtko
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 3 małe opakowania cukru waniliowego
  • 300 g wiórków kokosowych
  • 250 g masła lub masła roślinnego 80%
  • 2 łyżki wódki (można pominąć )
  • krakersy (ok. 300g )
Półtorej szklanki cukru, żółtko, cukier waniliowy,obydwie mąki zmiksować ze szklanką mleka. W garnku zagotować 2 szklanki mleka. Do wrzącego mleka wlać zmiksowana masę i 100 g wiórków kokosowych. Gotować, żeby masa zgęstniała. Odstawić budyń do ostudzenia.
Miękkie masło zmiksować na gładką masę , dodawać po łyżce zimnego budyniu nie przerywając miksowania. Na koniec dodać 150 g wiórków kokosowych i wymieszać.
Wyłożyć formę 24x35 cm papierem do pieczenia. Na spód ułożyć warstwę krakersów, na nie wyłożyć 1/3 części masy kokosowej, potem ponownie warstwę krakersów i  1/3 masy kokosowej. Zrobić  to samo z trzecią warstwą krakersów i masy.
Na patelnię wrzucić 50 g wiórków kokosowych i delikatnie je podprażyć. Posypać wierzch ciasta.Wstawić do lodówki.
Najlepsze jest na drugi dzień, gdy krakersy zmiękną.

wtorek, 18 sierpnia 2015

Lody arbuzowe

Szybkie, tanie i zdrowe sorbetowe lody arbuzowe, które zadowolą nie tylko dzieciaki. Ich przygotowanie trwa dosłownie  kilka minut. Pozostaje tylko czekać, żeby zamarzły :) 
Są idealne na upały.


                 Składniki ( ok. 6 sztuk ):
  • 0,5 kg arbuza
  • pół cytryny
  • 2 łyżki miodu płynnego ( można pominąć, jeśli arbuz jest bardzo słodki )

Arbuza wypestkować i pokroić w kostkę. Wycisnąć sok z połówki cytryny. Arbuza zmiksować z miodem i sokiem. Przelać do pojemniczków na lody lub do małych plastikowych pojemniczków,  zamrozić.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Lody domowe truskawkowe bez maszynki

Jeśli mam ochotę na lody to wybieram owocowe :)
 Truskawki leżakowały w lodówce, a ja nabrałam chęci na lody, ale takie naturalne robione w domu, ponieważ nie przepadam za kupowanymi w pudełkach. Nie mam maszynki do lodów i nie zamierzam w najbliższym czasie jej kupować. W książeczce "Desery na każdą okazję" znalazłam prosty przepis na lody domowe bez maszynki. Wyszły pyszne i bardzo owocowe. Nie są pracochłonne, trzeba je tylko kilka razy przemieszać podczas mrożenia. Co prawda są troszkę bardziej kruche niż te kupne, ale chyba właśnie dlatego, że nie zawierają żadnych sztucznych dodatków. Zdecydowanie lepiej smakują lody robione samemu :)


     Składniki:
  • 250 g słodkiej śmietanki 30%
  • 350 g świeżych truskawek (lub innych owoców )
  • niecałe 0,5 szklanki cukru pudru
 Truskawki zblendować, żeby powstał przecier i wymieszać z cukrem pudrem i wstawić do lodówki, żeby je schłodzić. Śmietankę ubić na sztywno i dodać schłodzony przecier truskawkowy nadal ubijając. Masę przełożyć do pojemnika i wstawić do zamrażalnika. Co około pół godziny schłodzone lody zmiksować i wstawić ponownie do zamrażarki. Powtórzyć czynność kilka razy. Lody mrozić co najmniej 6 godzin.
Ps. Po wyjęciu z lodówki, lody są dość twarde, dlatego należy je wyjąć z zamrażarki na około 20 minut przed zjedzeniem.

poniedziałek, 16 lutego 2015

Kokosowe batoniki - bounty

Pyszne batoniki smakiem bardzo przypominające oryginalne Bounty. Na przepis przypadkiem natknęłam się na stronie Zszywka.pl, ale wgłębiając się dalej odnalazłam przepis tutaj. Przepis tani i nieskomplikowany. Z przepisu wyszło mi 12 batoników.

Składniki:
  • 200 g wiórków kokosowych
  • 100 ml słodkiej śmietanki
  •  70 g cukru pudru
  • 70 g masła
  • 200 g czekolady mlecznej ( na wierzch )
Wiórki kokosowe wymieszać z cukrem pudrem.  W garnku rozpuścić masło z dodatkiem słodkiej śmietanki - wlać do wiórków i dobrze wymieszać ze sobą. Keksówkę ( moja miała wymiary 20 cm x 10 cm od spodu ) wyłożyć papierem do pieczenia i do niej przełożyć masę kokosową, wyrównać i wstawić do lodówki na godzinę. Po godzinie wyjąć z lodówki, następnie wyjąć masę kokosową razem z papierem przekrajać nożem na mniejsze kostki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i kokosowe kostki polewać rozpuszczoną czekoladą. Gotowe batoniki wstawić do lodówki, żeby czekolada zastygła.

wtorek, 21 października 2014

Wafle kakaowe przekładane

  Wafle domowej roboty? Czemu nie.Wykonanie jest dziecinnie proste.
 W niecałe pół godziny będą przygotowane.

                Składniki:
  • 1 opakowanie wafli
  • 1 kostka margaryny Kasi
  • 1 niepełna szklanka cukru
  • 250 g mleka pełnego w proszku
  • 1/2 szklanki wody
  • 3 łyżeczki kakao
  • 1-2 garście wiórków kokosowych
  • dwa pokruszone wafle ( do masy )
Zagotować wodę z cukrem, włożyć margarynę, żeby się rozpuściła. Odstawić z ognia, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Lekko ostudzoną masą przełożyć wafle, następnie lekko je obciążyć np. deseczką i odstawić w chłodne miejsce na 2-3 godziny.
Po wystudzeniu kroić na kawałki dowolnej wielkości.

środa, 21 maja 2014

Cake pops czyli ciasto na patyczkach

Jeśli nie robiliście jeszcze cake pops-ów to koniecznie musicie spróbować :)
Od jakiegoś czasu i u nas stają się coraz popularniejsze.
Są to po prostu kulki ciasta na patyczkach oblane czekoladą i ozdobione wg uznania.
Jest przy nich trochę zabawy, ale efekt murowany. Nie tylko dzieci będą zaskoczone. A cake pops owinięty w folię i zawiązany tasiemką może posłużyć jako drobny słodki upominek.W wersji dla dorosłych można dodać odrobinę rumu, co też zrobiłam.


                    Składniki:
  • 250 g suchego ciasta (  np.biszkoptowe,czekoladowe, babkowe )
  • 80-100 g kwaskowego dżemu ( w zależności od tego jak suche jest ciasto )
  • 100 g nutelli lub masła orzechowego (ja użyłam kremu orzechowego z Lidla )
  • 50 g masła
  • 2 łyżki rumu ( można pominąć )
  • 200 g czekolady
  • 1 łyżka oleju
  • patyczki ( użyłam patyczków do szaszłyków )
  • posypki do dekoracji
 Rozpuścić masło. Rozdrobnić ciasto.. Dodać do ciasta dżem i nutellę oraz rozpuszczone masło.
Wymieszać wszystko razem, tak, żeby wszystkie składniki połączyły się w jedną całość i ciasto nie sypało. Schłodzić w zamrażarce przez 15 minut.
Po tym czasie ciasto wyjąć, formować kulki jednakowej wielkości ( troszkę większe od orzecha włoskiego ), układać na papierze do pieczenia i wstawić do schłodzenia na 15 minut do zamrażarki.
Rozpuścić czekoladę z łyżką oleju w kąpieli wodnej.
 Wyjąć kulki z lodówki, końcówki patyczków zanurzać w czekoladzie i wbijać pośrodku do połowy kulki. Układać kulki patyczkami do góry i wstawić do lodówki do ponownego schłodzenia.
Jeśli czekolada wystygła, ponownie ja rozpuścić.
Wyjąć cake pops-y z lodówki, zanurzać w rozpuszczonej czekoladzie, obracając delikatnie, żeby nadmiar czekolady spłynął ( ja pomagałam sobie pędzelkiem ).
Dekorować, dopóki czekolada nie wystygnie całkowicie. 
Ja wbijałam gotowe już cake pops-y na patyczkach w styropian, żeby nie przewracając się, mogły schłodzić się w lodówce.Tam też je przechowywać.




sobota, 12 kwietnia 2014

Domek Baby Jagi

Domek lub Chatka Baby Jagi albo Chatka Puchatka- występuje pod różnymi nazwami. To jedno z ciast z czasów mojego dzieciństwa.
Pamiętam, że mama kiedyś przygotowywała taki sernik na zimno, a ja nie mogłam się doczekać, kiedy w końcu ukroi mi chociaż jeden kawałek.

Składniki:
  • 500 g twarogu półtłustego
  • 100 g miękkiego masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2 żółtka ( można pominąć )
  • 3 paczki herbatników Petit Beurre 
Oraz folia spożywcza do zawinięcia.

Polewa:
  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 100 g masła

Twaróg zmielić dwukrotnie.
Miękkie masło zmiksować dodając cukier puder. Dodać twaróg i żółtka (jeśli ktoś się obawia surowych żółtek,  może je pominąć ). Miksować wszystkie składniki razem.
Herbatniki rozłożyć na folii spożywczej w trzech rzędach.
Na ciastka rozprowadzić twaróg, gdzie większa jego część powinna być rozłożona na środku. Ciastka złożyć w trójkąt, zawinąć w folię i włożyć do lodówki najlepiej na noc, żeby ciastka zmiękły, a masa się schłodziła.
 Na drugi dzień przygotować polewę:
W garnuszku rozpuścić cukier w mleku, dodać masło i rozpuścić. Kakao najlepiej przesiać przez sitko (żeby nie było grudek ) i dokładnie wymieszać ( ja używam do mieszania trzepaczki, wtedy dobrze kakao łączy się z resztą składników ). Zagotować i odstawić na chwilę, wyjąć ciasto z lodówki, następnie wylać polewę na ciasto, łyżką rozprowadzić równomiernie i ponownie wstawić na około 2 godziny do zastygnięcia.

Smaki dzieciństwa

wtorek, 8 kwietnia 2014

Pianka truskawkowa

 Ze wszystkimi wypiekami jest tak, że jednym smakuje bardziej, a innym mniej. Jedni chwalą ,drudzy krytykują. Dlatego mamy w książkach, zeszytach, internecie całe mnóstwo przeróżnych przepisów, aby każdy znalazł coś dla siebie.U mnie w domu również zdania są podzielone, zwłaszcza córka jest wybredna, a to z tego powodu, że wielu dodatków po prostu nie lubi. Dla niej najlepsze ciasto jest czekoladowe i bez żadnych dodatków - nawet polewy ma nie być:)
 Ja jednak czasem lubię się trochę pobawić w kuchni.Ta pianka może jest troszkę pracochłonna, ale za to bardzo smaczna, delikatna i całość ładnie się prezentuje.
Dobrze, że moje chłopaki nie są tacy wybredni jak córka. I chyba im smakowało, bo chcieli dokładkę :)
Do tego deseru użyłam tortownicy 22 cm. Może być również w troszkę mniejszej.

             Składniki:
  • 2 galaretki truskawkowe
  • 1 tabliczka czekolady białej (100 g )
  • 300 g słodkiej śmietanki 30% 
  • 2 śmietan-fixy
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 2 - 3 łyżki cukru pudru
  • 200 g herbatników (na spód )
  • 80 g margaryny (u mnie Kasia )
Do garnka wlać 0,5 l wody i zagotować. Zestawić z ognia. Do wrzącej wody wsypać 1 galaretkę, rozpuścić i wrzucić rozdrobnioną tabliczkę czekolady. Mieszać, aż czekolada się rozpuści i odstawić do wystygnięcia.
Drugą galaretkę rozpuścić w 0,5 l wody jak na opakowaniu i również zostawić do przestudzenia.
Herbatniki   zmielić na drobny pył. Margarynę rozpuścić i wlać wystudzoną do ciastek, połączyć razem i wyłożyć spód tortownicy ( uprzednio wyłożony papierem do pieczenia ) i wstawić do lodówki do schłodzenia.
Gdy galaretka z czekoladą już ostygnie, ubić śmietankę 30% ze śmietan - fixem dodając 2-3 łyżki cukru pudru. Do ubitej śmietany wlewać powoli galaretkę z czekoladą cały czas miksując na najniższych obrotach. Następnie wsypać wiórki kokosowe i wymieszać całość.
Połowę masy wylać na ciasteczkowy spód i wstawić do lodówki na ok.15 minut. Gdy już masa trochę stężeje, wyjąć z lodówki, przelać powoli na masę tężejącą galaretkę truskawkową i ponownie wstawić do lodówki na jakieś 20-25 minut (aż galaretka stężeje ).
Na zastygniętą galaretkę wylać druga połowę masy truskawkowej i znowu włożyć do lodówki, żeby wszystkie masy zastygły.
Gotową piankę można oblać polewą czekoladową lub ozdobić bitą śmietaną.

Polewa:
  • 1,5 łyżki mleka
  • 1,5 łyżki czubate cukru pudru
  • 1,5 łyżki kakao
  • 50 g masła
Wodę z cukrem pudrem zagotować. Wrzucić masło- rozpuścić. Odstawić z ognia, przesiać kakao przez sitko ( nie będzie wtedy grudek ) i dokładnie wymieszać. Gdy polewa trochę ostygnie- polać na piankę i rozprowadzić łyżką równomiernie. Wstawić do lodówki.



środa, 8 stycznia 2014

Puszyste serniczki z galaretką bez pieczenia

Delikatne i puszyste kostki sernikowe z galaretką na herbatnikach.
 Dosłownie rozpływają się w ustach.

                   Składniki:
  • 1 kg sera twarogowego w wiaderku
  • herbatniki do wyłożenia na spód
  • 2 galaretki truskawkowe
  • 400 ml śmietany 30%
  • 1 szklanka cukru (ok. 240g ) lub 1 1/2 szklanki cukru pudru
  • 8 czubatych łyżeczek żelatyny
Formę 39 x 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Rozpuścić 2 galaretki w niepełnych 4 szklankach gorącej wody i zostawić do wystygnięcia.
Ser zmiksować z cukrem lub cukrem pudrem, tak, żeby nie był wyczuwalny.
Śmietanę 30-kę ubić na sztywno. Dodać do twarogu i wymieszać.
Żelatynę dokładnie rozpuścić w  8 łyżkach gorącej wody i lekko ciepłą ( nie gorącą ) wlewać pomalutku do masy serowej ciągle miksując.
Przygotowana masę przełożyć do formy z herbatnikami, wyrównać masę i wstawić do lodówki.
Gdy masa zgęstnieje, wylać na nią tężejącą galaretkę i wstawić ponownie do lodówki na około 2-3 godziny.
Pokroić w kostkę.
Smacznego.


 

niedziela, 1 grudnia 2013

Śmietankowo-borówkowy sernik na zimno

             Pod koniec lata dostałam od koleżanki borówki, które zamroziłam. Nie wiem jaka to jest odmiana, ponieważ w środku są ciemne. Na pewno nie amerykańskie-bo te są pozbawione barwy. Teraz postanowiłam choć część borówek wykorzystać. Z podanych składników wychodzi pełna tortownica.
Nie ma miejsca nawet na galaretkę :)
Deser sam raz do kawki po obiedzie.

Składniki:
  • 1 kg twarogu w wiaderku
  • 400 g schłodzonej śmietany 30 %
  • 6-7  łyżek cukru pudru
  • 300g borówek
  • 7  pełnych łyżeczek żelatyny ( 5 łyżeczek do masy śmietankowej i 2 łyżeczki do masy borówkowej )
  • 200 g herbatników
  • 100g masła
Masło rozpuścić.
Herbatniki rozdrobnić i wymieszać z roztopionym masłem.Wyłożyć dno tortownicy 26 cm i wstawić na 20 minut do lodówki.
Borówki zmiksować.
Ser wymieszać z cukrem pudrem.
Śmietankę 30%-kę ubić na sztywną masę. Połączyć z serem i dokładnie wymieszać.
Z całości masy odłożyć 3 czubate łyżki masy serowej i dodać do zmiksowanych owoców.
5 łyżeczek żelatyny zalać 5-oma łyżkami gorącej wody, dokładnie rozpuścić. Wlewać pomału rozpuszczoną i ostudzoną żelatynę do masy serowej cały czas miksując, żeby nie porobiły się "kluski". Przygotowana masę przełożyć do tortownicy i wstawić do lodówki.
Borówki połączyć z 3 łyżkami masy serowej, następnie rozpuścić 2 czubate łyżeczki żelatyny w dwóch łyżkach gorącej wody i ostudzić.Chłodną żelatynę wymieszać z masą i wyłożyć do tortownicy na stężoną już masę śmietankową. Wyrównać i wstawić do lodówki na minimum 2 godziny.
Przechowywać w lodówce.

wtorek, 12 listopada 2013

Śmietanowiec z galaretką

                          Tym razem coś na zimno, bez użycia piekarnika. Śmietanowiec z galaretkami na herbatnikach.
 Przepis jest bardzo prosty i nie bardzo kaloryczny. Każdemu musi się udać. 
W tej chwili uchodzi w domu za najlepszy deser i znika w okamgnieniu. Ale tak naprawdę, żeby wszyscy byli w pełni zadowoleni to  powinnam zrobić po jednej takiej  porcji tortownicy na "głowę" i wtedy nie byłoby pretensji, że ten "zjadł tyle a tamten tylko kawałeczek".... 
Mimo wszystko chyba nie powinnam  przesadzać z częstotliwością robienia tego deseru, żeby domownikom się za szybko nie znudził.
 Bo przyjemności trzeba dozować :)

                    Składniki na tortownicę 22 cm:
  • 2 szklanki gęstej śmietany 18 %
  • 1 szklanka mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 paczka herbatników
  • 5 łyżeczek żelatyny ( 20 g)
  • 3 galaretki różnego koloru
Przygotować wcześniej 2 galaretki. Gdy stężeją - pokroić w kostkę. Tortownicę wyłożyć folią spożywczą.
 Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości  wody. Podgrzać w naczyniu mleko. Napęczniałą żelatynę rozpuścić w gorącym mleku. Dodać cukier, wymieszać i zostawić do ostygnięcia.
W międzyczasie rozpuścić trzecią galaretkę i odstawić do stygnięcia. W mały talerzyk deserowy odlać 3 łyżki ciepłej jeszcze galaretki i maczać w niej herbatniki, następnie układać je na spód tortownicy ( będą potem wilgotne i miękkie ).
Śmietanę zamieszać, wlać do niej ostudzone mleko z żelatyną. i pokrojone galaretki - całość wymieszać łyżką.  Ponieważ masa dosyć szybko gęstnieje, prościej  jest wyłożyć spód tortownicy pokrojonymi kawałkami stężonej galaretki, zalać przygotowaną masą śmietanową i wstawić do lodówki do stężenia. Gdy całość zastygnie - wylać lekko stężoną galaretkę i włożyć ponownie do lodówki na 2-3 godziny.

wtorek, 8 października 2013

Mus z mlecznej czekolady z princessą kokosową

              Najpierw w planach na poobiedni deser miała być  osiemnastka z musem, ale chciałam spróbować czegoś nowego i "wyczarowałam" w końcu mus z mlecznej czekolady z princessą jako dodatek. Nie wiedziałam jaki będzie końcowy efekt, ale deser został w pełni zaakceptowany przez członków rodziny. Mus nie jest mocno słodki, ale delikatny w smaku.
Z podanych składników powstały 4 porcje deseru.

                    Składniki: 
  • 1 szklanka jogurtu greckiego
  • 300 ml schłodzonej śmietany 30%
  • 2 czubate łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • pół tabliczki czekolady mlecznej (50g)
  • 1 łyżeczka rumu (opcjonalnie )
  • 2 sztuki princessy kokosowej
Jogurt zmiksować z cukrem pudrem.
Ubić na sztywno dobrze schłodzona śmietanę 30%.
Nastawić wodę w niewysokim garnku. Do garnka z  wrzącą wodą ( gotować na małym ogniu ) wstawić metalowa miseczkę wlać łyżeczkę rumu i wrzucić czekoladę w kostkach, wymieszać, żeby się rozpuściła. Odstawić na chwilę, aby lekko ostygła, następnie powoli wlewać do jogurtu miksując cały czas.
1,5 princessy rozdrobnić  (ja wrzuciłam do blendera) i wymieszać z trzema łyżkami ubitej śmietany. Pół zostawić do przybrania
Resztę ubitej śmietany przełożyć do masy czekoladowo-jogurtowej i dokładnie wymieszać łyżką (jeśli ktoś lubi bardziej słodkie, można dodać cukru pudru).
Żelatynę rozpuścić w 2 łyżkach gorącej wody i wlać do masy cały czas  ją mieszając, żeby nie było grudek.
Mus przekładać do pucharków, wstawić na 20 minut do lodówki, następnie nakładać na wierzch masę wafelkową, ponownie wstawić do lodówki na około 2 godziny. Udekorować kawałkami wafelka.

sobota, 14 września 2013

Ciasto 3 bit

            Jeśli macie ochotę na coś słodkiego, to musi to być 3 bit. Nie jest wcale trudne do zrobienia i nie wymaga pilnowania piekarnika, potrzebna jest tylko lodówka do przechowania i chęci do robienia. Ciasto najsmaczniejsze jest po 2 dniach stania w lodówce, wtedy herbatniki dobrze zmiękną. Smak masy krówkowej całkiem dobrze komponuje się z deserowym smakiem  masy budyniowej i ubitej śmietany. Razem smakują idealnie.
Przepis na formę o wymiarach 39x24.

                         Składniki:
  • herbatniki Petit Beurre - około 63 szt.  ( 2,5 paczki, każda po 250g)
  • 2 puszki po 400g masy krówkowej orzechowej (oryginalnie była kajmakowa, ja wolę orzechową)
  • 2 budynie śmietankowe bez cukru
  • 800 ml mleka
  • 500 ml dobrze schłodzonej śmietany 30%
  • 2 śmietan-fixy
  • 250 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego cukru pudru
  • czekolada mleczna (kilka kostek)
Ugotować 2 budynie z 800 ml mleka, 4 łyżkami cukru i zostawić do wystygnięcia.

Masę krówkową ubić z 50 g masła.

Do zimnego budyniu wrzucić miękkie masło i miksować na wysokich obrotach do uzyskania puszystej, jednolitej masy.

Schłodzoną śmietanę 30-tkę ubić na sztywno ze śmietan-fixem i łyżeczką cukru wanilinowego.

 Układać na blaszce w kolejności:

  • herbatniki
  • masa krówkowa
  • herbatniki
  • masa budyniowa
  • herbatniki
  • bita śmietana
Na masę zetrzeć czekoladę.Wstawić do lodówki, minimum na 24 godziny.

piątek, 6 września 2013

Bajaderki rumowe

           Co zrobić z niechcianym ciastem ? Nie zjedli babeczek? Drożdżowe zostało i nikt już nie ma ochoty po nie sięgnąć? A może z piekarnika wyszedł zakalec? Nie szkodzi, jest na to rada...
Bajaderki to kuliste ciastka powstałe z resztek ciast bez dodatku kremu, z dodatkiem alkoholu + czekolada, orzechy itp.
 Akurat zostało mi trochę biszkopta z poprzedniego wypieku i żeby nie poszedł na zmarnowanie, wykorzystałam go do zrobienia bajaderek. Przepis znalazłam gdzieś dawno temu w internecie.

                   Składniki:
  • ok. 250 g suchego ciasta (u mnie biszkopt)
  • 125 g dżemu wiśniowego (lub inny lekko kwaskowy)
  • 150 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • ok. 50 ml rumu
  • wiórki do obtoczenia
Masło rozpuścić w garnuszku, pozostawić do ostygnięcia. Ciasto rozdrobnić (ja wrzuciłam do blendera).
Do pokruszonego drobno ciasta wlać rozpuszczone masło, dodać dżem, kakao i rum. Dokładnie wymieszać ze sobą składniki. Formować równe kulki o obtaczać w wiórkach kokosowych. Wstawić do lodówki, żeby oziębić przygotowane bajaderki.
Przechowywać w lodówce.